Hania: Zaufałam w pełni naszej Matce

W czerwcu 2018 roku, krotko po Komunii Sw. naszej coreczki, dowiedzielismy sie, ze maz ma bardzo zlosliwego raka.
Jestem osoba wierzaca i w niewyobrazam sobie dnia bez rozmowy z Bogiem, modlitwa do Jezusa Chrystusa i Matki Bozej. W kazdej chwili mojego zycia, we wszystkim co robilam ufalam Bogu.
Wiadomosc o chorobie meza byla jednak tak ciezka do przyjecia. Boze dlaczego moj kochany maz, dlaczego tata mojej coreczki ?
Ks. Proboszcz powiedzial mi, ze mam zaczac odmawiac nowenne pompejanska.

Przeczytaj całośćHania: Zaufałam w pełni naszej Matce

Marta: Uzdrowienie z choroby nowotworowej

W styczniu ubiegłego roku mąż (49 lat) źle się poczuł. Zgodnie z zaleceniami lekarza zrobił podstawowe badania oraz PSA (marker nowotworowy prostaty). Wyniki były przerażające – PSA ponad 200 razy przekraczało normę. Lekarze stwierdzili rozległy nowotwór prostaty – takie wartości PSA wskazywały na odległe przerzuty i nie dawały szans na operację i wyleczenie.

Przeczytaj całośćMarta: Uzdrowienie z choroby nowotworowej

Łukasz: Pomoc w białaczce

Napiszę krótko i o tym co jak narazie najbardziej dostrzegłem odkąd zacząłem się modlić na różańcu. Z pięciu Nowenn jakie odmówiłem jedna była w intencji Wujka którego zabija białaczka i przyznaję że wg. lekarzy sądząc po rokowaniach i wg. badań nie powinno go być dzisiaj już wśród żywych.

Przeczytaj całośćŁukasz: Pomoc w białaczce

Wdzięczna Bogu i Maryi: Uzdrowiona z chłoniaka Hodgkina

W lutym 2019 roku zachorowalam na nowotwór krwi-chloniaka. Było to dla mnie dużym szokiem ale wiedziałam, że Bóg taka teraz drogą prowadzi. Choroba ta zwykle jest dlugotrwala w leczeniu i bardzo wyczerpujaca gdyż nie zawsze chemioterapia odnosi efekt.

Przeczytaj całośćWdzięczna Bogu i Maryi: Uzdrowiona z chłoniaka Hodgkina