Krzysiek: Ogromne pozytywne zmiany

Mam 41 lat. Odwiedził mnie mój dawny znajomy, z którym nie widziałem się kilka lat. Rozmawialiśmy ogólnie o życiu, ale zaczął opowiadać o tym ,że odmawia codziennie różaniec – nowennę pompejańską. Powiedział, że zaszły w jego życiu duże, pozytywne zmiany. Bardzo mnie zachęcił do tej wspaniałej modlitwy. Wprawdzie nie mogłem się doczekać kiedy się już zakończy nasze spotkanie, ponieważ wstąpiła we mnie taka dziwna moc, że chciałem jak najszybciej zacząć się już modlić. Dojechałem do domu, zacząłem szukać różańca mojego, w końcu znalazłem w szafce z innymi osobistymi rzeczami. Był w opakowaniu pięknym – jeszcze za czasów I Komunii Św. Nie wiedziałem jak się modlić, jak korzystać?

Przeczytaj całośćKrzysiek: Ogromne pozytywne zmiany

Piotr: Łaska pokory

Trzecią moją Nowennę Pompejańską odmówiłem w intencji pokory dla wujka, który mieszka razem z naszą rodziną. Choć podczas odmawiania różańca miałem wiele rozproszeń Matka Boża udzieliła wielu łask. Charakter wujka jest taki, że „zawsze ma racje” i ciężko się z nim dogadać. Dlatego często się kłóciliśmy (ja i członkowie rodziny), nawet o głupoty. Po odmówieniu Nowenny Wujek trochę się zmienił, łatwiej się z nim dogadać, nawet potrafi czasem przyznać się do błędu. Przystąpił także do róży różańcowej, co mnie zdziwiło. Ja także się zmieniam od pierwszej nowenny w której zostałem uwolniony z nałogu nieczystości z dnia na dzień. Otrzymałem od tego czasu ogrom łask. Teraz zamierzam oddać się w niewole Maryi wg traktatu św. Ludwika de Montfort.

Monika: Niesamowite prowadzenie Matki Bożej

Na wstępie przepraszam Cię kochana Mateczko, że składam to świadectwo dopiero teraz. Zgodnie z obietnica daną Maryi podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej „Ile mi sił starczy będę rozszerzać cześć Twoją (…..).O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do różańca Świętego, wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni tak jak i ja grzesznicy z zaufaniem do Ciebie się udawali ……” Zgłosiłam się do udziału w rozkładaniu (2 razy) obrazków z Nowenną Pompejańską. Obrazki rozkładałam w kościołach na stolikach z prasą. W intencji osób które wzięły obrazki z nowenną modliłam się 1 tajemnicą różańca św., aby jak najwięcej osób podjęło się modlitwy Nowenną Pompejańską.

Przeczytaj całośćMonika: Niesamowite prowadzenie Matki Bożej

Leonarda: Nie zaprzestawajcie modlitwy

Nowenne odmawiam juz od 2016 roku z małymi przerwami. Matka Naświetsza daje mi silę do wszystkiego. Jest to moje drugie świadectwo,
jest tak jak wszyscy potwierdzacie , mówiąc NP ogarnia nas spokój czujemy opieke Matki Bożej, mam wiele intencji omodlonych, które się jescze nie spełniły ale ufam ,ze taka jest Wola Boża, a Matka Nasza daje nam siłe do przetrwania.Nie zaprzestajcie modlitwy to najwieksza łaska jaką mamy i ufajcie a Matka Nas poprowadzi do swojego Syna.Mam wiele bóli w mojej rodzinie ale ufam i wierze goraco,że dzieki Bożej pomocy pokonam wszystko.Matko Boża z Pompejów miej w opiece wszystkich ludzi tych którzy znależli droge do Ciebie i tych którzy dopiero Cie odnajdą Mateczko.

Agnieszka: Szczęśliwe rozwiązanie

Chciałam podzielić się z Wami świadectwem dla Nowenny Pompejańskiej. Nowennę odmawiałam w czasie ciąży za zdrowie mojego wtedy nienarodzonego synka. Miałam duże obiekcje co do ciąży ponieważ poprzednia zakonczyla sie w polowie a moja córeczka byla za mała aby przeżyć. Mój strach był duży ale odmawiając Nowennę wiedziałam że Matka Boża sprawia, że sprawy mają się dobrze. Główną łaskę jaką otrzymałam od Matki Świętej to szczęśliwy finał porodu mimo zagrożenia, które wynikalo z owinięcia sie pępowiny wokół szyjki mojego synka. A o tej sytuacji lekarze nie mieli pojęcia i tylko przypadkiem zdecydowali się na cięcie cesarskie a w innym wypadku mógłby sie udusić. Moje szczęście jest co najmniej podwójne.
Oprócz tego doznałam wielu innych łask ,o których nawet nie myslalam.
Mialam tez kilka kryzysów w czasie zmawiania Nowenny , ale nie dałam się. Dzięki niej Różaniec Święty zadomowił się w moim życiu.

Ewa: Wyzwolony z nałogu

Chwała Panu za tę piękną nowennę do Jego Matki, która tylko czeka, aby każdy kto w jej imię prosić będzie o łaskę, nie odmówi, tak jak jest napisane w nowennie. Mi także nie odmówiła swych łask płynących od Pana Naszego Najwyższego i wierzę, że On uleczy mego ojca z nałogu pijaństwa. Nowennę zaczęłam odmawiać pod koniec lipca, w ten sam dzien ojciec postanowił zawalczyć ze swoim uzależnieniem i przez 54 dni nowenny nie wziął do ust ani kropli alkoholu. Dziś nowenna się zakończyła, a mój ojciec ciągle ma chęć i wolę walki ze swym nałogiem (o odmawianej nowennie w jego intencji nie wiedział).
Maryjo oddaję Tobię chwałę każdego dnia. Chwała Twemu Synowi Jezusowi Chrystusowi!
Czy to koniec nowenny?
Nie.
Nowenna trwa dalej i pragnę do konca życia karmić się łaskami płynącymi z tej nowenny.
Chwała Panu! Z Bogiem!

Anna: Łaska wyzdrowienia z choroby nowotworowej

Moja 16-letnia sąsiadka zachorowała na chłoniaka. Leczenie nie przynosiło żadnych rezultatów. To wtedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską, prosząc Matkę Bożą o łaskę wyzdrowienia z choroby nowotworowej dla Elizy. Zostałam wysłuchana. Eliza jest zdrowa. Dziękuję Ci Maryjo za wysłuchanie mojej modlitwy.

Anna: Przemiana duchowa syna

Odmówiłam nowennę pompejańską w intencji mojego syna, prosząc miłosierną Pannę Różańcową z Pompejów by syn mój odmienił swoje życie, by odrzucił wcześniejsze decyzje, które wydawały mi się złe dla niego. Bardzo trudno było rozmawiać z dorastającym chłopakiem. Poprosiłam zatem o pomoc Maryję i odmówiłam nowennę pompejańską. Chcę zaświadczyć i podziękować Matce Bożej, za to, że zostałam wysłuchana. Od tego czasu całe życie mojego dziecka powierzam Matce Bożej z Pompejów.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!