Eliza: Ocalenie podczas operacji tętniaka aorty

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,
chciałaby podzielić się z całym światem swoim świadectwem cudu wyzdrowienia mojego taty dzięki Nowennie Pompejańskiej.
Mam wspaniałą rodzinę – cudownych rodziców i trójkę rodzeństwa. Niestety nasz tata ma od lat bardzo chore serce. Był już wiele lat temu operowany. Miał wstawioną sztuczną zastawkę oraz baypass-y. Niestety dwa lata temu okazało się, ze ma również tętniaka aorty. Wszyscy lekarze potwierdzali, że stan taty jest bardzo poważny, a ich wskazania do operacji były bardzo podzielone. Jedni odradzali, ponieważ ryzyko komplikacji i nieprzeżycia było bardzo duże, inni radzili przeprowadzenie operacji ale zaznaczali, że za skutek nie mogą ręczyć. Nasz tatuś w każdej chwili mógł umrzeć.

Przeczytaj całośćEliza: Ocalenie podczas operacji tętniaka aorty

Ola: Szczęśliwa operacja

Dziękuję Ci Kochana Królowo Różańca Świętego. Modliłam się w intencji szczęśliwego przebiegu operacji mojej mamy. Nowenny jeszcze nie dokończyłam, ale Przenajświętsza Mateńka mnie wysłuchała. Operacja przebiegła pomyślnie, mało tego mama zdecydowanie lepiej znosi skutki narkozy (w poprzednich operacjach było bardzo źle) i ogólnie czuje się nie najgorzej. Dziękuję. Nowenna Pompejańska działa cuda.

Anna: Mięśniak w ciąży

O nowennie dowiedziałam się od koleżanki. Ja zaczęłam ją odmawiać jak usłyszałam diagnozę: mięśniak wielkości pięści w początkowej ciąży. Maryja obdarowała mnie cudem. Jestem już w 30 tyg ciąży. Dziecko rozwija się prawidłowo, a mięśniak nie urósł tylko przesunął się i nie zagraża w porodzie naturalnym.
Dziękuję za ten cudowny dar.

Anonim: Wielokrotna pomoc Matki Boskiej

Nowennę Pompejańska odmówiłam w życiu 4 razy. Za każdym razem moja prośba została wysłuchana. Chciałabym się podzielić jednym z tych przypadków.
Pomimo młodego wieku wiele lat męczyłam się z codziennym bólem i problemami na tle hormonalnym. Przez część dni w miesiącu nie mogłam normalnie funkcjonować, miałam bardzo silne bóle brzucha. Chodziłam do wielu lekarzy, ale oni tylko w kółko wypisywali leki hormonalne bez żadnych badań.

Przeczytaj całośćAnonim: Wielokrotna pomoc Matki Boskiej

Marzena: uleczenie z reumatyzmu

Chciałam podziękować Mateńce za pomoc i to co obecnie się dzieje, zakończyłam wlaśnie nowennę w intencje mamy o uleczenie z reumatyzmu, mama choruje ok. 40 lat, jest to bolesna choroba, były różne jej etapy, mama funkcjonuje dobrze ale ostatnio pojawiły się guzki reumatyczne wewnątrz I uciekały na żyły, I otwarte cieknące rany pod stopami utrudniające chodzenie.mama jest na diecie św. Hildegardy juz kilka lat, stąd funkcjonuje dobrze jak na taka chorobę. Dzięki nowennie widzę ze ma więcej pogody ducha. a kilka dni temu lekarz reumatolog zaproponował ze ma przyjść na badanie na oddział na kilka dni żeby sprawdzić skąd te niegojące się rany. Cud, no wcześniej lekarze zbywali mamę ze ma poszukać inna placówkę specjalistyczna niegojących się ran a te kilka dni I miejsce jest na oddział i blisko domu… Widać działanie Maryi i pomoc z góry, życzliwość ludzka. Naprawdę dziękuję z całego serca Mateńko i oddaje moja mamę w Twoja opiekę :).

Grzegorz: Częściowo wysłuchany

5 razy odmawialem juz albo dopiero NP. Pisze dopiero, gdyz za pozno sie zorientowalem, ze ta modlitwa jest tak cudowna, tak wciaga. To co mnie drazni, to to ,ze jestem malo skoncentrowany na modlitwie bo zly od czasu do czasu jeszcze atakuje, ale jakos sobie z tym radze. Odmawialem w roznych intencjach. Skutki nie takie jakby sie chcialo, ale ciesze sie z tego faktu, ze umiem, ze mam jeszcze sile do tego cudownego rodzaju modlitwy. Nie wstydze sie stale zebrac o pomoc mojej Matki, ktora nie skapi pomocy swoim dzieciom, bo jest Matka Nieustajacej Pomocy, dlatego zaczynam we wtorek nastepna nowenne. Ten czas bedzie wynagrodzony. Ufam Ci Dziewico Rozanca Switego z Pompejow.

Paulina: Problem z psychiką

Witam czytelników chciałabym sie z wami podzielic moim świadectwem bo tak obiecałam Maryi otóż o nowennnie dowiedzialam sie rok temu ale ze bylam nie ufna to mówiac krotko zapomniałam o temacie lecz dopadlo mnie dziwne zaburzenie psychiczne (dysfagia na tle nerwowym ) bylam zrozpaczona nie wiedzialam co zrobic i nagle taka mysl mnie naszla zebym odmówila pompejke bo to moje jedyne wyjscie z tej klopotliwej sytuacji. Dzieki Maryi przeszlam przez największy kryzys tej uciazliwej i dosc smiesznej choroby moj stan po pomejance moze nie dokonalo sie cudowne uzdrowienie ale moj stan sie poprawil i to nie koniec dzieki odmawianiu codziennie 3 tajemnic dowiedzialam sie duzo od narodzin do smierci krzyzowej jezusa o tym jak cierpial co czesto doprowadzalo mnie do lez. Wszyscy ludzie obmawiajcie nowenne p.”O gdyby caly swiat wiedzial jaka jestes dobra wszystkie stworzenia uciekly by sie do ciebie”:3

Barbara: Uzdrowienie ze stwardnienia rozsianego

Chciałam podzielić się radością z powodu uzdrowienia ze stwardnienia rozsianego.
Szesnastego sierpnia ubiegłego roku trafiłam na oddział neurologii Szpitala Klinicznego nr 2 w Rzeszowie z objawami min. drętwienia lewej połowy ciała. Po przeprowadzonej serii badań zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane.

Przeczytaj całośćBarbara: Uzdrowienie ze stwardnienia rozsianego

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące