Modlitwa mężczyzny

Mateusz: Maryja Panna uratowała moje małżeństwo

Modliłem się za moją rodzinę i żonę. Wraz z żoną pobraliśmy się trochę w stresujących warunkach w konflikcie z rodziną. To się odbiło na naszym dalszym pożyciu. Mieliśmy bardzo dużo konfliktów. Powodem byłem ja i moje niepoukładane życie przed poznaniem mojej zony. Maryja wszystko poukładały we mnie, choć modliłem się i za moją żonę, ale wiedziałem, że Nowenna najprawdopodobniej przede wszystkim zmieni mnie – i tak było. Zobaczyłem, ze moba żona dostawała konsekwencje zranień, których mi nie zadała.

Przeczytaj

Modlitwa i ręce

M.: Wytrwałość w modlitwie

Przed pierwszą nowenną pompejańską trudno było mi codziennie odmawiać różaniec, tak samemu w domu. Czasami chciałam, żeby to odmawianie różańca było każdego dnia, ale niestety po kilku dniach, jakoś zawsze znalazła się wymówka, brak czasu, dłużyła mi się ta modlitwa. Dzisiaj wiem, że w tym moim odmawianiu różańca, zabrakło rozważania tajemnic, być może przez to różaniec wydawał mi się taki monotonny.

Przeczytaj

radość

Paulina: Nawrócenie i nowenna pompejańska

Swoje świadectwo chciałabym rozpocząć od nawrócenia, które miało miejsce zanim zaczęłam modlić się nowenną pompejańską. Przez 10 ostatnich lat żyłam po swojemu, tak jak się wtedy usprawiedliwiałam, że „przecież wszyscy tak żyją”. Chodziłam co niedzielę do kościoła, ale Bóg nie był u mnie na pierwszym miejscu. Byłam w długoletnim związku, które potem okazało się powieleniem małżeństwa moich rodziców. Choroba alkoholowa mojego chłopaka na początku była niezauważalna dla mnie. Dopiero kiedy zaszłam w ciążę i zamieszkaliśmy razem zobaczyłam jak bardzo nałóg niszczy relacje między dwojgiem ludzi. Nie wiedziałam co mam zrobić, byliśmy zaręczeni, planowaliśmy ślub, ale ja nie chciałam już tak żyć. Trwanie w takim związku było dla mnie ponad moje siły. Po kolejnej kłótni kazałam narzeczonemu wyprowadzić się. Moje wieczory były pełne łez i bólu. Uświadomiłam sobie ile błędów popełniłam.

Przeczytaj

modlitwa

Agnieszka: Warto się modlić

Oto moje proste świadectwo wielkich Łask Bożych po modlitwie Nowenną Pompejańską. Ponad dwa lata temu odkryłam tę piękną modlitwę i zaczęło się moje nawrócenie. Długo trwało abym zrozumiała, że to ja właśnie potrzebuję nawrócenia, ale Matka Boża stopniowo pokazywała mi właściwą drogę. A dziś, kiedy oddałam się w niewolę miłości Panu Jezusowi przez Maryję wiem, że nigdy nie chcę zejść z tej Drogi i czuję się zaopiekowana jak nigdy wcześniej. Jest to wymagająca modlitwa, ale warto się modlić i trzeba się modlić bo bez Boga niczego nie jesteśmy w stanie dokonać.

Przeczytaj

Modlitwa i wiara

Adrian: Nawrócenie i łaska czystości dzięki nowennie pompejańskiej

Około roku temu zacząłem modlić się o łaskę nawrócenia dla wszystkich grzeszników a w szczególności dla mnie i mojej dziewczyny, od tej pory praktycznie nie rozstaje się z różańcem /nowenną pompejańską. Zacząłem żyć w czystości, po drodze udało się wybaczyć tym, o których kiedyś o coś oskarżałem( choć nadal mnie zło kusi, aby wypominać to w myślach).

Przeczytaj

>