Katarzyna: W końcu nasza miłość staje się prawdziwa

Wczoraj zakończyłam moją pierwszą w życiu nowennę pompejańską. Modliłam się o uzdrowienie mojego chłopaka, który dosyć poważnie zachorował i trafił do szpitala, a Maryja przez Jezusa ofiarowała mi znacznie więcej. Dzięki Niej uczymy się z chłopakiem żyć w czystości, o co staraliśmy się w sumie bezskutecznie od ponad roku. W trakcie odmawiania nowenny nie byliśmy kuszeni do cudzołóstwa (co nieustannie miało miejsce wcześniej), zaczęliśmy doceniać życie, zdrowie, naszych bliskich, ich miłość i opiekę.

Przeczytaj całośćKatarzyna: W końcu nasza miłość staje się prawdziwa

Anna: Wymodlony ratunek dla związku

Świadectwo to chcę połączyć z obiecanym świadectwem na cześć świętego Józefa, który pomógł mi wielokrotnie. Historia ta jest długa i przyobiecałam wiele świętemu Józefowi, nie wszystko uda mi się dotrzymać. Będzie to świadectwo działania Najświętszej Matki, świętego Józefa oraz innych świętych i Aniołów Stróżów.

Przeczytaj całośćAnna: Wymodlony ratunek dla związku

Ewa: Niespodziewana miłość

W październiku 2017 roku zaczęłam odmawiać po raz trzeci Nowennę Pompejańska, tym razem w swojej prywatnej intencji (wcześniejsze odmawiałam za bliskich). W tamtym okresie byłam załamana po rozstaniu z wieloletnim partnerem. Czułam się samotna, nieszczęśliwa i bardzo chciałam, aby w moim życiu pojawiła się osoba z kim będę mogła być na dobre i na złe, wziąć ślub, założyć rodzinę.

Przeczytaj całośćEwa: Niespodziewana miłość

Asia: Zapewniłaś mnie o swojej miłości

Byłam w dużej rozterce z powodu mężczyzny. Nie wiedziałam, czy to tylko przyjaciel, kolega czy przyszły mąż. Pojawił się w tak niespodziewany sposób, a potem cisza, przypuszczenia i domysły i znowu się pojawił. Powiedziałam wtedy „Jezu, Ty wiesz co robisz!” skoro mi go zsyłasz i powierzyłam tę sytuację Chrystusowi. Ale rozterki powróciły. Kto to jest i kim on dla mnie będzie. Przypadkiem natrafiłam na informację o Nowennie Pompejańskiej.

Przeczytaj całośćAsia: Zapewniłaś mnie o swojej miłości

Aga: Metamorfoza mojego życia

Pochodzę z rodziny katolickiej, jednak nie zawsze było mi „po drodze” do modlitwy. Wiadomo, wszystko musi mieć swój pierwszy raz… 🙂 Nowennę rozpoczęłam po koniec grudnia, po tym jak chłopak zerwał ze mną 4-letni związek. Nigdy wcześniej nie czułam się taka przybita, smutna i zła, i nigdy wcześniej w ciągu jednego dnia nie wylałam aż tylu łez. Wieczorem tego samego dnia znalazłam na internetach Nowennę Pompejańską, przeczytałam świadectwa i uznałam, że to musi się udać (przecież to modlitewny hardcore), zresztą jak trwoga to do Boga.

Przeczytaj całośćAga: Metamorfoza mojego życia

Anonim: Podziękowanie

Po ponad 2 latach od odmówienia Nowenny czuję, że powinnam podzielić się swoim świadectwem, a tym samym podziękować za wszystkie łaski, które otrzymałam.
Jak wiele osób tutaj poprzez odmawianie Nowenny chciałam odratować swój związek. Po 3 wspólnych latach mężczyzna, którego kochałam odszedł ode mnie. Modliłam się o jego powrót, o to aby zrozumiał, że przecież mnie kocha… (teraz wiem jak niewłaściwe to było).

Przeczytaj całośćAnonim: Podziękowanie

Aleksandra: O dobrego męża- niebawem biorę ślub

Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. Do nowenny pompejańskiej przystępowałam dwa razy. Pierwszy raz zakończył się po około 4 dniach. Wyjechałam na urlop i nie miałam tyle zapału, żeby odmawiać codziennie nowennę. Natomiast podchodząc drugi raz do nowenny, zakończyłam ją w około 50 dniu. Reasumując nie odmówiłam jej niestety do końca(zaniedbanie z mojej strony),natomiast otrzymałam to o co prosiłam.

Przeczytaj całośćAleksandra: O dobrego męża- niebawem biorę ślub