Anonim: Początek Nowenny

Od dłuższego czasu jestem w trudnej sytuacji i nie miałam pojęcia do kogo się zwrócić. Zwracałam się więc do Boga. Chodzi o to, że nie potrafię podejmować właściwych decyzji w kwestii uczuć, stale błądzę i ranię tym innych i to jest dla mnie najgorsze. Zerwałam z chłopakiem, w którym byłam bardzo zakochana, a on we mnie.

Przeczytaj całośćAnonim: Początek Nowenny

Grażyna: Łaska spokoju i wiary

Jestem w trakcie odmawiania trzeciej NP. Pierwsza i trzecia jest w intencji łaski jedności w moim małżeństwie, druga była za łaskę nawrócenia męża. Jak obiecałam podczas modlitwy chciałabym złożyć swoje świadectwo.
Moje prośby nie zostały, (mam nadzieję, że jeszcze) wysłuchane. Może nie powinnam ponawiać tej samej intencji… Nie wiem. Na pewno podczas odmawiania nowenny uzyskałam dużo spokoju, mocno zbliżyłam się do Boga, dostałam wsparcie z Góry i czułam, że nie jestem z tym sama. W pewnym sensie dostałam drugie życie, bo po odejściu męża świat mi się zawalił i nie codziennie miałam ochotę podnosić się z łózka.. Wręcz poczułam, że może ten krach z mężem to było po to bym mogła prawdziwie nawiązać relację z Bogiem…

Przeczytaj całośćGrażyna: Łaska spokoju i wiary

Sylwia: Cały czas ufam

O Nowennie usłyszałam od mojej przyjaciółki wiosną tego roku. Pierwszą reakcją było zdziwienie i podziw, że podjęła się tak trudnej modlitwy. Od razu pomyślałam, że to nie dla mnie, że zbyt wymagające. Znajdowałam się wówczas w trudnym momencie życia, praca zawodowa nie spełniała moich oczekiwań. Nie mogłam znaleźć swojego miejsca, ani zarobić w pełni na swoje utrzymanie, w sferze uczuciowej również nie było dobrze. Próbowałam rozpoznać swoje powołanie. Cały czas wracała myśl o modlitwie Nowenną Pompejańską. W kwietniu postanowiłam spróbować. Pierwszą nowennę podjęłam w intencji znalezienia lepszej pracy.

Przeczytaj całośćSylwia: Cały czas ufam

Agnieszka: wierzę, że Matka Święta ułoży wszystko

Różaniec w dłoniach

Jestem w trakcie odmawiania pierwszej Nowenny Pompejańskiej, o tej wspaniałej modlitwie powiedziała mi przyjaciółka. Proszę Królową Różańca Świętego, aby miłość zwyciężyła, a Jarek potrafił właściwie rozeznać swoje uczucia. Czytałam dużo świadectw osób odmawiających Nowennę, wiele z nich opowiada o zwątpieniu i pojawiających się w trakcie problemach.

Przeczytaj całośćAgnieszka: wierzę, że Matka Święta ułoży wszystko