Bartłomiej: Bezinteresowna opieka

Po raz kolejny składam świadectwo. Obecnie odmawiam 8 nowennę. Jej intencje oddalem w calosci naszej kochanej Mamusi. Zaczne od tego ze mój synek który miał uczulenie na wiele produktów i refluks żołądkowo – przełykowy jest zdrowy (z tego co obserwujemy to raczej w calosci) w jego intecji odmówiłem 2 nowenny. W ich trakcje miałem myśli żeby się nie martwic bo będzie on zdrowy:)

Przeczytaj całośćBartłomiej: Bezinteresowna opieka

Anonim: Problemy mieszkaniowe

W zeszlym roku w marcu wlasciciel mieszkania wymówil nam umowę. Mieszkamy za granicą i w regionie gdzie o mieszkanie trudno, trzeba ze świecą szukać. Myśleliśmy już o wszystkim, szukaliśmy przez ludzi, agencje mieszkaniowe itd. ale tylko dzięki Bogu dostaliśmy mieszkanie gminne i w czasie najlepszym dla dzieci tzn. pod koniec roku szkolnego.

Przeczytaj całośćAnonim: Problemy mieszkaniowe

Iwona: Problemy w pracy i rodzinie

To już moja kolejna nowenna. O samej nowennie dowiedzialam się od znajonej siostry zakonnej. Pierwszy raz siegnelam po Nią gdy miałam problemy w pracy. Wszystko zakończyło sie dobrze. Kolejna była prośbą o pomyślność w pracy męża. I znów zostałam wysłuchana. Teraz kiedy mój mąż ma problem z alkoholem i moje małżeństwo się rozpada ponownie siegnełam po Różaniec. Stałam się spokojniejsza i oddałam pod opiekę Matki..

Magda: Nastała zgoda w rodzinie

Chciałam się podzielić moim świadectwem. Zacznę od tego, że w mojej rodzinie doszło do sprzeczki, niezrozumienia i w konsekwencji mój mąż (wtedy jeszcze chłopak) i siostra byli skłóceni. Skłóceni to chyba złe słowo – nie odzywali się do siebie, unikali się, a jak już jakimś trafem doszło do ich spotkania to udawali, że się nie widzą. Głównie mój mąż czuł się niesprawiedliwie osądzony przez moją siostrę i w konsekwencji odmawiał przyjazdów, jak ona była. Do tego stopnia, że musiałam się wypytywać, czy moja siostra będzie, zmieniać daty przyjazdu, itp.

Przeczytaj całośćMagda: Nastała zgoda w rodzinie

Hope: Dzięki Maryi uniknęłam cierpienia

Do nowenny podeszłam z wielką ufnością i zaangażowaniem. Niestety nie otrzymałam tego o co prosiłam. W sumie słowo „niestety” nie jest dobrym określeniem. Modliłam się w intencji pewnej relacji, na której bardzo mi zależało.
Moja prośba nie została wysłuchana, ale dziś wiem, że było to najlepsze dla mnie rozwiązanie.

Przeczytaj całośćHope: Dzięki Maryi uniknęłam cierpienia

Anna: Trudne chwile

To już moja kolejna odmowiona nowenna i zachecam wszystkich którzy jeszcze nigdy nie odmawiali tej nowenny aby siegneli po różaniec i zaczeli przebywać przez te 54 dni z Maryja. W czerwcu tego roku doswiadczylam ciezkich chwil i gdyby nie różaniec i ta wlasnie nowenna nie dalabym rady przez to przejsc. Tylko codzienne przebywanie z Maryja daje sily pokonac wszystko!

Marianna: A jednak zdarzył się kolejny w moim życiu cud

Wymodlilam sobie Nowenna Pompejanska zdrowie z bardzo ciezkiej choroby nowotworowej. Moj stan po zdiagnozowaniu choroby nie pozostawial lekarzom zadnej nadziei, wahali sie, czy podac mi pierwsza chemie….W sumie przyjelam 11 kursow chemii, takiej 5- dniowej, ktora plynela w moje zyly dzien i noc. Znosilam ja swietnie, przezylam radioterapie i brachyterapie…

Przeczytaj całośćMarianna: A jednak zdarzył się kolejny w moim życiu cud