Wika: Prośba o małżeństwo

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji małżeństwa z narzeczonym, który niespodziewanie postanowił odejść ode mnie. Trafiłam na nią niby przypadkiem, ale myślę? że tak miało być. Podczas odmawiania pojawiło się wiele wątpliwości i wiele trudności jednak wytrwałam do konca.

Przeczytaj całośćWika: Prośba o małżeństwo

Magdalena: Ufaj Bogu i Maryi mimo wszystko

Jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny pompejanskiej. Druga nowenne odmowilam juz jakis czas temu i dopiero teraz postanowilam napisac tu swoje przemyslenia. Modlilam sie w dwoch roznych intencjach, ale szczegolnie zalezalo mi na tej samej intencji, ktora odmowilam w pierwszej nowennie. W pewnym sensie moja prosba sie spelnila.

Przeczytaj całośćMagdalena: Ufaj Bogu i Maryi mimo wszystko

Barbara: Powrót osoby, którą kocham

Kochana Mateńko składam kolejne świadectwo i dziękuję za wszystkie dobra jakie otrzymałam. Odmówiłam około 18 nowenn już nawet nie pamiętam ,w większości prosiłam Cię o powrót mojej miłości.Trwało to trochę, ale wierzyłam, że dzięki Tobie Mateńko on wróci i tak się stało jestem szczęśliwa wiesz o tym przecież.

Przeczytaj całośćBarbara: Powrót osoby, którą kocham

Danusia: Modlitwa o dobrego męża

Swoją pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam w intencji znalezienia dobrego męża 🙂 Po trudnym rozstaniu -związku, który miał być na zawsze a okazał się na chwilę ( mój wybranek stwierdził, że mnie nie kocha), postanowiłam że tym razem wybiorę właściwego mężczyznę ( takiego z którym będziemy mieli wspólne cele, wartości i priorytety życiowe).

Przeczytaj całośćDanusia: Modlitwa o dobrego męża

Kasia: Wymodlona miłość

Moja historia z Nowenną Pompejańską zaczęła się około 7 lat temu. Od tej pory modliłam się kilka razy do Mateńki. Czy intencje były wysłuchane? Owszem, chociaż nie wtedy kiedy ja chciałam. Ale Mateńka pokazała mi, że to nie była moja droga, a osoby omadlane otrzymały wyproszone łaski.

Przeczytaj całośćKasia: Wymodlona miłość

Natalia: Powrót

Obiecałam Matce Bożej, że mimo tego czy moja prośba zostanie wysłuchana czy też nie napiszę to świadectwo. Pierwsze w moim życiu.Modliłam się o powrót mojego ukochanego który mnie zostawił.Wpadłam w depresje byłam tak zrozpaczona, że zaczęłam wpisywać w internet co robić i natrafiłam na święta Ritę,zaczęłam się modlić kilka razy dziennie,napisałam również list do świetego Józefa niestety również nic, aż w końcu trafiłam na nowennę pompejańską.

Przeczytaj całośćNatalia: Powrót