Asia: Bóg wszystko wie…

Ostatnią Nowennę Pompejańską odmówiłam prawie miesiąc temu. Teraz nadszedł czas, aby złożyć świadectwo. Rozpoczęłam ją 15 sierpnia, ponieważ pomyślałam, że święto Wniebowzięcia NMP będzie dobrym terminem. Modliłam się o znalezienie dobrego męża, ponieważ bardzo doskwierała mi samotność, potrzebowałam miłości, nie mogłam odnaleźć sensu swojego życia i pragnęłam poznać mężczyznę, z którym mogłabym stworzyć rodzinę.

Przeczytaj całośćAsia: Bóg wszystko wie…

Emilia: Pomoc konającym i duszom w czyśćcu cierpiącym

Moje świadectwo będzie dość nietypowe Ja chciałam tylko nadmienić, że modląc się Nowenną Pompejańską (staram się codziennie odmówić wszystkie cztery tajemnice) do drugiej modlitwy po Zdrowaś Maryjo,Święta Maryjo Matko Boża po słowach „…módl się za nami grzesznymi ” dodaję od siebie „…za duszami w czyśćcu cierpiącymi i za konającymi teraz i w godzinie śmierci naszej Amen”

stała czytelniczka waszego pisma „Królowa Różańca Świętego” Emilia

Justyna: 15 lat brałam leki na depresje….

Po Nowennę Pompejańską sięgnęłam, gdy nienawiść pomiędzy moimi rodzicami była tak ogromna, ze pomyślałam, że tylko śmierć jednego z nich zatrzyma to wszystko. Tata pił od zawsze. Najpierw mało, a ja jako mała dziewczynka nie rozumiałam nawet, że coś jest źle. Dopiero teraz, gdy patrzę na beztroskie dzieciństwo moich dzieci, rozumiem co czułam, gdy było ciemno i padał deszcz, a taty nie było w domu. Jak bardzo się o niego bałam. Zawsze modliłam się, by nie pił.

Przeczytaj całośćJustyna: 15 lat brałam leki na depresje….

Zuzanna: Spokój duszy

23 września skończyłam swoją drugą Nowennę Pompejańską w intencji pewnej relacji z bliską mi osobą. Póki co moja intencja nie została wysłuchana. Otrzymałam natomiast inne łaski:

1. Odbudowałam kontakt z rodziną, z którą nie miałam kontaktu 5 lat. Próbowałam ten kontakt odnowić na wiele różnych sposobów. Nie udawało się dopóki zupełnie „przypadkowo” nie spotkałam krewnej. Wszystkie urazy i krzywdy jakie mieliśmy w rodzinie względem siebie zniknęły.

Przeczytaj całośćZuzanna: Spokój duszy

Elwira: Nowenna w intencji założenia własnej rodziny

Chciałabym podzielić sie z Wami moimi odczuciami po odmówieniu nowenny pompejanskiej. 26 października skończyłam odmawiać różaniec w intencji założenia własnej rodziny. I juz pod koniec odmawiania poznałam pewnego mężczyznę, wiem, 08że to znak od Maryi. Nowenna daje dużo radości ,uśmiechu i wiele innych łask. Cały czas czuje,że Maryja czuwa nade mną a także NP chroni nas od szatana.

Jacek: Uleczenie z nowotworu

Zamieszczając tutaj swoje świadectwo, tak jak inni z pełni serca i z ogromną wdzięcznością zapewniam, iż Matka Boża (nasza Mateczka) nikogo nie zostawi bez pomocy. Odmówiłem dwie NP i obydwie zostały za pośrednictwem Matki Bożej wysłuchane przez jej Syna a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pierwszą odmówiłem w intencji uleczenia mnie z nowotworu złośliwego nosogardła (nowotwór trzeciego stopnia), a drugą o powrót do zdrowia po leczeniu chemio/radioterapią. Mamo nasza, Królowo nasza kocham Cię.

Monika: Cud modlitwy

Witam serdecznie! Szczęść Boże!
Czytając świadectwa o nowennie pompejanskiej chciałabym również podzielić się moim. Tym bardziej że przecież w modlitwie jest obietnica szerzenia nowenny.
W chwili obecnej odmawiam 3 nowennę. Dwie pierwsze w konkretnych intencjach. Ta jest podziękowaniem. Na pewno nie jest ostatnią bo ta modlitwa uzależnia.
Nie będę opisywać całej mojej historii od deski do deski.

Przeczytaj całośćMonika: Cud modlitwy

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…