Ela: Uwolnienie emocjonalne

Witam, chciałam podziękować Najświętszej Maryji Panny, Św. Ricie, Janie Pawle II, o pomoc przez przejście od rozstania po uwolnienie emocjonalne. Myślę, że byłam zniewolona emocjonalnie od byłego. Dlatego prosiłam po rozstaniu o pomoc, o odcięcie się od przeszłości i zapomnieniu, a pomoc w teraźniejszości. Pierwsza część dała mi ukojenie, niesamowity spokój, pracę nad sobą, zaś druga część bardzo opornie i ciężko mi szła.

Przeczytaj całośćEla: Uwolnienie emocjonalne

Anna: Wymodlony ratunek dla związku

Świadectwo to chcę połączyć z obiecanym świadectwem na cześć świętego Józefa, który pomógł mi wielokrotnie. Historia ta jest długa i przyobiecałam wiele świętemu Józefowi, nie wszystko uda mi się dotrzymać. Będzie to świadectwo działania Najświętszej Matki, świętego Józefa oraz innych świętych i Aniołów Stróżów.

Przeczytaj całośćAnna: Wymodlony ratunek dla związku

Aga: Metamorfoza mojego życia

Pochodzę z rodziny katolickiej, jednak nie zawsze było mi „po drodze” do modlitwy. Wiadomo, wszystko musi mieć swój pierwszy raz… 🙂 Nowennę rozpoczęłam po koniec grudnia, po tym jak chłopak zerwał ze mną 4-letni związek. Nigdy wcześniej nie czułam się taka przybita, smutna i zła, i nigdy wcześniej w ciągu jednego dnia nie wylałam aż tylu łez. Wieczorem tego samego dnia znalazłam na internetach Nowennę Pompejańską, przeczytałam świadectwa i uznałam, że to musi się udać (przecież to modlitewny hardcore), zresztą jak trwoga to do Boga.

Przeczytaj całośćAga: Metamorfoza mojego życia

Anonim: Podziękowanie

Po ponad 2 latach od odmówienia Nowenny czuję, że powinnam podzielić się swoim świadectwem, a tym samym podziękować za wszystkie łaski, które otrzymałam.
Jak wiele osób tutaj poprzez odmawianie Nowenny chciałam odratować swój związek. Po 3 wspólnych latach mężczyzna, którego kochałam odszedł ode mnie. Modliłam się o jego powrót, o to aby zrozumiał, że przecież mnie kocha… (teraz wiem jak niewłaściwe to było).

Przeczytaj całośćAnonim: Podziękowanie

Monika: Odbudujemy swoje małżeństwo

Chciałabym podzielić się świadectwem które dotyczy mojego malzenstwa , jesteśmy 7lat po ślubie , dwoje małych dzieci piękne plany na przyszłość budowa domu , w pewnym momencie wszystko się zawaliło , mąż oznajmił mi ze chce rozwodu -stwierdzając ze mnie nie kocha i nie wie czy to była kiedykolwiek miłość (dodam ze nie było w naszym małżeństwie Tej 3 osoby , przynajmniej o tym nie wiem do dzisiaj )

Przeczytaj całośćMonika: Odbudujemy swoje małżeństwo

Anonim: Świat się zawalił

Czytelniku, być momoże że jesteś tutaj, bo szukasz nadzieii. Może przychodzisz, by umocnić się czytając, jak nowenna odmieniła życie innym. Moja historia zaczyna się jak wiele innych, świat się zawalił, a ja przypomniałem sobie, że u góry ktoś czuwa. Usłyszałem o niezwykle długiej… ponoć zawsze skutecznej nowennie.

Przeczytaj całośćAnonim: Świat się zawalił