Marta: Dobra nadzieja

Kilka lat temu odmówiłam nowennę o szczęśliwa rekrutacje chociaż przystąpiłam do niej dopiero po 4 latach udało się, było bardzo nerwowo ale wiem, że ten sukces to sporawa naszej Maryi.
Mam 26 lat i jestem osoba która tak naprawdę mam wrażenie że nigdy nie kochała żadnego mężczyzn z żadnym nigdy nie chciałam stworzyć rodziny, nigdy nie czułam że to ten. Bardzo mi to uprzykrza życie gdy widzę szczęśliwe pary moich przyjaciół chciałbym tak jak i oni poznać i poczuć sile miłości.

Przeczytaj całośćMarta: Dobra nadzieja

Hanna: Znalezienie nowej pracy

Szczęść Boże,

Chcę dac świadectwo jak wielkie łaski na nas spływaja za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej.Wiele razy już odmówiłam Nowenne Pompejańska a modleę sie o cud rodzicielstwa w naszym małżeństwie.Jak do tej pory nie wymodliłam tej łaski ,ale nadal nieustaje w modlitwie ,choć czas upływa.Ale Otrzymałam i nadal otrzymuję wiele innych łask .Modliłam sie o zdrowie dla siebie ,aby przestało mi dokuczać kolano i wymodliłam tę łaskę .Jest znaczna poprawa .Modliłam się o zdrowie dla taty ,który był w bardzo ciężkim stanie.Matko Boża mnie wysłuchała.Stan mojego ojca się poprawił a rany na stopach sie wygoiły.

Przeczytaj całośćHanna: Znalezienie nowej pracy

Ewa: Zmiany w pracy

Witam wszystkich bardzo serdecznie
O Nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki i syn pobrał mi ją na telefon.Odmawialam Nowennę Pompejańską w różnych intencjach i muszę przyznać,że wszystkie się spelnily,chociażby ta w której modliłam się o dobre zmiany w pracy i zaczęły się dziać cuda .Czekał mnie poważny egzamin związany z awansem ,którego bardzo się bałam i zdobyłam maksymalną ilość punktów komisja była pod wrażeniem zdalam z wyróżnieniem.Mało tego po 8 latach jako jedyna z działu otrzymałam nagrodę ,na którą zupełnie nie liczyłam.Przy okazji tych sytuacji działy się inne pozytywne rzeczy w moim życiu o których napiszę kolejne swuadectwo .Kochani ta nowenną ma naprawdę niesamowitą moc i wiem że będzie mi towarzyszyła do końca moich dni bo daję mu siłę i spokój .

A: Praca

Szczęść Boże,

Zmówiłam nowennę pompejańską w intencji poradzenia sobie z swoimi obowiązkami w pracy i już od samego początku zauważyłam poprawę jednak po zakończeniu nowenny 3 dni po dostałam niespodziewanie zwolnienie ze względu na finanse, bo firma sobie nie radzi i musieli kogoś zwolnić. W dodatku moja siostra skasowała wczoraj samochód w tym samym dniu. Jestem zaskoczona takim obrotem akcji. Dziękuję Ci Matko za te doświadczenia, pomimo ze jeszcze tego nie rozumiem. Odmawiajcie Nowenne bo warto, dużo mi pomogła w pracy.

Anna: Wypełnienie Woli Bożej

Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus.

Winna jestem Matce przenajświętszej świadectwo o jej wstawiennictwie i orędownictwie.

Otrzymałam pracę 60 km od domu. W związku z tym, że mieszkam na małej osadce, która znajduje się właściwie w lesie o jakieś 2 kilometry od najbliższej wsi, z której był tylko jeden autobus do miasta, w którym pracuję. W pewnym momencie otrzymaliśmy informację, że autobusu już nie będzie i dojazdu do pracy też już nie będzie, dodam jeszcze że nie mam prawa jazdy więc moje możliwości dojazdu i pracy spadły do zera. Zawierzyłam tą sprawę Maryi nowenną Pompejańską. Od samego początku odmawiania jej czułam taki pokój i pewność, że będzie dobrze ale miałam pytanie zostać w domu czy wyprowadzić się do miasta, w którym pracuję. Miej więcej w połowie odmawiania nowenny kilkakrotnie usłyszałam słowa „zostań w domu, nie wyprowadzaj się z domu”.

Przeczytaj całośćAnna: Wypełnienie Woli Bożej

Przem: Opieka i refleksja

Szczęść Boże. Odmawiam teraz jedenastą Nowennę Pompejańską. Ktoś powie że to już długie odmawianie. Wogóle o tym nie myślę, bo wiem że będę odmawiał następne jak długo Pan Bóg i Matka Przenajświętsza pozwolą mi na to. Z odmawianiem bywa u mnie różnie. Czasem wydaje mi się ze jestem bardzo rozproszony, roztargniony i nie potrafię się skupić – mylę tajemnice i słowa Modlitwy. Innym razem znowu zdarza mi się popłakać ze wzruszenia, bo w trakcie odmawiania Nowenny nachodzą mnie różne refleksje. Poznaję siebie coraz głębiej i lepiej. Poznaję swoje życie i swoją naturę, przypominam sobie swoje złe zachowania, uświadamiam sobie te o których do tej pory nie miałem pojęcia i z których nie zdawałem sobie sprawy. Poprzez odmawianie modlitwy do Matki Bożej czuję, że stałem się trochę lepszym człowiekiem.

Przeczytaj całośćPrzem: Opieka i refleksja

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…