Izabela: Początek nawrócenia

Nowennę w intencji nawrócenia w mojej rodzinie i mojego ukończyłam 30.01.2020. Na razie nie ma widocznych zmian u osób za które się modliłam, ale wierzę, że to Pan Bóg wybierze najwłaściwszy moment. Ja w trakcie nowenny i po jej zakończeniu zaczęłam dostrzegać w swoim życiu i postępowaniu rzeczy których nigdy nie kwalifikowałam jako grzech.

Przeczytaj całośćIzabela: Początek nawrócenia

Agata: Pomoc od Matki Bożej

Maryja jakiś czas temu pomogła uratować mojego Synka. Wstawiła się za nami u Pana Boga. Synkowi zlecono po urodzeniu zbadanie nerek. Niestety obraz USG wskazywał, że nie są one prawidłowe… Że mają nieprawidłową budowę. Zaczęłam modlić się, prosić Najukochańsza Matke o Pomoc, łapać się skrawka jej spódnicy.

Przeczytaj całośćAgata: Pomoc od Matki Bożej

Krzysztof: Zatrzymany postęp choroby

Mój chrzestny, zatwardziały antyklerykał, ciężko zachorował. Niestety zdiagnozowano u niego raka prostaty. Lekarze dawali małe szanse na wyzdrowienie tym bardziej, że pojawiły się już liczne przerzuty, nawet do kości. Kliniki nie chciały się podejmować leczenia tego beznadziejnego przypadku.

Przeczytaj całośćKrzysztof: Zatrzymany postęp choroby

Justyna: Ogrom niepojętych łask

Moje imię to Justyna, mam 28 lat i jestem żoną i mamą dwóch chłopców. Nowennę Pompejańską odmawiam od 2014 roku i przyniosła mi Ona ogrom niepojętych łask.
Nie znam ilości odmówionych przeze mnie nowenn ale jedno wiem na pewno: zaniedbywałam dawanie świadectw na temat uproszonych łask. Trudno mi będzie to nadrobić w jednym poście bo łask jest ogrom. Postaram się wymienić moim zdaniem te najważniejsze.

Przeczytaj całośćJustyna: Ogrom niepojętych łask

Klaudia: Walka o małżeństwo

Zaczne od tego, ze przepraszam za jakiekolwiek bledy, moj telefon jest zagraniczny. Bylam srednio wierzaca, chodzilam do kosciola, bo mama kazala, w kosciele czekalam az to “pieklo” sie skonczy, relacja z Bogiem zerowa. Wyjechalam za granice, wyszlam za maz, urodzilam dziecko, 5 lat pozniej maz mnie zostawia tak po prostu. Okazalo sie, ze nigdy nie bylam dobra zona. Nie dawalam mu milosci, bylam niedojrzala, zabilam te milosc, ktora on mial do mnie. Na dodatek rany, ktore mu wyrzadzilam nie potrafi przebaczyc. Wyprowadzil sie, utrzymujemy kontakty kolezenskie, rozmawiamy tylko gdy potrzeba. Moje serce sie zalamalo.

Przeczytaj całośćKlaudia: Walka o małżeństwo

Zofia: Matka Królowa Różańca Św. pomaga!

Odmówiłam wiele nowenn nie do odparcia. Wiele łask na mnie i na te osoby, za którymi się modliłam spłynęło!!!!
Matuchna się wstawia, a jedynie Bóg wie co w danej chwili nam potrzeba i jak rozwiązać nasze czasem trudne sprawy
Modliłam się za niesakramentalny związek w rodzinie, dowiedziałam się, że przy chrzcicie drugiego dziecka planują ślub kościelny.

Przeczytaj całośćZofia: Matka Królowa Różańca Św. pomaga!

Dominika: Uratowana nadzieja

Jakiś czas temu zostawiłam swoje świadectwo o tym że mąż chce rozwodu, zostawił mnie z dwójką dzieci i złożył wniosek rozwodowy. Ale Bóg i Matka Najświętsza są nieocenieni. Czekając na rozwód, modliłam się aby mąż przemyślał swój błąd, jednak on uparcie trwał przy swoim. Byliśmy u mediatora ustaliliśmy wysokość alimentów i widzenia,w zasadzie wszystko załatwione. Na rozprawie rozwodowej oboje powiedzieliśmy że nie kochamy się-bo i po co przeciągać nieuniknione, i nie chcemy być razem więc dostaliśmy rozwód bez orzekania o winie.

Przeczytaj całośćDominika: Uratowana nadzieja