Joanna: Moja codzienna droga modlitewna z nowenną pompejańską

Moją nowennę zaczęłam rok temu. Modlę się codziennie. Chciałam tylko napisać że przez ten rok wiele się wydarzyło i zmieniło na lepsze. Codziennie wiem że mam z kim pogadać Pożalić się i o wszystkim pogadać. Tak to Maryja, Bóg i Jezus. Nowenna stale mi towarzyszy. Do tej pory odmówiłam 7 nowenn. Jestem właśnie w 33 dni temu nowenny o odmianę życia, uczuć. Wiele zrozumiałam. Przede wszystkim to że modlilam się i oczekiwałam że wszystko ma być na już. Tak się nie da. Owszem Bóg mi pomaga, koronka do Pana Jezusa mnie nie zawodzi ale na pewne rzeczy po prostu nie byłam gotowa. Zachowywałam się jak małe rozpieszczone dziecko.

Przeczytaj całośćJoanna: Moja codzienna droga modlitewna z nowenną pompejańską

Ania: Nowenna o duchowe uzdrowienie małżeństwa

Witam. W dniu 29 maja 2018 roku rozpadło się moje małżeństwo. Na początku byłam w pełni przekonana, że decyzja o rozwodzie to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Nie wiem jak to się stało, ale wierzę, że to Bóg mnie tak poprowadził i w dniu 1 czerwca 2018 roku siedząc przed kompem natrafiłam na świadectwo kobiety o uratowaniu małżeństwa dzięki nowennie pompejańskiej. Zaczęłam szukać więcej informacji o tej modlitwie i tak natrafiłam na kanał Langusty na Palmie, gdzie akurat tego dnia mobilizowała się grupa do rozpoczęcia tej nowenny. Nie wiedziałam do końca w jakiej intencji mam się modlić, ale przyszła do mnie taka myśl, żebym odmówiła tę nowennę o duchowe odrodzenie małżeństwa.

Przeczytaj całośćAnia: Nowenna o duchowe uzdrowienie małżeństwa

Zofia: Modlitwa za bliźniego

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. W moim życiu odmówiłam kilka nowenn. W dwóch zostałam wysłuchana. Przy pierwszej czułam bardzo silne obecność Matki Bożej która wtedy naprawdę bardzo była mi potrzebna. Druga została wysłuchana po ośmiu miesiącach,a wszystko rozegrało się dokładnie na moich oczach. To co chcę napisać nie dotyczy akurat nowenny ale samej mocy modlitwy Ojcze Nasz i Zdrowaś Mario.

Przeczytaj całośćZofia: Modlitwa za bliźniego

Mimi: Nowenna Pompejańska DZIAŁA CUDA!!!

Tak jak przez ostatnie 27 dni obiecywałam Matce Boskiej w modlitwie, tak teraz pragnę rozsławiać i rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego. Dzisiejszego dnia skończyłam odmawiać nowennę pompejańską i pragnę potwierdzić, że ta modlitwa działa cuda! Modliłam się o to, by mój mąż uwolnił się z nałogu alkoholowego i już pierwszego dnia odmawiania tej modlitwy mąż (nie wiedząc o tym, że modlę się w tej sprawie) sam z siebie przestał pić. Miał oczywiście w trakcie odmawiania też krótkie chwile słabości, ale od ponad miesiąca nie pije. Wcześniej żadne prośby, groźby, ani błagania nie były w stanie go do tego zmusić. Było to o tyle trudne, że mąż nie uważał, że ma jakikolwiek problem.

Przeczytaj całośćMimi: Nowenna Pompejańska DZIAŁA CUDA!!!

Laura: trzy nowenny

Szczęść Boże! W swoim życiu odmówiłam 3 nowenny pompejańskie. Jestem w przededniu rozpoczęcia czwartej, wypadałoby w końcu napisać swoje świadectwo. Tym bardziej, że w ciągu ostatniego tygodnia spełniła się moja prośba,zanoszona do Maryi w drugiej nowennie. Ale po kolei. Pierwszą ‚pompejankę’ odmawiałam 2 lata temu. Chwyciłam się jej jako tej ‚nie do odparcia’. Moja prośba dotyczyła przyjaciółki, która świadomie i nagle weszła w związek z żonatym mężczyzną. Prosiłam Maryję, by pomogła jej wyplątać się z tej relacji i aby uchroniła ją przed ciążą, bo wiadomym było od początku, że kochanek przyjaciółki nie chce odejść od rodziny. Gdy zaczął się ten romans, przyjaciółka zaczęła zrywać kontakty z ludźmi, którzy dotychczas byli jej bliscy.

Przeczytaj całośćLaura: trzy nowenny

Grażyna: Moje życie z Maryją

Szczęść Boże wszystkim czytającym!
Jesteśmy zobligowani do tego, by napisać o tym, co Maryja nam uczyniła, gdy zwracaliśmy się do niej poprzez odmawianie NP., i wierzę, że Komuś moje zwierzenie pomoże i zachęci do wzięcia różańca do ręki.
Pierwszą nowennę pompejańską rozpoczęłam kilka lat temu, której nie skończyłam. Dzisiaj wiem, że nie przygotowałam się do niej, po prostu wzięłam ulotkę i zgodnie z jej zaleceniami „klepałam” zdrowaśki, nudząc się i męcząc okrutnie. Poprosiłam w niej by Maryja zabrała ode mnie nałóg papierosów, w czwartym dniu części błagalnej przestałam palić papierosy i za parę dni, pod byle pretekstem, przerwałam jej odmawianie. Skoro to tak szybko działa, myślałam, to po co aż 54 dni modlić się? Ale… Maryja miała mnie już w swoich rękach, he he, chociaż jeszcze tego nie rozumiałam.

Przeczytaj całośćGrażyna: Moje życie z Maryją

Beata: Czego nauczyło mnie odmawianie nowenny

Obecnie odmawiam szóstą nowennę pompejańską, ciągiem, bez dnia przerwy, od 9 miesięcy. Najbardziej wysłuchana jeśli można tak napisać była ta spełniona w 100% nowenna w intencji zdania prawa jazdy co w moim przypadku było czymś poza wszelkim zasięgiem.

Przeczytaj całośćBeata: Czego nauczyło mnie odmawianie nowenny

Grzegorz: Tobie, o Niepokalana

Pragnę podzielić się moim świadectwem ze wszystkimi, którzy poprzez nowennę pompejańską szukają ratunku w objęciach Niepokalanej. Chcę przy tym jednocześnie mocno podkreślić, że siła modlitwy różańcowej jest przeogromna, a Najświętsza Maryja Panna interweniuje w naszych intencjach w sposób właściwy dla każdego z nas. W moim przypadku nie było to działanie błyskawiczne.

Przeczytaj całośćGrzegorz: Tobie, o Niepokalana