Modlitwa kobiety w kościele

Ewelina: Spokój duszy

Jest to moje drugie świadectwo, a trzy odmówione NP praktycznie z kilku domowymi przerwami. W każdej nowennie prosiłam o uratowanie mojego małżeństwa ale każda intencja brzmiała inaczej, w moim mniemaniu każda kolejna była bardziej dojrzalsza. intencje zmieniały się wraz z tym jak zmieniłam się ja podczas tej modlitwy. W pierwszej prosiłam o powrót męża, żeby dał mi szansę bo to ja odeszlam. Kolejna była o uratowanie małżeństwa, a ostatnia która odmówiłam o nasze wzajemne zrozumienie i porozumienie między nami.

Przeczytaj

Szpital

Asia: Nowenna pompejańska o życie i zdrowie

Mój mąż od 27.01 przebywał w szpitalu z powodu zakażenia COVID-19. Jego stan był krytyczny, lekarze nie potrafili wypowiedzieć się na temat czy mój mąż przeżyje czy tez nie. Przez 6 tygodni był podłączony do respiratora, był tez wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. To co się działo przez te wszystkie tygodnie jest trudne do opisania. Nie pamietam dokładnie dnia, w którym rozpoczęłam Nowennę, ale wiem że był to akt rozpaczy i błagania o dar życia i powrót do nas do zdrowia dla mojego męża.

Przeczytaj

Przyjaciele i praca

Karolina: Długotrwałe bezrobocie mojego męża

Nowennę zaczęłam odmawiać 2 listopada w intencji znalezienia pracy przez mojego męża, który od długiego czasu jest bezrobotny. Modlitwę zaczęłam z dużym zaangażowaniem, wszystkie tajemnice bardzo przeżywałam. Odmawianie nowenny było trudne, wiele rzeczy mnie rozpraszało, między innymi sytuacja wokół Kościoła w Polsce i protesty, które miały wtedy miejsce. Później miałam nieprzyjemności w pracy, które też mocno wybijały mnie z modlitwy, ale mimo wszystko dalej ją kontynuowałam. Nowennę skończyłam kilka miesięcy temu, niestety Matka Boska nie spełniła mojej prośby, mój mąż cały czas nie ma pracy, mimo składania wielu aplikacji.

Przeczytaj

Różaniec na szyję

Wiola: Zdrowie i bezpieczeństwo

Nowenna Pompejańska jest wspaniałą modlitwą. Wnosi spokój, ukojenie i dobro w codzienne życie modlącego się człowieka, oraz całej rodziny. Podjęłam modlitwę po kilku latach od kiedy usłyszałam o jej działaniu. Wydawało mi się, że jestem zbyt zajęta, mam zbyt dużo codziennych obowiązków, że nie dam rady. Na początku tego roku spróbowałam z niewielką wiarą, że wytrwam. Okazało się jednak, że chwile z Maryją to piękny czas.

Przeczytaj

Rachunki i problemy finansowe

Ewelina: Dług

Miałam ciężka sytuację finansową, straciłam prace, poroniłam.Popadłam w długi ,bałam się powiedzieć mężowi o całej sytuacji, Ukrywałam latami rosnące odsetki przed mężem,nasze małżeństwo sie rozpadało.Zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji wyjścia z długu ..mocno wierzyłam że tylko cud może mi pomóc w wyjściu z mojej ciężkiej sytuacji, ciągnącej sie latami..żyłam w kłamstwie ,w długach.

Przeczytaj

>