Marlena: Narodziny zdrowego dziecka i szczęśliwy poród

Będąc w ciąży odmówiłam dwie nowenny. Jedną w intencji urodzenia zdrowego dziecka, drugą w intencji szczęśliwego porodu i tego żeby mógł być przy mnie wtedy mąż. Mieszkam w zasadzie sama, mąż wyjeżdża na długie delegacje nie ma go w domu miesiącami, bałam się że będąc sama może się mi coś przydarzyć lub zacznie się poród dlatego zaczęłam nowennę. Maryja wysłuchała moich próśb. Urodziłam zdrowe dzieciątko, cała ciążę dobrze znosiłam, a w dzień porodu był przy mnie mąż. Od czasu gdy zaczęłam modlitwę aż do samego rozwiązania czułam ogromny spokój, wiedziałam, że nic złego nam nie grozi i pomimo tego, że muszę sobie dawać radę sama, wszystko będzie dobrze. Była to dla mnie przeogromna łaska bo należę raczej do osób zamartwiajacych się. Maryjo dziękuję za wysłuchanie modlitw.

Justyna: Uzdrowienie niemowlęcia

Chciałam złożyć świadectwo na temat Nowenny Pompejańskiej. Odmawiałam ja wcześniej trzy razy w intencji wyjścia za mąż za dobrego człowieka, co nastąpiło po kilku latach od zakończenia nowenn. To świadectwo jednak chciałam złożyć w związku z niezwykłym uzdrowieniem mojego – wówczas 8,5 miesięcznego – bratanka. W styczniu tego roku miał 7, 5 miesięcy i trafił do szpitala na Intensywna Terapie z nagłą postępującą kaskadowo infekcją bakteryjna, po 2 dniach gorączki, która nie mijała, ale dawała się „zbić”.

Przeczytaj całośćJustyna: Uzdrowienie niemowlęcia

Barbara: Największy Dar

Chwała niech będzie Panu Jezusowi i Maryi. Chciałam się podzielić świadectwem łaski, jakiej dostąpiliśmy z mężem. Od kilku lat bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Wyniki badań nie były obiecujące. W 2016 roku udało mi się zajść w ciążę, ale straciliśmy naszego Anioła. Leki, naturalne starania, potem inseminacje. Wiem, że nie są one zgodne z naszą wiarą. Po ostatnim nieudanym zabiegu postanowiliśmy odpocząć od starań. Przystąpiłam do sakramentu pokuty.

Przeczytaj całośćBarbara: Największy Dar

Agnieszka: Narodziny zdrowej i upragnionej córeczki

Jest to moje drugie świadectwo. Nowenna Pompejanska stała się moja modlitwą codzienną od kiedy wymodlilam upragnioną ciążę. Mam 42 lata i 18 września urodziłam zdrowa córeczkę – w tej intencji odmowilam podczas ciąży 3 Nowenny Pompejanskie. Matka Boża wysłuchała. Obecnie odmawiam Nowennę w innej intencji – jest to moja 9 Nowenna. Następna intencja już jest… Modlitwa daje spokój, przemienia serce i umysł, prowadzi przez życie, pomaga walczyć z trudnościami i prostuje ścieżki…

Iza: Starania o dziecko

Witam Szczęść Boże… piszę swoje pierwsze świadectwo… modliłam się o zajście w ciążę i urodzenie dzidziusia… obecnie czekam na wynik BetaHcg… nie wiem co będzie… do Nowenny podchodziłam już dwa razy niestety za każdym razem przerywałam z braku wytrwałości… teraz jestem obecnie w trakcie trzeciej Nowenny i nie ostatniej… przez pół roku wyniki ani drgneły nic mi nie pozostało lekarz powiedział że podejmuje ostatnią próbę i tak postanowiłam że będę prosić Matkę Boską o pomoc… gdy pojechaliśmy na kontrolę lekarz myślał że ja się gdzieś indziej leczę… ja jednak wiem że to dzięki modlitwie jestem spokojniejsza kiedy wiem że Matka Boska jest ze mną dziękuję Matce Boskiej Jezusowi i Bogu za to że w końcu coś się wydarzyło gdyby nie modlitwa z pewnością nie byłoby tego. Mam nadzieję że w końcu Matka Boska łaskawie spojrzy na mnie i pozwoli mi wymodlić mój mały wielki cud. Wierzę że cuda się zdarzają i że będzie dobrze głęboko wierzę że mnie nie zostawi samej z tym problemem. Będę wszędzie szerzyć modlitwę. Bóg zapłać.

Anita: Modlitwa o córkę

Kochani! Wczoraj skończyłam odmawiać pierwszą w swoim życiu nowennę. Modlilam się w intencji o poczęcie i urodzenie zdrowej córeczki jeżeli taka jest wola Boża. Kochajacy mąż, dwóch synów, dom, praca. W moim życiu do pelni szczescia brakowało malutkiej dziewczynki. Zaczelismy z mężem starania i dosc szybko sie okazało że jestem w ciąży. Po którymś usg okazało się ze będzie to trzeci syn. Początkowo przyjęłam to całkiem dobrze. Z czasem okazało się ze zupełnie sobie nie radze z tą sytuacja. Proszę nie zrozumcie mnie źle cieszyłam się ze jestem w ciąży ze synek jest zdrowy ale ten ból w sercu że nie jest wymarzoną córką był ogromny.

Przeczytaj całośćAnita: Modlitwa o córkę

Joanna: szczęśliwy poród

Po 5 miesiącach postanowiłam się podzielić swoim doświadczeniem z Nowenna Pompejanska. Pierwszy raz dowiedziałam się o niej z internetu będąc w pierwszych tygodniach ciąży postanowiłam poszukać modlitw o szczęśliwe rozwiązanie pragnęła się modlić o zdrowe dziecko, szukając różnych modlitw natrafiłam na Nowennę w pierwszej chwili pomyślałam że nie dam rady ponieważ źle się czułam wymiotowalam codziennie do 6 miesiąca cały czas byłam słaba ale wiedziałam że dla mnie jest tak istotne żeby maleństwo urodziło się zdrowe że podjęłam próbę muszę przyznać że nie było łatwo dziwne rzeczy się działy.

Przeczytaj całośćJoanna: szczęśliwy poród

Bogusia: Cud narodzin

Mam 40 lat i nie miałam dzieci. Bedac na wycieczce w jakimś kościele (nie pamiętam gdzie) przywiozłam książeczkę z nowenną pompejańską. Zaczelam ją odmawiać i zaszłam w ciążę. Ze względu na mój wiek i na to że to moje pierwsze dziecko bardzo się bałam.Cala ciążę odmawiam nowennę i Królowa Różańca mnie wysłuchała.Urodzilam zdrową córeczkę. Dziekuje Ci serdecznie Matko nasza.Dalej odmawiam nowennę teraz w intencji zdrowia dla dziecka. Ma ta modlitwa wielką moc i wierzę, że to dzięki odmawianiu nowenny mam dzisiaj 2miesieczne dziecko.Odmawianie różańca naprawdę czyni cuda.Mam jeszcze mnóstwo intencji i na pewno nie przestanę odmawiać nowenny.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące