Małgorzata: Kolejna nowenna

Odmówiłam już w swoim życiu kilka nowenn, były one w sprawach po ludzku beznadziejnych. Jako że po żadnej z nich nie wydarzył się cud, nie pisałam świadectw. Czuję jednak przynaglenie by dać świadectwo o modlitwie. Nigdy nie sądziłam, że będę się tyle modlić na rożańcu. Mimo iż moje dotychczasowe nowenny nie zostały wysłuchane tak, jak ja bym tego oczekiwała, to jednak wiem, że ich owoce pracują we mnie i w moim życiu. Jestem teraz w trudnej sytuacji życiowej i odmawiam kolejną nowennę, tym razem za dusze czyśćcowe. Wiele spraw w moim życiu pogarsza się. Wierzę jednak, że wytrwam w modlitwie. Mam już intencję na kolejną nowennę, wiem że ta modlitwa bardzo zbliża do Boga i dlatego naprawdę warto się jej podjąć. Maryja pomoże w każdej sytuacji, jeśli nie wydarzy się nawet to o co się modlimy, to umocnimy naszą duszę i pozwolimy wewnętrznie się przemieniać. Wierzę i ufam, że cokolwiek się wydarzy w moim życiu, Bóg jest ze mną, a Maryja czuwa i wspiera mnie.

Obejrzyj

nowy numer 51

"Królowej Różańca 

Świętego"

  • Małgorzato, piszesz, że w żadnej z Twoich nowenn nie wydarzył się cud-jak rozumiem miałoby nim być,to o co prosiłaś na modlitwie.Wiesz, czasem prawdziwym cudem nie jest to,żeby było tak jak chcemy my dokładnie,ale cudem okazuje się inna droga,którą zaplanował dla nas Bóg-czasem może ona być dłuższa,cięższa,lecz jej owoce będą cenniejsze,trwalsze i może właśnie taka droga ocali przede wszystkim Twoją duszę przed „rogatym”?Teraz nie wiesz.Czasem jest też po prostu tak,że trzeba być cierpliwym,cierpliwym i pokornym bardziej.Pan Bóg choć może zjawia się z danym cudem, o ktory prosisz późno,to dla Twojego dobra w najlepszym,właciwym czasie dla nas,więc zdąży na czas przyjść i Tobie z pomocą.Bóg zawsze odpowiada na modlitwy, pytaj Go,oddaj mu stery nad swoim życiem,wskaże Ci drogę,niech Cię Pan Bóg błogosławi.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!