A.: Nigdy nie trać nadziei

To moje trzecie świadectwo, a chyba 8 nowenna pompejańska. Mija właśnie 5 lat od momentu, gdy dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradza. Dziś, choć wiem, że ta kobieta jeszcze „jest” w naszym małżeństwie, to czuję i wiem, że Matka Boża nie pozwoli, by Zły wygrał w walce o moje małżeństwo, które chcę uratować ze wszystkich sił. Od momentu, gdy się dowiedziałam o tej dla mnie strasznej rzeczy najpierw się załamałam.

Przeczytaj całośćA.: Nigdy nie trać nadziei

Marta: Świadectwo z opóźnieniem…

Od jakiegoś czasu męczy mnie myśl, że winna jestem Matce Bożej obietnicę jaką przysięgłam jej podczas modlitwy w postaci złożenia świadectwa…. Minął ponad rok od ukończenia pierwszej nowenny, modliłam się w tedy o moje małżeństwo, byliśmy w poważnym kryzysie. Mój mąż zaczął się podejrzanie zachowywać oddalał się ode mnie, przestał rozmawiać, podjął pracę która zajmowała całe dnie i tygodnie

Przeczytaj całośćMarta: Świadectwo z opóźnieniem…