Paweł: Bardzo cenna lekcja

Pierwszą nowennę mówiłem w intencji uzdrowienia nerek mojego syna z torbieli. Ma on po kilka torbieli na obu nerkach i lekarze podejrzewają, że może to być tak zwana wielotorbielowatość nerek. Gdyby tak było, z czasem nerki pokryłyby się taką ilością torbieli, że przestałyby pracować. Pod koniec nowenny miałem sen, który wskazywał na to, że moja modlitwa może być wysłuchana. Niestety po przeprowadzeniu badania USG okazało się, że torbiele nadal tam są.

Przeczytaj całośćPaweł: Bardzo cenna lekcja

Iza: 6 nowenna – niepojęte łaski

Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej siostry w 2017 roku. 2 lata starała się o dziecko i zaczęła odmawiać NP. Razem z tatą postanowiliśmy, że też zaczniemy odmawiać tę modlitwę. Było ciężko, ale wytrwaliśmy do końca. Po skończonej nowennie dowiedziałam się, że siostra jest w ciąży – dokonał się BOŻY CUD! To było niesamowite. 2 nowennę odmawiałam w intencji polepszenia moich stosunków z najstarszą siostrą – trudno było nam się dogadać.

Przeczytaj całośćIza: 6 nowenna – niepojęte łaski

Daria: Spóźnione świadectwo

Moją ostatnią nowennę ukończyłam w zeszłym roku. W sumie odmówiłam około pięciu nowenn z rożnym skutkiem jeśli chodzi o moje intencje. Za kazdym razem jednak zyskiwałam wewnętrzny spokój i wiarę w to, że Pan Bóg wie, co dla mnie dobre. Prawie wszystkie nowenny dotyczyły poczęcia drugiego dziecka.

Przeczytaj całośćDaria: Spóźnione świadectwo

Kasia: Wdzięczność za łaskę

Nowennę Pompejańską odmówiłam do tej pory 2 razy . Pierwszy raz w zeszłym roku 2019 wtedy z moja intencja była szczegółowa – nic się wtedy nie zmieniło a było mi bardzo ciężko kredyt na głowie praca na umowę zlecenie którą zmieniałam dom na mojej głowie a przy mnie kochani przyjaciele i moje zwierzaki to te istoty dodawały mi otuchy żebym wytrwała bo były takie momenty ze właśnie moje zwierzaki trzymały mnie przy życiu to ze muszę się nimi opiekować bo kto?

Przeczytaj całośćKasia: Wdzięczność za łaskę

Justyna: Łapiąc oddech

Bardzo długo się zbierałam by napisać świadectwo i trochę wypowiedzieć na głos, że nie radziłam sobie ani z sobą, ani moim życiem..ani wiarą dopóki nie odkryłam tej nowenny. Zaczęło się kilka lat temu jak po skończonej maturze przeprowadziłam się do dużego miasta. Wow wtedy to dostałam skrzydeł, sama w wielkim mieście, robię co chcę, kiedy chcę i tak mijał mi rok potem drugi i trzeci. Imprezy, alkohol,papierosy z jednej strony w dzień szczęśliwa (tak mi się wydawało) w nocy zalewanie się łzami i wciąż to samo uczucie wielkiej pustki, samotności, braku zrozumienia.

Przeczytaj całośćJustyna: Łapiąc oddech

LIST Łukasz: Pierwsza nowenna pompejańska

Moją nowennę odmawiam od 1 stycznia 2020 roku, pozostał mi tydzień modlitw. Złożyłem ją w intencji pokonania ogromnych długów hazardowych, które skrzywdziły moich najbliższych, a we mnie skutkują niepokojem o przyszłość i depresją. Nie zostałem jeszcze wysłuchany, moje długi dalej są, a samotność i niepewność bytu wprowadza mnie w niepokój co do przyszłości. Chciałbym jednakże napisać o mocy jaką jest łaska odmawiania Nowenny i Różańca.

Przeczytaj całośćLIST Łukasz: Pierwsza nowenna pompejańska