Wioletta: Zaczęłam widzieć sens życia

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem aby zawsze wierzyć i się nie poddawać pomimo trudności w naszym życiu. Wraz z mężem staraliśmy się o nasz pierwsze dziecko i przez dłuższy czas i nie udawało się. Po kolejnych badaniach okazało się coś czego w ogóle się nie spodziewaliśmy-nowotwór jajnika- potworniak. To było straszne wszystkie plany legły w gruzach , myślałam tylko o tym czy przeżyje.

Przeczytaj całośćWioletta: Zaczęłam widzieć sens życia

Paulina: Moje dziecko jest zdrowe

Mam syna 5 lat . Do drugiego roku życia rozwijał się bardzo dobrze był całkowicie zdrowy. Później zaczęły się częste pobyty w szpitalu wystarczyło że podczas jelitowki zwymiotował 2 razy i był tak odwodniony że nie dało się założyć welfronu pod kroplówkę było tak często później doszła niedoczynność tarczycy alergie astma alergiczna refluks żołądkowy.

Przeczytaj całośćPaulina: Moje dziecko jest zdrowe

Paulina: Całkowicie zgadzam się z wolą Boga

To juz moja czwarta Nowenna Pompejańska ciągle modlę się w tej samej intencji na razie nie została w pełni wysłuchania.Ale otrzymałam bardzo wiele łask, o którye nie prosiłam Najświętszą Mateczkę A są mi bardzo drogie. Zostałam uleczona z nerwicy lekowej, stosunki z mężem bardzo się poprawiły czujemy się jakbyśmy dopiero co się poznali jesteśmy sobą bardzo zauroczeni i bardzo się kochamy pomimo, że jesteśmy już 19 lat razem.

Przeczytaj całośćPaulina: Całkowicie zgadzam się z wolą Boga

Ewuś: Trzy intencje

Chciałam podziękować Bogu i Maryi za łaski otrzymane w ostatniej nowennie. Modliłam sie w trzech intencjach (wiem, że powinna być jedna), bo nie mogłam żadnej w tym momencie zostawić.
Po pierwsze mój ojciec był umierający. Prosiłam Boga o jego pojednanie i łagodną śmierć. Intencja została wysłuchana i ojciec zgodził się na sakrament namaszczenia.

Przeczytaj całośćEwuś: Trzy intencje

Kasia: Pomoc z Nieba

Witam serdecznie.Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczeła sie w 2017 roku kiedy dowiedzielismy sie o chorobie mojego narzeczonego. Byłam załamana.Wtedy postanowilam odmawiac nowenne.Wszystkie wizyty,pobyt w szpitalu ,badania oczekiwanie na wyniki trwalo równy rok.Ja w tym czasue odmowilam 6 nowenn.To matka Boża dawała mi siłe I wiare ktorej nie umiem wytłumaczyc.

Przeczytaj całośćKasia: Pomoc z Nieba

Bożena: Ufam Tobie…

Szczęść Boże mam na imię Bożena Nowennę Pompejańska odmawiam czwarty rok bez żadnego dnia przerwy.Dokladnie w kwietniu miną 4 lata odkąd błagam Maryję i Jezusa Chrystusa o cud uzdrowienia mojego męża. Na razie choroba zatrzymała się ,patrząc na mojego męża zauważam że może bardzo powoli postępuje ale wcześniej tak szybko postępowała że według neurologów on nie powinien już żyć.

Przeczytaj całośćBożena: Ufam Tobie…

Anna: Różaniec – ubezpieczenie na życie

Nowenne pierwszy raz zaczelam odmawiac, jak u dziecka siostry zostala zdiagnozowana rzadka choroba genetyczna. Natychmiast wzielam rozaniec i odmawialam Nowenne w intencji uzdrowienia, cud uzdrowienia nie nastapil, ale siostrzeniec otrzymal barzdo kosztowne leki i choroba przebiega w miare dobrze.

Przeczytaj całośćAnna: Różaniec – ubezpieczenie na życie