Ania: Przez huragan do spokoju

Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. O nowennie pompejańskiej słyszałam już dawno, ale dopiero w tym roku postanowiłam ją odmówić w intencji dobrego męża.
Przed nowenną byłam już w związku i wszystko szło w dobrym kierunku. Nawet przemykały przez głowę myśli, że w końcu trafiłam na odpowiedniego człowieka. Podczas odmawiania nowenny zaczęło się wszystko psuć, nie miał dla mnie czasu, wymigiwał się. Czułam, że coś jest nie tak, natomiast on wszystkiemu zaprzeczał i przepraszał obiecując poprawę.

Przeczytaj całośćAnia: Przez huragan do spokoju

Iwona: Plany Boże

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki, ale nie zaczęłam jej jeszcze odmawiać. Kiedy moja mama miała bóle żołądka i mówiła, że chyba ma tam guza, zaczęłam się modlić N.P. w jej intencji. To było ok. rok temu. Odmówiłam najpierw jedną z trzech części a zaraz kolejne z czterech części różańca w tej samej intencji. Mama miała badanie gastrologiczne, ja przerażona czekałam na korytarzu.

Przeczytaj całośćIwona: Plany Boże

Anonim: Miłość w życiu

Po 6 latach związku moja narzeczona odeszła ode mnie, na kilka miesięcy przed ślubem, modliłem się o jej powrót,o powrót tej miłości…. Nie zawsze dostajemy to o co prosimy, my jako ludzie widzimy nie wiele, wystarczy zaufać Bogu…. To On postawił na mojej drodzę wyjątkową kobietę z którą teraz jestem szczęśliwy. Odzyskałem spokój i harmonię ducha. Ta modlitwa jest wielka !

Agata: Prośba o odnowienie relacji

Nowennę pompejańską odmówiłam w maju i czerwcu w intencji odnowienia relacji z mężczyzną na którym bardzo mi zależy. Ta relacja trwała ponad rok, od początku dużo się modliłam w intencji tej znajomości i oddawałam ją Matce Bożej, i choć występowały różne trudności, które według innych osób były nie do przejścia, cały czas otrzymywałam pomoc i czułam się coraz bardziej utwierdzona w przekonaniu, żeby się nimi nie zrażać, ale tylko ufać i dać kierować się miłości, którą czuję.

Przeczytaj całośćAgata: Prośba o odnowienie relacji

Bartek: Pierwsza miłość

Pierwszy raz odmawiałem modlitwę pompejańską w okolicach lutego. Nauczyła mnie jej moja dziewczyna – Ania. Nasze relacje zaczęły się psuć, wyjechałem na jakiś czas za geanice w celu zaeobienia na studia, potem wyprowadziłem się do miasta, zacząłem studiować i pracować. Początki nie były dla mnie łatwe, byłem zagubiony. Raz na 2 tygodnie zjeżdzałem tylko do niej, ale i tak to było za mało czasu.

Przeczytaj całośćBartek: Pierwsza miłość

Maria: Zatrważający efekt modlitwy

Chcę w wielkim skrócie przedstawić świadectwo mojej modlitwy. Otóż od ponad roku związana byłam z pewnym mężczyzną, którego bardzo kochałam i szanowałam. Wręcz nie mogłam żyć bez niego. W poprzednie wakacje wszystko w związku było cudowne, snulismy wspólne plany na przyszłość na małżeństwo. Odkąd zamieszkalismy ze sobą wszystko zaczęło się walić, wspólnie się oskarzalismy itp. W sylwestra chłopak wyznał mi, że nie wie co do mnie czuje i że lepiej będzie jak się rozstaniemy. Oczywiście nie mogłam tego przyjąć oraz w to uwierzyć, musiały być w nim też jeszcze jakieś uczucia, skoro zgodził się, że jednak powinniśmy być razem.

Przeczytaj całośćMaria: Zatrważający efekt modlitwy

Aga: Częściowo wysłuchana

Modlitwę zaczęłam jesienią ubiegłego roku, gorąco prosiłam o poznanie mężczyzny, który mnie pokocha i zechce założyć ze mną rodzinę. Od dłuższego czasu czuję, że bardzo chciałabym być żoną, matką, a jestem już grubo po 30tce i niestety nie dane mi było poznać mężczyzny, który również miałby takie marzenia. Zjawiali się jedynie tacy, którzy po kilku miesiącach tracili zainteresowanie mną i dość szybko okazywało się, że jest inna pani „na zakładkę” albo problem psychiczny, albo inne przeszkody – nie do pokonania.

Przeczytaj całośćAga: Częściowo wysłuchana

Karol: Tak mi dopomóż Boże

Chcę krótko i zwięźle podzielić się z Wami moim świadectwem z drugiej Nowenny Pompejańskiej. Odmówienie jej nie sprawiło mi tak wielu problemów, jak za pierwszym razem, choć zauważyłem, że miejscami modlitwa była tłem mojego codziennego życia, nie skupiałem się na niej. Było to ciężkie.

Przeczytaj całośćKarol: Tak mi dopomóż Boże