Marta: Łaska

Przeżyłam nieszczęśliwą miłość, mój chłopak zerwał ze mną, ale nie mogłam od niego uciec, myślałam o nim i chciałam być z nim w kontakcie, przynajmniej telefonicznym i e-mailowym. Zdaję sobie sprawę, że ten niezdrowy związek zajmuje dużo czasu, wyczerpuje mnie i niszczy. Nie mogłam myśleć o nikim innym, było mi ciężko, nowenna pompejańska mi pomogła, wszystko działo się stopniowo. W ciągu roku moja dusza i umysł się rozluźniły. Odeszłam od starego chłopaka, jestem bardziej pewna siebie i żyję swoim życiem. Pozostaliśmy w kontakcie, ale teraz jest to normalny kontakt między dwoma znajomymi. Jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za to, że mnie wysłuchała. Dziękuję bardzo.

R: Odzyskany spokój

Witam wszystkich,

rok temu zakończyłem Nowennę. Modliłem się w intencji powrotu ukochanej – tak sformułowałem intencję na początku. A w miarę postępów w modlitwie i kierując się wskazówką „Bądź wola Twoja” zmodyfikowałem intencję i modliłem się o powrót ukochanej lub ukojenie i zapomnienie. I tak też się stało tzn. odzyskałem spokój. Dziś nie tęsknię za tamtą dziewczyną, nie myślę o niej, stała mi się ta „ukochana” kompletnie obojętna. Tak moi drodzy, zostałem wysłuchany.

Przeczytaj całośćR: Odzyskany spokój

Urszula: Nieudany związek

Szczęść Boże! Chciałam się podzielić moim świadectwem w intencji bliskiej relacji. Byłam w dosyć trudnym związku z mężczyzną. Niedomówienia i kłótnia sprawiła, że nasze relacje zostały zawieszone. Pomimo moich starań i próśb o szczerą rozmowę, mój partner podchodził bardzo obojętnie. Zdesperowana, natrafiłam na Nowennę Pompejanską, którą otrzymałam podczas pielgrzymki. Prosiłam Maryję o odbudowę naszych relacji, jeżeli jesteśmy sobie pisani, oddając wszystko Woli Bożej. Po 4. miesiącach nasze drogi się spotkały.

Przeczytaj całośćUrszula: Nieudany związek

Weronika: Rozstanie, powrót i znowu rozstanie…

Witajcie. Długo się zbierałam w sobie aby napisać, to świadectwo. Zacznę od początku. Niecałe dwa lata temu poznałam chłopaka na 18 stce koleżanki. W sumie szlam na te urodziny z taka niechęcią, bo kilka dni wcześniej dostałam  kosza od chłopaka. Będąc na tych urodzinach poznałam kilka fajnych osób z którymi znajomość nawiązała się w przyjaźń. Między innymi poznałam Krzysia, któremu od razu wpadłam w oko 😊 . Po tych urodzinach mieliśmy ze sobą  kontakt, duzo pisaliśmy, widywaliśmy się w autobusie. Ale od samego początku dawałam sobie i jemu do zrozumienia, ze nic z tego nie będzie, bo jest młodszy i w ogóle. Stało się inaczej. Zaprosił mnie jako osobę towarzysząca na urodziny jego przyjaciela i tak się jakoś złożyło, ze zaiskrzyło między nami i zaczęliśmy być razem.

Przeczytaj całośćWeronika: Rozstanie, powrót i znowu rozstanie…

Marta: Przemyślenia po rozstaniu

Wiele osób pisze tu o swojej modlitwie po odejściu ukochanej osoby, po rozstaniu, czy porzuceniu. Również dla mnie takie rozstanie było powodem podjęcia modlitwy nowenną. Różaniec nie jest mi obcy, czasem odmawiam jedną część, czasami tylko dziesiątkę, czasem poświęcam codziennej modlitwie tylko kilka chwil, a czasem w ogóle. W cierpieniu jednak łatwiej znaleźć mi siły do modlitwy. Najbliższej osoby już nie ma, za to jest czas na myślenie i rozmowę z Bogiem.

Nie jest mi łatwo modlić się, ponieważ podświadomie pragnę powrotu ukochanej osoby. W komentarzach często piszecie, że każdy ma wolną wolę i nie można nikogo zmusić do miłości, więc taka intencja nie ma sensu. Inni piszą, że wszystko to zależy od Bożej Woli, której należy się podporządkować i dlatego lepiej raczej modlić się o miłość w ogóle, itp.

Przeczytaj całośćMarta: Przemyślenia po rozstaniu

Gosia: Bóg jest najważniejszy

Odmawiałam swoją pierwszą nowennę „za serce mężczyzny by zrozumiało że miłość jest najważniejsza”, mężczyzny który odszedł ode mnie. Wrócił po trzech miesiącach do mnie i jedne z pierwszych słów które do mnie skierował jako swoje przemyślenia to właśnie było dokładnie to o co się modliłam. Wcześniej byłam przekonana że modlitwa za kogoś niewierzącego nie poskutkuje.

Przeczytaj całośćGosia: Bóg jest najważniejszy

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną