Ewa: Warto uwierzyć

Piszę to świadectwo w imieniu mojej mamy. Kiedy półtora roku temu zaczęłam odmawiać NP i zauważać jej oddziaływanie na moje życie, od razu zachęcałam do jej odmawiania moją mamę. Bardzo się zdziwiłam gdy ta odmówiła, twierdząc że to jest zbyt czasochłonne i że nie da rady…. Dodam, że mama jest na emeryturze i nie ma kompletnie żadnych zajęć. Nie przekonywały ją argumenty, że ja pracując i mając 3 dzieci daję radę.

Przeczytaj całośćEwa: Warto uwierzyć

Marta: Problemy w małżeństwie

Pierwszy raz o Nowennie Pompejańskiej usłyszałam ponad dwa lata temu, jednak zaczęłam ją odmawiać dopiero w lutym 2018. Modliła się wtedy o poprawę relacji w moim małżeństwie, w którym działo się bardzo źle. Kiedy kończyłam część błagalną miałam poważny wypadek samochodowy. Przeszłam ciężką operację i wiem, że przeżyłam to wszystko dzięki pomocy Maryi i modlitwie różańcowej.
Moja relacja z mężem tylko chwilowo się poprawiła, na czas mojego pobytu w szpitalu. A potem szara codzienność…
Jednak nie poddałam się i zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską po raz drugi, (pierwszą ukończyłam w szpitalu),tym razem modliłam się za mojego męża.

Przeczytaj całośćMarta: Problemy w małżeństwie

Ania: Upragnioną ciąża

O nowennie dowiedziałam się jakos rok temu. W kościele po mszy rozdawali instrukcję w jak poprawny sposób ja odmawiać, na początku wydawało mi się to zbyt czasochłonne i niezrozumiałe. Nowenna wylądowała w szufladzie. Musiało minąć sporo czasu abym poczuła nie wiem jak to nazwać potrzebe jej odmawiania. Z mężem staraliśmy się o dziecko dwa lata, diagnoza niepłodność idiopadyczna. Próbowaliśmy wielu rzeczy w tym inseminacji, która skończyła się wynikiem negatywnym. Tracilismy nadzieję że kiedykolwiek zostaniemy rodzicami.

Przeczytaj całośćAnia: Upragnioną ciąża

Mariola: Modlitwa o uratowanie małżeństwa

WiChciałabym dzisiaj złożyć swoje świadectwo NP. Kończę Nowennę – modliłam się o powrót męza do mnie i naszych trzech synów. Od samego początku (14 lat) nasze małżeństwo miało trudności … mąż zawsze potrafił na boku mieć „przyjaciółkę”. Podejrzewałam ale nie potrafiłam tego dowieść..

Jedne odchodziły na ich miejscu pojawiały się kolejne. W 2011r. poznał kolejną (20 lat) i z tego związku urodziło się w 2016r. dzieciątko.On spokorniał przyszedł ,obiecywał poprawę , że tamto nic dla niego nie znaczy itp. Dałam szansę kolejną.

Przeczytaj całośćMariola: Modlitwa o uratowanie małżeństwa

Natalia: Powrót męża

Postaram się napisać to świadectwo zwięźle ponieważ nie chcę ponownie wspominać i analizować tego, co się wydarzyło.

W połowie maja odszedł ode mnie mąż, ponieważ spotkał swoją dawną dziewczynę i uznał, że wszystko do niego wróciło i jest to prawdziwe, głębokie uczucie. Nasz syn miał wtedy 3 miesiące, my po ślubie dopiero 1,5 roku.. Mąż wynajął kawalerkę w tym samym mieście. Niedługo po tym rozpoczęłam swoją pierwszą Nowennę Pompejańską o powrót męża.

Przeczytaj całośćNatalia: Powrót męża

Kasia: Prośba o miłość mojego męża

Nowenna pompejańska jest cudowna. Kiedy zaczęłam czytać o niej stwierdziłam, że nie dam rady,kiedy znajdę na to wszystko czas…a jednak podjęłam decyzję o jej rozpoczęciu. W moim małżeństwie nastąpił przysłowiowy kryzys, zaczęliśmy oddalać się z mężem od siebie, każde z nas miało ” swój świat „. To właśnie ta sytuacja sprawiła, że zaczęłam gorliwiej się modlić i podjęłam próbę przejścia przez te 54 dni z nowenną pompejańską. Jestem obecnie na półmetku jej odmawiania.

Przeczytaj całośćKasia: Prośba o miłość mojego męża

Małgorzata: Jednak było warto

Dziś jest szczególny dzień i dlatego zdecydowałam się napisać to świadectwo pomimo,że moje intencje tak naprawdę jeszcze się w pełni nie spełniły. Wierzę jednak, że wszystko jest na najlepszej drodze. W styczniu mój mąż miał operację guza mózgu- glejak wielopostaciowy. Rokowania kilka miesięcy. Kilka dni później trafiłam na Nowennę. Dziś odmawiam piątą w intencji jego cudownego uleczenia. Po drodze były lepsze i gorsze dni.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Jednak było warto

Wierząca po trzydziestce: nowenna ma ogromną moc!

Gdy prawie 3 lata tamu rzucił mnie facet i usłyszałam wiele przykrych słów, nie mogłam się z tym pogodzić. Chciałam zrobić wszystko, by jednak wrócił, uzależniłam się od wróżek i tarota. Pewnego dnia na jednym magicznym forum przeczytałam wiele słów krytyki dla tego typu praktyk zakończonych zdaniem „Weźcie ludzie lepiej różaniec do ręki i odmówcie Nowennę Pompejańską w intencji tego, w imię czego odprawiacie czary”. Zaczęłam się modlić.

Przeczytaj całośćWierząca po trzydziestce: nowenna ma ogromną moc!

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________