Pokój serca

Justyna: Nowenna pompejańska o nawrócenie syna

Przedwczoraj zakończyłam swoją pierwszą Nowennę Pomejańską. Jeszcze nie wiem czy zostanie wysłuchana, gdyż syn od kilku miesięcy jest w rejsie. Ale w trakcie nowenny mogła nastąpić w nim jakaś zmiana, gdyż częściej, więcej i serdeczniej odpowiada na listy, a jak któregoś dnia zadzwonił, to myślałam, że się przewrócę 🙂 Za jakiś czas napiszę jakie będą (lub ich nie będzie) efekty mojej prośby.

PrzeczytajJustyna: Nowenna pompejańska o nawrócenie syna

małżeństwo

Oliwia: Krok do nawrócenia

To już kolejna odmówiona przez mnie nowenna pompejańska w intencji mojego męża z prośbą o wiarę dla niego. Jesteśmy małżeństwem cywilnym z ponad piętnastoletnim stażem. Decyzję o przyjęciu sakramentu odkładałam w czasie, ponieważ zawsze było coś „ważniejszego”. Nie wiem, co sprawiło, że zainteresowałam się Nowenną Pompejańską (wiem jednak na pewno, że nie był to przypadek). Zaczęłam czytać świadectwa osób, które dzięki tej modlitwie wyprosiły u Matki Najświętszej potrzebne łaski.

PrzeczytajOliwia: Krok do nawrócenia

Serce i miłość

Katarzyna: Nowenna pompejańska o nawrócenie chłopaka

Kochana Maryjo moja mamo, chcę Ci podziękować tym świadectwem za wszystkie otrzymane łaski, których doświadczyłam. Była to trzecia nowenna, którą odmawiałam. Modliłam się o nawrócenie chłopaka. Mój chłopak nie doświadczył nigdy żywego Boga i od wielu lat nie chodzi do kościoła, nie modli się, nie buduje życia na relacji z Jezusem. Jest to dla mnie ciężkie doświadczenie, bo nie od razu tak to było przedstawione na początku mojego związku i zaangażowaliśmy się w naszą relacje. Któregoś razu, na spowiedzi św. usłyszałam od kapłana, żebym modliła się za mojego chłopaka. Zrozumiałam wtedy jak bardzo ważna jest modlitwa za drugą osobę w związku, i to nie ważne czy wierzącą czy nie, tak po prostu.

PrzeczytajKatarzyna: Nowenna pompejańska o nawrócenie chłopaka

Iwona: Powrót do wiary dzięki nowennie pompejańskiej

Kilka miesięcy temu odmówiła swoją pierwszą Nowennę Pompejańska w zyciu- była taka duża akcja – w intencji nawrócenia grzeszników spośród których ja jestem pierwszy. Po zakończonej nowennie, nie czułam specjalnie aby została wysłuchania – to dlatego, że ja w sumie nie uważałam się za grzesznika. Modlilam sie-nawet dość dużo, chodziłam do Kościoła przy czym trwałam w grzechu śmiertelnym. Grzechu swietokradztwa. Bylbw moim życiu grzech z młodości którego nigdy podczas żadnej spowiedzi nie wyznalam( A było ich wiele- przez wszystkie lata mojego życia) tłumaczyłam sobie, że to nie grzech, ze to w sumie nic. A był to grzech który od wielu lat obciążał moje sumienie i zapewne był konsekwencją kolejnych grzechów.

PrzeczytajIwona: Powrót do wiary dzięki nowennie pompejańskiej

Anna: Rozstanie

Nowenna pompejańska mnie uratowała i jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za to. Byłam uwikłana w relacje bez perspektyw, skupionej tylko na fizyczności, powoli odchodziłam od Kościoła, choć sama tego nie zauważałam… Odmówiłam wtedy pierwszy raz nowennę pompejańską w całości a intencja (znalezienie dobrego męża i rozwiązanie znajomości niemiłych Panu) została wysłuchana – przynajmniej w połowie. Modląc się nią w tamtym okresie, myślałam że Pan Bóg rozwiąże inną relacje.

PrzeczytajAnna: Rozstanie

>