Tomek: Wyraźny znak miłości Maryi

Chciałbym podzielić się moją radością z owoców ostatniej nowenny pompejańskiej, jaką dane mi było odmówić. Modliłem się w niej głównie o wypełnienie się Najświętszej Woli Bożej dla trzech bliskich osób w trudnej sytuacji życiowej, jedną z nich był ciężko obecnie chory tata mojej żony, którego zdrowie pogarszało się z dnia na dzień a lekarze nie potrafili zdiagnozować precyzyjnie choroby.

Przeczytaj całośćTomek: Wyraźny znak miłości Maryi

Barbara: Na właściwej drodze

Zaczęło się od św. Faustyny.Podczas wizyty w jej rodzinnym kościele całując jej relikwie poprosiłam ją o pomoc w zerwaniu z długoletnim grzechem cudzołóstwa.Zafascynowana jej osobą i Jej dzienniczkiem szukałam wszelkich informacji na Jej temat w internecie.,, przypadkiem ” zauważyłam..

Przeczytaj całośćBarbara: Na właściwej drodze

Ewelina: Nawrócenie

Do niedawna żyłam w grzechu nieczystości, oddaliłam się od kościoła, zajmowałam się wróżeniem – niby zabawa niby takie „niewinne” telefony do wróżek, które poprawiały humor bo zawsze coś pokrzepiającego można było usłyszeć. Kiedy człowiekowi wali się życie szuka odpowiedzi na już, już teraz chce mieć pewność że będzie dobrze szuka takich rozrywek – jakie to naiwne. teraz widzę że pootwierałam wiele furtek złemu, aby mógł we mnie działać.

Przeczytaj całośćEwelina: Nawrócenie