Agnieszka: Modlitwa za Zmarłego

Swoją Nowennę odmawiałam w intencji: Bożego Miłosierdzia i Łaski Zbawienia dla Taty mojego Dziecka. Nie utrzymywaliśmy ze sobą raczej kontaktu, On założył swoją Rodzinę, a ja sama wychowywałam Naszą Córkę. W marcu, ubiegłego Roku był czas, kiedy odnowiliśmy ze sobą kontakt. I co najważniejsze przeprosiliśmy się nawzajem i wybaczyłam Mu sercem wszystkie przykrości. Mam nadzieję, że i On mi przebaczył. Leżąc w szpitalu z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych, otrzymałam telefon, że Wojtek zmarł. Nie chciałam w to uwierzyć. On – przystojny, młody, zdrowy , całe życie przed Nim i miałby umrzeć?? Niestety okazało się to prawdą. Nie byliśmy ze sobą, bo miał swoje życie, Rodzinę, ale wraz z tą wiadomością ogarną mnie smutek i żal.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Modlitwa za Zmarłego

Waldek: Gdy Pan Bóg mówi „NIE”, to wystawia naszą cierpliwość ku naszemu dobru

Nadszedł czas i na mnie. Trochę późno się za ta wziąłem, ale lepiej późno niż wcale. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się od koleżanki ze studiów, która swoją drogą „zaraziła” mnie swoją wiarą i dzięki niej nastąpił początek mojego nawrócenia. W swoim życiu odmówiłem w sumie 5 nowenn.

Czy zostałem wysłuchany, a moje prośby spełnione. Tak i nie. Moje intencje nie wypełniły się 1:1, co tłumaczę sobie, że Bóg ma lepszy plan niż je i wprowadził pewne modyfikacje, zapewne dla mojego dobra. Moje modlitwy na pewno zostały wysłuchane. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. W jednej z nowenn modliłem się o pracę dzięki, której będę mógł rozwijać dane mi talenty. Na dzień dzisiejszy mam świetną pracę, którą wykonuję w gronie wspaniałych ludzi. Ale myślę, że nie jest to praca, którą chce wykonywać do końca życia. Ale dzięki zarobionym pieniądzom mogę rozwijać swoje pasje, co właśnie czynię. Może to są moje ukryte talenty? Któż to wie 🙂 Tak, czy inaczej uważam, że tutaj zostałem bezapelacyjnie wysłuchany.

Przeczytaj całośćWaldek: Gdy Pan Bóg mówi „NIE”, to wystawia naszą cierpliwość ku naszemu dobru

Zofia: Modlitwa za bliźniego

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. W moim życiu odmówiłam kilka nowenn. W dwóch zostałam wysłuchana. Przy pierwszej czułam bardzo silne obecność Matki Bożej która wtedy naprawdę bardzo była mi potrzebna. Druga została wysłuchana po ośmiu miesiącach,a wszystko rozegrało się dokładnie na moich oczach. To co chcę napisać nie dotyczy akurat nowenny ale samej mocy modlitwy Ojcze Nasz i Zdrowaś Mario.

Przeczytaj całośćZofia: Modlitwa za bliźniego

Jagoda: Moc nowenny

Chciałam dać świadectwo na wielką moc nowenny pompejańskiej, którym już dawno powinnam się podzielić. Nowennę pompejańską odmówiłam nie jedną, ale już kilka w różnych intencjach: 1 z prośbą o łaskę przebaczenia mi, przez bliskie mi osoby, które skrzywdziłam obmową. Jedna z Tych osób szybko mi wybaczyła, jeszcze w trakcie odmawiania nowenny, z drugą jest trudniej, ale stosunki między nami trochę się poprawiły. Dla mnie samej cała sytuacja dała życiową lekcję pokory i nauczkę na przyszłość.

Przeczytaj całośćJagoda: Moc nowenny

M: Nadzieja na przebaczenie

Dwie nowenny już za mną, jestem teraz już prawie w połowie trzeciej. Jestem z siebie dumna bo jak pewnie część z Was wie wcale to nie jest takie proste odmawiać trzy różańce dziennie przez 132 dni( 2×54 + 24) mając na głowie pracę, uczelnię i inne obowiązki. Jednak dopiero dziś, podczas odmawiania nowenny poczułam bardzo silną potrzebę napisania tego świadectwa.

Przeczytaj całośćM: Nadzieja na przebaczenie

Jadzia: Droga do Boga

Nowenna Pompejańska zagościła w moim domu 4 lata temu. Od tamtej pory moje życie bardzo się zmieniło. Nie wszystkie nowenny zostały wysłuchane, ale uwierzcie ,że Maryja daje nam w zamian inne Łaski. Ja nie prosiłam o nie a je dostałam. Jedną z nich był dar przebaczenia osobie która mnie bardzo skrzywdziła.

Przeczytaj całośćJadzia: Droga do Boga

Paweł: Druga szansa dla małżeństwa

Witam serdecznie miłośników Matki Bożej Pompejańskiej. Zacząłem odmawiać nowennę pompejańską w sprawie mojego małżeństwa ,w trakcie odmawiania doznałem poczucia że Matka Boska jest cały czas przy mnie i po paru dniach rozmawiałem z żoną czy możemy jeszcze raz spróbować żyć na nowo a ona się zgodziła pod pewnymi warunkami.

Przeczytaj całośćPaweł: Druga szansa dla małżeństwa

Elżbieta: Bez urazy i żalu

Mam 47 lat, jestem mężatką od 28 lat, mamy 5 dzieci i jedno w niebie. Różaniec ostatnio miałam w dłoni w wieku 16 lat idąc z pielgrzymką na Jasną Górę, potem już nigdy. Jesteśmy z mężem i dziećmi we wspólnocie od wielu lat, modlimy się wspólnie i dużo słuchamy i czytamy Słowa Bożego, ale przez te wszystkie lata nie mieliśmy żadnego nabożeństwa do Matki Bożej, dla mnie to była bardzo trudna relacja. Pamiętam jednak jak parę lat temu prosiłam Maryję, by o mnie i o tą naszą relację zawalczyła, bo ja sama nie potrafię.

Przeczytaj całośćElżbieta: Bez urazy i żalu

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -