Natalia: Ocalone życie nienarodzonego dziecka

Chciałam podzielić się swoimi doświadczeniami,które Nas spotkały.

Mielismy z mężem córkę 7miesięczną,gdy dowiedzieliśmy sie,że będziemy mieć drugie dziecko. Cieszylismy się,że córka będzie miała rodzeństwo. Wszystko przebiegało w porządku aż do wizyty w połowie ciąży,kiedy dowiedzielismy się,że to syn, nasze buzie były bardzo uśmiechnięte, bo będziemy mieć synka ,ale szczęście nie trwało długo..nagle usłyszeliśmy,że Nasze dziecko jest ciężko chore, ma rozszczep kręgosłupa i przepuklinę oponowo-rdzeniową,jest to choroba,której nie da się wyleczyć..można jedynie złagodzić jej skutki.

Przeczytaj całośćNatalia: Ocalone życie nienarodzonego dziecka

Damian: Uwolnienie

Chciałbym wam opowiedzieć jak Matka Boża wraz ze swoim synem kierowała moim życiem. Ponad 2 lata temu postanowiłem odmówić nowennę w intencji znalezienia dziewczyny, miałem ją zacząć w Wielki Piątek, lecz przed jej rozpoczęciem napisała do mnie dziewczyna, która bardzo mi się podobała i tak zaczęliśmy się razem spotykać, mimo to zacząłem nowennę w intencji jaką sobie wcześniej zaplanowałem, była to moja pierwsza miłość i czułem się cudownie lecz z dniem zakończenia nowenny w naszym związku zaczęło się psuć, aż w końcu usłyszałem od mojej dziewczyny, że nie chce na razie żadnego związku i urwałem z nią kontakt.

Przeczytaj całośćDamian: Uwolnienie

Marta: Dostałam dobrą pracę

Kochani efekty Nowenny Pompejańskiej są niepodważalne. W intencji dobrej pracy zmówiłam dwie nowenny. W drugiej prosiłam o konkrety i stało się! Otrzymałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjna i choc proces rekrutacyjny trwal długo, otrzymałam pozytywna odpowiedz na wszystkie prośby, o spełnienie których zwracałam się do Matki Bożej. To brzmi jak magia, ale wierzcie-Bog naprawdę moze wszystko. Gorąco zachęcam do rozpoczęcia Nowenny Pompejańskiej, po Jej zakończeniu wręcz tęskni sie za odmawianiem różańca 😊

Dorota: Zostałam wysłuchana

To już moja 3 nowenna i 3 raz zostałam wysłuchana w intencjach, o które prosiłam.
Pierwsza intencja była odmawiana o błogosławieństwo dla córki. Już w pierwszym tygodniu modlitwy moje dziecko dostało zaproszenie na konferencję naukową, zajmując 2 miejsce w prezentacji pracy naukowej. Następnie w pierwszych terminach zaliczyła bardzo trudne egzaminy osiągając wyniki uprawniające do otrzymania stypendium naukowego.

Przeczytaj całośćDorota: Zostałam wysłuchana

Marta: Dziękuję Ci Matko

Mam na imie Marta. O Nowennie Pompejanskiej dowiedzialam sie z internetu dosyc dawno temu. Dlugi czas zabralo mi jednak zanim zaczelam ja odmawiac, gdyz nie wierzylam sobie, ze podolam, a wydawalo mi sie, ze jezeli zaczne to absolutnie nie moge przerwac. Od dluzszego czasu zaczelo sie psuc coraz bardziej w moim malzenstwie. Maz tratkowal mnie jak podmiot, nie zwracajac uwagi na moje uczucia i nie liczac sie z moim zdaniem. Moj maz ma problem z opanowaniem i wyrazaniem zlosci. Poza tym nie umie rozmawiac, gdyz w jego domu sie nie rozmawialo. Dla niego liczylam sie tylko fizycznie ja, aby mogl zaspokoic swoje potrzeby. Bardzo mnie to bolalo i powodowalo to coraz wiekszy dystans pomiedzy nami.

Przeczytaj całośćMarta: Dziękuję Ci Matko

Znalezienie miłości

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Chcę podzielić się z Wami moim świadectwem. Mam 17lat chodzę do 2 klasy LO, interesuję się fotografią i muzyką. Jednak nigdy jeszcze nie miałem prawdziwej miłości, miałem co prawda dziewczynę jednak związek który nie opiera się na zaufaniu to żaden związek… po prostu nie była ze mną szczera… i niestety to mnie zablokowało.. zamknąłem się w sobie chociaż zawsze byłem duszą towarzystwa, stałem się bardziej nieśmiały w stosunku do dziewczyn. Żyłem tak przez prawie dwa lata, zaplatając się w różnego typu grzechy, nie podobałem się samemu sobie, uważałem się za nikogo. Przy życiu trzymali mnie przyjaciele i rodzina… jeździłem na różne katolickie wydarzenia. Na Lednicy podczas modlitwy wstawienniczej powiedziałem do Niego ,, Postaw przede mną kogoś kogo zapamiętam do końca życia”.

Przeczytaj całośćZnalezienie miłości

Edyta: Kłótnie rodzinne

Nowennę odmawiam już od paru lat z przerwami, nigdy jednak nie zamieściłam tutaj żadnego świadectwa. Czuję, że powinnam to zrobić, dlatego napiszę o nowennie, którą odmawiałam już jakiś czas temu w intencji bliskiej mi osoby i jej rodziny. Osoba ta miała problemy rodzinne wynikające z toksycznych relacji między jej teściami a ich synem i zarazem jej mężem oraz wnukami. Teściowie wtrącali się do wszystkiego, manipulowali synem i wnukami, przeciwstawiając ich przeciwko matce. Mieli nawet plan odebrania jej dzieci.

Przeczytaj całośćEdyta: Kłótnie rodzinne

Barbara: Ogrom łask

Nowennę odmawiam już 10 miesięcy. Były różne intencje teraz odmawiam dziękczynną za łaski płynące, za poczucie bezpieczeństwa jako podziękowanie. Zaczęłam w potwornie trudnym dla mnie momencie zawalił mi się mój dotychczasowy świat. Przyjaciółka znając moją sytuację opowiedziała mi o nowennie. Zaczęłam się modlić gorąco, nie widząc jakiegokolwiek rozwiązania. Było cieżko bardzo cieżko im bardziej im gorliwiej ja się modliłam tym bardziej szatan próbował mnie zniechęcić.

Przeczytaj całośćBarbara: Ogrom łask

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące