Joanna1982: Miłość i moje świadectwo

Pewnie część z Was uzna, iż moje świadectwo nim nie jest, ale każde doświadczenie, przeżycie jest jakąś formą świadectwa.
O miłość/dobrego męża zaczełam się modlić w 2001r.kiedy miałam jeszcze 19 lat. Zawsze byłam blisko Boga, wiec kiedy poczułam, że chciałabym się z kimś związać i założyć rodzinę-zaczełam się o to modlić.

Przeczytaj całośćJoanna1982: Miłość i moje świadectwo

Katarzyna: Studia syna

Muszę podzielić się ze wszystkimi swoimi przeżyciami i emocjami. Bardzo potrzebuję wsparcia nie tylko Matki Najświętszej,ale też innych ludzi. Jestem mamą tegorocznego maturzysty. Czwarta już Nowennę poświęciłam ,,o jak najlepsze zdanie przez niego matury i dostanie się na wymarzone studia”. Pragnął studiować informatykę na UMCS w Lublinie.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Studia syna

Edyta: Opóźnione świadectwo

Składam to świadectwo z opóźnieniem, ponieważ odmówiłam już dwie nowenny. Obie były w intencji uratowania mojego małżeństwa, które rozpadło się kilka miesięcy temu.
Mam nadzieję, że moje świadectwo nie będzie antyświadectwem, ale fakty wyglądają tak, że prośby nie zostały wysłuchane, a sytuacja ciągle się pogarsza.

Przeczytaj całośćEdyta: Opóźnione świadectwo

Marlena: Ratowanie małżeństwa

Z mężem jesteśmy 3 lata po ślubie, problemy rozpoczeły się na 6 miesięcy przed planowanym ślubem. Mąż, wtedy narzeczony zaczął uciekać z domu na kilka dni po kłótni, które były o błahostki. Usprawiedliwiałam go, że to taki stres przed ślubem, że ma wątpliwości bo to poważna decyzja itd. Jeszcze tydzień przed ślubem nie byłam pewna, czy do ślubu dojdzie, bo narzeczony zaczął „szaleć”. Jednak jakimś cudem doszło do tego ślubu.

Przeczytaj całośćMarlena: Ratowanie małżeństwa