Robert: Zielonooka miłość niespełniona

Nowenna jako modlitwa mnie przerastała. Byłem daleko od wiary, ale po wielu przemyśleniach oraz zmianie światopoglądu podjąłem to wyzwanie. Bez ogródek napiszę, że było ciężko – bardzo ciężko. Utracona miłość i rozbite narzeczeństwo nie pozwalały na należytą koncentrację.

Przeczytaj całośćRobert: Zielonooka miłość niespełniona