Sylwek: Malżenstwo w gruzach

Witam Cię Matko Kochana , chcialem serdecznie podziekowac za wszystkie łaski które otrzymałem po mimo tego co zrobiłem. A ta historia małżeństwa zaczyna się tak : W Wrześniu 2019 wziąłem ślub z moja żoną piękna ceremonia pogoda wymarzona goscie szczęśliwi i zadowoleni z jedzenia i atmosfery na sali weselnej . Tydzień po weselu wróciliśmy do Irlandii w której jesteśmy od 1.5 roku . Jestem człowiekiem który chodzi do Kościoła co niedziela i małżeństwo było zawsze dla mnie najważniejsze ale los pokazał inaczej.

Przeczytaj całośćSylwek: Malżenstwo w gruzach