Modlitwa i świadectwo

Anna: Oddanie się Maryi

Rozpoczynając rekolekcje oddanie33 odmawiałam nowennę pompejańską. To był drugi dzień części dziękczynnej w intencji tryumfu Niepokalanego Serca Maryi i Najswiętszego Serca Pana Jezusa nad światem, nade mną, moją rodziną i światem. Odmawiałam też koronkę do Bożego Miłosierdzia o nawrócenie tego, którego wskazał mi sam Zbawiciel (akcja modlitewna – adoptuj nieprzyjaciela kościoła).

PrzeczytajAnna: Oddanie się Maryi

Modlitwa w samotności

Tomek: Nie jestem sam

Częścią tej modlitwy jest swego rodzaju zobowiązanie, że się ją „poda dalej” i poświadczy o jej skutkach. ja mam za sobą kilka. Odmawiam je cały czas od sierpnia. Byłem w strasznym dole, wszystko było nieznośne. właściwie to szukałem psychiatry wtedy. Kilka ostatnich lat przyniosło mi kilka ciężkich doświadczeń. Do tego dochodzą beznadziejne relacje z ojcem. Brakuje mi wiary w siebie też. Od zawsze jakoś tak się składało, że zawsze był ktoś przy mnie, kto mi wmawiał, że się do niczego nie nadaję. Przez całe życie bałem się komukolwiek zaufać.

PrzeczytajTomek: Nie jestem sam

Pokój serca

Monika: Otwarcie oczu i serca

Mam 28 lat. 7 stycznia 2020 roku skończyłam swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Prosiłam Matkę Bożą o łaskę uzdrowienia mnie z choroby ,która mnie męczy już blisko 10 lat. Nie otrzymałam jeszcze tej łaski ale mam nadzieję,że będzie mi ona dana a jeżeli nie to i tak wierzę ,że wyjdzie mi to na dobre. Ufam Bogu i wiem,że zna mnie najlepiej na całym świecie i wie co będzie dla mnie najlepsze.

PrzeczytajMonika: Otwarcie oczu i serca

>