Ann: Moje nowenny

Odmówiłam już chyba 9 albo 10 nowenn. Część z nich jest wysłuchana(i pisałam już świadectwa) inne jeszcze nie. Niedawno przeczytałam tu świadectwo o modlitwie nowenną za wrogów widzialnych i niewidzialnych by stracili swoją moc i by Bóg im błogosławił-i postanowiłam omówić właśnie też w takiej intencji nowenne.

Przeczytaj całośćAnn: Moje nowenny

Katarzyna: Bogu niech będą dzięki!

Witam, chciałam napisać o swoich świadectwach Nowenny Pompejańskiej a było ich trochę. Pierwszą zaczęłam odmawiać w 2014 roku. Intencji dokładnie nie pamiętam ale miałam wtedy problem z pewną relacją z koleżanką. Bardzo mi zależało na relacji. Intencja została wysłuchana i relacja została uzdrowiona. Zaczęłyśmy wtedy rozmawiać ze sobą 🙂

Przeczytaj całośćKatarzyna: Bogu niech będą dzięki!

Ola: Uda się nam…

Z moim chłopakiem jesteśmy od 2 lat razem. Oboje mamy za sobą nieudane kilku letnie związki. Na początku znajomosci dzielilismy się wszystkimi swoimi przykrościami jakie nas spotkały we wcześniejszych związkach. Znaleźliśmy nić porozumienia. Niewinne spotkania przerodzily się w uczucie dziś mija nam dwa lata.

Przeczytaj całośćOla: Uda się nam…

Agnieszka: Modlitwa za Zmarłego

Swoją Nowennę odmawiałam w intencji: Bożego Miłosierdzia i Łaski Zbawienia dla Taty mojego Dziecka. Nie utrzymywaliśmy ze sobą raczej kontaktu, On założył swoją Rodzinę, a ja sama wychowywałam Naszą Córkę. W marcu, ubiegłego Roku był czas, kiedy odnowiliśmy ze sobą kontakt. I co najważniejsze przeprosiliśmy się nawzajem i wybaczyłam Mu sercem wszystkie przykrości. Mam nadzieję, że i On mi przebaczył. Leżąc w szpitalu z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych, otrzymałam telefon, że Wojtek zmarł. Nie chciałam w to uwierzyć. On – przystojny, młody, zdrowy , całe życie przed Nim i miałby umrzeć?? Niestety okazało się to prawdą. Nie byliśmy ze sobą, bo miał swoje życie, Rodzinę, ale wraz z tą wiadomością ogarną mnie smutek i żal.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Modlitwa za Zmarłego

Waldek: Gdy Pan Bóg mówi „NIE”, to wystawia naszą cierpliwość ku naszemu dobru

Nadszedł czas i na mnie. Trochę późno się za ta wziąłem, ale lepiej późno niż wcale. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się od koleżanki ze studiów, która swoją drogą „zaraziła” mnie swoją wiarą i dzięki niej nastąpił początek mojego nawrócenia. W swoim życiu odmówiłem w sumie 5 nowenn.

Czy zostałem wysłuchany, a moje prośby spełnione. Tak i nie. Moje intencje nie wypełniły się 1:1, co tłumaczę sobie, że Bóg ma lepszy plan niż je i wprowadził pewne modyfikacje, zapewne dla mojego dobra. Moje modlitwy na pewno zostały wysłuchane. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. W jednej z nowenn modliłem się o pracę dzięki, której będę mógł rozwijać dane mi talenty. Na dzień dzisiejszy mam świetną pracę, którą wykonuję w gronie wspaniałych ludzi. Ale myślę, że nie jest to praca, którą chce wykonywać do końca życia. Ale dzięki zarobionym pieniądzom mogę rozwijać swoje pasje, co właśnie czynię. Może to są moje ukryte talenty? Któż to wie 🙂 Tak, czy inaczej uważam, że tutaj zostałem bezapelacyjnie wysłuchany.

Przeczytaj całośćWaldek: Gdy Pan Bóg mówi „NIE”, to wystawia naszą cierpliwość ku naszemu dobru

Zofia: Modlitwa za bliźniego

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. W moim życiu odmówiłam kilka nowenn. W dwóch zostałam wysłuchana. Przy pierwszej czułam bardzo silne obecność Matki Bożej która wtedy naprawdę bardzo była mi potrzebna. Druga została wysłuchana po ośmiu miesiącach,a wszystko rozegrało się dokładnie na moich oczach. To co chcę napisać nie dotyczy akurat nowenny ale samej mocy modlitwy Ojcze Nasz i Zdrowaś Mario.

Przeczytaj całośćZofia: Modlitwa za bliźniego