Urszula: Niepokój i zawierzenie

Maryjo Tobie zaufalam …kiedy zatroskana podejrzeniem choroby u dziecka które nosiłam pod sercem kierowałam się od jednego lekarza do kolejnego …nie miałam spokoju…i wtedy trafiłam do kolejnego specjalisty lekarza , który po wysłuchaniu mnie najpierw udzielił informacji lekarskiej a potem podał kartkę z receptą…-napisal nowenna pompejańska i Jezu Ty się tyn zajmij…

Przeczytaj całośćUrszula: Niepokój i zawierzenie

Aneta: Tajemnica szczęścia

Tę piękną modlitwę podarowała mi przyjaciółka jeszcze w szkole średniej.Z niewielkimi przerwami odmawiam ją już od ponad 20 lat. W tym czasie otrzymałam od Pana Jezusa niezliczone łaski.Kiedy miałam 22 lata zaszłam w ciążę.Niestety moje dziecko zmarło w 11 tygodniu.W noc poprzedzającą to wydarzenie przyśnił mi się Pan Jezus że swoją ukochaną Matką.

Przeczytaj całośćAneta: Tajemnica szczęścia

Kamila: Mój cud!

Swoją trwająca 54 dni nowennę pompejańską rozpoczęłam 3 maja 2019 roku, była to najtrudniejsza droga, pełna zwątpień, pokus szatana który bardzo często próbował mnie zwieść z drogi do Matki Boskiej. Intencją było poczęcie dziecka, gdyż wraz z mężem długo staraliśmy się o potomstwo, gdyż mąż chorował. Zaufałam Matce w niebie i nie poddałam się.

Przeczytaj całośćKamila: Mój cud!