Ania: Odmów drugą nowennę

Jest to moje 3 świadectwo, dziś Wigilia Bożego Narodzenia, odmawiam 16 dzień nowenny w intencji mieszkania dla mnie. Po ludzku wydaje mi się to niemożliwe, ale wierzę, że Maryja znajdzie najlepszy pomysł na realizację tej intencji. Jestem także po stracie bliskiej mi osoby, przyjaciela i mojej miłości. W taki dzień jak dziś było mi wyjątkowo ciężko, a jeszcze relacje rodzinne nie ułożyły się najlepiej i poczułam się jeszcze bardziej samotna i odtrącona.

Przeczytaj całośćAnia: Odmów drugą nowennę

B: Brak sił w walce o miłość

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Matka wiecznie dziewicza. Modlę się nowenna pompejańską z małymi przerwami od lipca 2018r. w intencji ratowania mojego byłego związku. Sama zerwałam z chłopakiem rok temu. Otrzymałam naprawdę wiele łask abyśmy wrócili do siebie ale go odrzuciłam.

Przeczytaj całośćB: Brak sił w walce o miłość

Anonim: Ave Maria

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Chciałbym przedstawić świadectwo odmówionej Nowenny Pompejańskiej w dn. 16.10-08.12.2018r. w intencji powrotu osoby, z którą rozstałem się około 1,5 miesiąca przed rozpoczęciem nowenny, a z którą byłem około pół roku. Nie wdając się szczegóły na wstępie podkreślę, że nie był to związek który podobał się Bogu, jednakże z uwagi na postanowienie przeze mnie poprawy oraz z uwagi na to, że po mojej stornie leżało sporo winy postanowiłem odmówić nowenne w intencji „powrotu dziewczyn jeśli taka jest wola Boża”. Decyzja była dość spontaniczna w ręce wpadł mi materiał na kanale YouTube o Nowennie, a kontakt z nią był w zasadzie żaden plus dzieląca odległość różnych miast. Nastąpiła krótka chwila zawahania czy dam radę (przecież to cały różaniec), ale stwierdziłem, że czemu nie – okaże się przecież w trakcie. Tego samego dania trafiłem „przypadkiem” na audycję w Radiu Niepokalanów „jak odmawiać różaniec”. Taki mały cud. Znak dodał mi skrzydeł.

Przeczytaj całośćAnonim: Ave Maria

Marta: Łaska

Przeżyłam nieszczęśliwą miłość, mój chłopak zerwał ze mną, ale nie mogłam od niego uciec, myślałam o nim i chciałam być z nim w kontakcie, przynajmniej telefonicznym i e-mailowym. Zdaję sobie sprawę, że ten niezdrowy związek zajmuje dużo czasu, wyczerpuje mnie i niszczy. Nie mogłam myśleć o nikim innym, było mi ciężko, nowenna pompejańska mi pomogła, wszystko działo się stopniowo. W ciągu roku moja dusza i umysł się rozluźniły. Odeszłam od starego chłopaka, jestem bardziej pewna siebie i żyję swoim życiem. Pozostaliśmy w kontakcie, ale teraz jest to normalny kontakt między dwoma znajomymi. Jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za to, że mnie wysłuchała. Dziękuję bardzo.

R: Odzyskany spokój

Witam wszystkich,

rok temu zakończyłem Nowennę. Modliłem się w intencji powrotu ukochanej – tak sformułowałem intencję na początku. A w miarę postępów w modlitwie i kierując się wskazówką „Bądź wola Twoja” zmodyfikowałem intencję i modliłem się o powrót ukochanej lub ukojenie i zapomnienie. I tak też się stało tzn. odzyskałem spokój. Dziś nie tęsknię za tamtą dziewczyną, nie myślę o niej, stała mi się ta „ukochana” kompletnie obojętna. Tak moi drodzy, zostałem wysłuchany.

Przeczytaj całośćR: Odzyskany spokój

Urszula: Nieudany związek

Szczęść Boże! Chciałam się podzielić moim świadectwem w intencji bliskiej relacji. Byłam w dosyć trudnym związku z mężczyzną. Niedomówienia i kłótnia sprawiła, że nasze relacje zostały zawieszone. Pomimo moich starań i próśb o szczerą rozmowę, mój partner podchodził bardzo obojętnie. Zdesperowana, natrafiłam na Nowennę Pompejanską, którą otrzymałam podczas pielgrzymki. Prosiłam Maryję o odbudowę naszych relacji, jeżeli jesteśmy sobie pisani, oddając wszystko Woli Bożej. Po 4. miesiącach nasze drogi się spotkały.

Przeczytaj całośćUrszula: Nieudany związek

Weronika: Rozstanie, powrót i znowu rozstanie…

Witajcie. Długo się zbierałam w sobie aby napisać, to świadectwo. Zacznę od początku. Niecałe dwa lata temu poznałam chłopaka na 18 stce koleżanki. W sumie szlam na te urodziny z taka niechęcią, bo kilka dni wcześniej dostałam  kosza od chłopaka. Będąc na tych urodzinach poznałam kilka fajnych osób z którymi znajomość nawiązała się w przyjaźń. Między innymi poznałam Krzysia, któremu od razu wpadłam w oko 😊 . Po tych urodzinach mieliśmy ze sobą  kontakt, duzo pisaliśmy, widywaliśmy się w autobusie. Ale od samego początku dawałam sobie i jemu do zrozumienia, ze nic z tego nie będzie, bo jest młodszy i w ogóle. Stało się inaczej. Zaprosił mnie jako osobę towarzysząca na urodziny jego przyjaciela i tak się jakoś złożyło, ze zaiskrzyło między nami i zaczęliśmy być razem.

Przeczytaj całośćWeronika: Rozstanie, powrót i znowu rozstanie…

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ