Iza: Starania o dziecko

Witam Szczęść Boże… piszę swoje pierwsze świadectwo… modliłam się o zajście w ciążę i urodzenie dzidziusia… obecnie czekam na wynik BetaHcg… nie wiem co będzie… do Nowenny podchodziłam już dwa razy niestety za każdym razem przerywałam z braku wytrwałości… teraz jestem obecnie w trakcie trzeciej Nowenny i nie ostatniej… przez pół roku wyniki ani drgneły nic mi nie pozostało lekarz powiedział że podejmuje ostatnią próbę i tak postanowiłam że będę prosić Matkę Boską o pomoc… gdy pojechaliśmy na kontrolę lekarz myślał że ja się gdzieś indziej leczę… ja jednak wiem że to dzięki modlitwie jestem spokojniejsza kiedy wiem że Matka Boska jest ze mną dziękuję Matce Boskiej Jezusowi i Bogu za to że w końcu coś się wydarzyło gdyby nie modlitwa z pewnością nie byłoby tego. Mam nadzieję że w końcu Matka Boska łaskawie spojrzy na mnie i pozwoli mi wymodlić mój mały wielki cud. Wierzę że cuda się zdarzają i że będzie dobrze głęboko wierzę że mnie nie zostawi samej z tym problemem. Będę wszędzie szerzyć modlitwę. Bóg zapłać.

Patryk: Zwątpienie, rozterki, działanie złego

Szczęść Boże!
Jestem przy 23 dniu Nowenny, jest strasznie ciężko. Odmawiam ją w intencji kobiety, którą kocham ponieważ walczy z poważnym uzależnieniem i chorobą. W dniu wczorajszym opuściła mnie, zostawiła z moim uczuciem, poddała się uzależnieniu… Czuję ogromne zwątpienie w sens Nowenny, w to czy warto to robić, zaczynam się poddawać chociaż bardzo chce to dla niej dokończyć, chce żeby z tym wygrała. Proszę Was o modlitwę za mnie i za nią!
Niech Matka Boża będzie z Wami!

Maria: Dziecięca ufność i wiara

Kochani, odmawiam czwartą nowennę. Wspieram najbliższych w ich problemach, które stają się moimi i wierzę w moc tej modlitwy. Pierwszą odmówiłam z o. Szustakiem. Kolejne z tą aplikacją. Pewnie bez wsparcia byłoby trudniej. Czasem niedbale, czasem szybko, z zegarkiem w ręku, bo pora późna. No nie jest idealnie. Myśli gdzieś tam uciekają do wydarzeń z całego dnia. Ale szybko się dyscyplinuję i udaje mi się wytrwać w postanowieniu. Wykorzystuję czas w podróży czy w kolejce do lekarza. Wtedy jestem naprawdę skupiona, jednak nie stać mnie na to by „przy ludziach” wyciągnąć różaniec. Nie potrafię, mam z tym problem, ale proszę Pana Boga o wyrozumiałość. Nowenna sprawia, że czuję się cały dzień blisko Pana Jezusa i Maryi. Nawet jak zostawiam modlitwę na później, to mówię lm o tym i w ogóle jestem w stałym kontakcie. Trochę tak, jak w dzieciństwie, gdy z ufnością potrafiłam rozmawiać z Panem Bogiem o swoich małych i wielkich sprawach i było od razu lepiej. Brakowało mi tego przez te wszystkie lata. Dziękuję

Grzegorz: Częściowo wysłuchany

5 razy odmawialem juz albo dopiero NP. Pisze dopiero, gdyz za pozno sie zorientowalem, ze ta modlitwa jest tak cudowna, tak wciaga. To co mnie drazni, to to ,ze jestem malo skoncentrowany na modlitwie bo zly od czasu do czasu jeszcze atakuje, ale jakos sobie z tym radze. Odmawialem w roznych intencjach. Skutki nie takie jakby sie chcialo, ale ciesze sie z tego faktu, ze umiem, ze mam jeszcze sile do tego cudownego rodzaju modlitwy. Nie wstydze sie stale zebrac o pomoc mojej Matki, ktora nie skapi pomocy swoim dzieciom, bo jest Matka Nieustajacej Pomocy, dlatego zaczynam we wtorek nastepna nowenne. Ten czas bedzie wynagrodzony. Ufam Ci Dziewico Rozanca Switego z Pompejow.

List: Szukając Boga

Na wstępie chciałbym przeprosić najmocniej za to, że umieściłem wpis w kategorii świadectw, ale innego kontaktu z osobami odmawiającymi nie miałbym. Za niedługo chcę rozpocząć nowennę, niestety nie mam pełnej intencji (takiej szczegółowej). W sercu mam jedną intencję, czuje, że taką moja dusza potrzebuje, niestety nie wiem czy ona się spełni. Matka Boża będzie wiedziała, czy mnie umocnić, bo mogę się odwrócić, czego nie chcę. Wiele osób zastanawia się nad tym czy Bóg istnieje. Ja też. Jak się łatwo domyślić, moją intencją będzie znak od Boga, świadczący o Jego istnieniu. Wy się znacie na tym, powiedzcie, czy takie coś jest dopuszczalne. Z Bogiem!

Choć nowenna nie pomogła to pomógł św. Józef!

Błogosławiony Bartolo Longo to nie tylko pierwszy apostoł nowenny pompejańskiej, lecz także wielki orędownik św. Józefa. Pod wpływem spektakularnego cudu dokonanego w Pompejach za wstawiennictwem tego świętego, Bartolo postanowił zbudować ołtarz na Jego cześć i napisać specjalne nabożeństwo do św. Józefa.

Przeczytaj całośćChoć nowenna nie pomogła to pomógł św. Józef!

Marlena – LIST: Wytrwałości! Mimo przeciwności

W lipcu ukończyłam drugą Nowennę. Tym razem modliłam się w intencji dobrego męża. Na początku odmawiania modlitw wszystko zaczęło się psuć: w rodzinie, w pracy, mnóstwo różnych problemów. Jednego dnia Zły podpowiadał żeby się poddać. Bóg mnie jednak umocnił. Trwałam w modlitwie i ukończyłam ją.

Przeczytaj całośćMarlena – LIST: Wytrwałości! Mimo przeciwności

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące