Jacek: Uleczenie z nowotworu

Zamieszczając tutaj swoje świadectwo, tak jak inni z pełni serca i z ogromną wdzięcznością zapewniam, iż Matka Boża (nasza Mateczka) nikogo nie zostawi bez pomocy. Odmówiłem dwie NP i obydwie zostały za pośrednictwem Matki Bożej wysłuchane przez jej Syna a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pierwszą odmówiłem w intencji uleczenia mnie z nowotworu złośliwego nosogardła (nowotwór trzeciego stopnia), a drugą o powrót do zdrowia po leczeniu chemio/radioterapią. Mamo nasza, Królowo nasza kocham Cię.

Beata: Prośba o uzdrowienie

Podczas samokontroli piersi wykryłam u siebie zgrubienie .Zgłosiłam się z tym problemem do lekarza, gdzie usłyszałam ,iż trzeba zrobić wszystkie badania, ale nie powinno być żadnego problemu.Po otrzymaniu skierowania zgłosiłam się do szpitala na momografię. Trochę się denerwowałam, ale jeszcze byłam dobrej myśli.W krótkim czasie otrzymałam skierowanie na usg i gdy tam dotarłam okazało się ,iż zostanie mi wykonana także biobsja. Nie byłam na to przygotowana ,bardzo się zdenerwowałam i przełożyłam to badanie na kolejny tydzień.Cały czas modliłam się do Najświętszej Panienki oraz do Św. Charbela o zdrowie.

Przeczytaj całośćBeata: Prośba o uzdrowienie

Genowefa: Świadectwo cudu uzdrowienia z raka

Chciałabym podać świadectwo cudu uzdrowienia jakiego doznała moja synowa.

Badania wykazały, że ma guz jelita grubego, a wyniki histopatologiczne określiły to jako rak z przerzutami. Zaczęłam gorąco odmawiać nowennę pompejańską, również moja synowa ją odmawiała. Zaczęła się chemioterapia ale synowa ją przerwała, leczyła się ziołami i bardzo gorąco się modliła. Po pół roku nie było już żadnych komórek rakowych.

Przeczytaj całośćGenowefa: Świadectwo cudu uzdrowienia z raka

Łukasz: Uzdrowienie mamy

To już kolejny cud jakiego doświadczyłem za wstawiennictwem Matki Bożej. Odmawiam Nowennę Pompejańską z prośbą o uzdrowienie mojej Mamy która już po raz kolejny walczy z rakiem. Niedawno zdiagnozowano u niej nawrót już po raz czwarty. Modlę się od 7 dni i już teraz okazało się że diagnoza którą postawiono kilka tygodni temu była błędna, nowotwór jest mały i istnieje duże prawdopodobieństwo że nie będzie wymagane specjalistyczne leczenie. Poprzednim razem, około dwa lata temu było podobnie. Lekarze tracili nadzieję i w pewnym momencie okazało się że nowotwór sam ustąpił, lekarze uznali to za cud. Choroby, trudności z którymi wszyscy się zmagamy wracają do nas aby nauczyć nas czegoś nowego, wystarczy zaufać Bogu, powierzyć nasze zmagania Matce Bożej i cokolwiek miałoby się wydarzyć, Wszechmogący Bóg się o nas zatroszczy. Dziękuję Maryjo za Twoją opiekę.

Elżbieta: Diagnoza – nowotwór

Pragnę podziękować Matce Bożej Królowej Różańca Świętego z Pompejów za otrzymane łaski uzdrowienie mego męża z nowotworu. W listopadzie 2017 r. zapadła diagnoza: nowotwór złośliwy gruczołu krokowego. Operację wyznaczono na styczeń 2018 r. Rodzina i przyjaciele modlili się i nas wspierali. Ja natomiast zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską prosząc Matkę Bożą o uzdrowienie.

Przeczytaj całośćElżbieta: Diagnoza – nowotwór

Daniel: Uzdrowienie taty

W dniach 20.07-11.09.2018 modliłem się nowenną pompejańską m.in. o zdrowie dla taty, pokonanie raka. Było to w trakcie diagnostyki szczegółowej, gdy już był stwierdzony rak. Ciągle nie wiedzieliśmy, czy wybrać metody radioterapeutyczne czy radykalne usunięcie. Ostatecznie BÓG, który jest wielki, tak pokierował wydarzeniami, że dziś jest już po usunięciu prawie dwudziesty dzień. Okazało się, że nie było przerzutów do węzłów chłonnych. Leczenie jest nadal w trakcie, ale wiem, że Bóg tym kierował, że Maryja wstawiła się za mną. Że wyprosiłem to, nie z powodu mojej osoby, ale tylko dlatego, że Maryja wysłuchała mnie i wybłagała to u Boga. Wierzę, że dalsza rekonwalescencja i dochodzenie do zdrowia przebiegnie bardzo dobrze i że wszelkie inne wyniki badań będą dobre. Chwała Panu!!!!!

Anonim: Sen z obietnicą narodzin

Na wstępnie chce wszystkim Państwu składającym świadectwa podziękować, to one dodają otuchy w chwilach zwątpienia i staja się znakami w chwilach zagubienia.

Tak jak większość z Państwa ja również odkryłam tę piękną modlitwę albo raczej ta modlitwa odnalazła mnie dzięki niespodziewanie napotkanym osobą. Jak wielu z państwa pisze, ja również intencji mam wiele ale najważniejsze trzy to darowanie życia dla mamy która zmaga się z nowotworem jajnika i teraz po roku nawrotem choroby oraz dar macierzyństwa.

Przeczytaj całośćAnonim: Sen z obietnicą narodzin

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…