Ksenia: Przedziwna nowenna za dom

Wszystko zaczęło się w kwietniu tego roku. Już od bardzo dawna z mężem marzyliśmy, dla naszej pięcioosobowej rodzinki, o domku z kawałkiem własnego niewielkiego ogródka. W kwietniu właśnie znalazłam ogłoszenie, całkiem fajny dom i ogródkiem. Okazało się że był już zarezerwowany i wtedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską o ten dom dla nasze rodzinki – a może ktoś zrezygnuje!

Przeczytaj całośćKsenia: Przedziwna nowenna za dom

Anna Maria: Dom uratowany przed licytacją

Otóż wisiało nade mną i nad moją rodziną widmo licytacji domu, w którym mieszkamy. Dom znajduje się w centrum miasta, i byli i są – ludzie, którzy knują- aby mnie i moją rodzinę tego domu pozbawić, tym bardziej, że brakowało nam pieniędzy i zalegaliśmy z podatkiem od nieruchomości.

Przeczytaj całośćAnna Maria: Dom uratowany przed licytacją

Beata: Rozwiązanie problemu

Pierwszą nowenne zaczęłam odmawiać rok temu kiedy zaczęły się problemy w rodzinie mojego męża gdyż nie udało się uregulować spraw majątkowych a mój mąż miał dostać dom w spadku i miał zostać opiekunem swojej mamy lecz siostra męża zażądała od nas pieniędzy za podpis ponieważ ona kiedyś do tego domu dołożyła i chce odzyskać pieniądze… Mąż powiedział że tego nie zrobi.

Przeczytaj całośćBeata: Rozwiązanie problemu

Kamila: Wielkie wsparcie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. O Nowennie dowiedziałam się przez przypadek, na portalu spolecznosciowym. Nie wiedziałam, czy podołam takiemu wyzwaniu jakim jest ta modlitwa, jednak po pewnym czasie śledzenia świadectw stwierdziłam, że muszę spróbować. Moją pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać 15 sierpnia. Modlilam się o spokój i zgodę w mojej rodzinie. Nie bylo łatwo, czesto gubiłam sie odmawiajac rózaniec, a podczas odmawiania części dziękczynnej, w mojej rodzinie zaczęło dziać się jeszcze gorzej. Częste spory i kłótnie sprawiały, że zaczynałam wątpić, ale nie w modlitwę, tylko w to czy dobrze się modlę. Dotrwalam mimo wszystko do konca Nowenny.

Przeczytaj całośćKamila: Wielkie wsparcie