Izabela: Różaniec moje WSZYSTKO

Szczęść Boże.
To juz moje 15 Świadectwo, nie umiem już zyc bez różańca i modlitwy. Jednak czasem mam wyrzuty sumienia, ze tak proszę Maryje o wszystko co dla mnie ważne. Może nadużywam Jej dobroci? Jednak jest mi tak bardzo ciężko po śmierci ukochanej Mamy. Dlatego proszę Maryję o pomoc, o zdrowie, żeby umiec zyc i radzic sobie z kazdym dniem. Ona nigdy nie zostawia mnie samej sobie. Wiem też, ze moja Mama jest przy mnie i czuwa. Nawet jak jest bardzo ciezko i zle to Maryja działa cuda… pomaga wstac i isc do przodu. Ukochana NASZA Mamo proszę czuwaj! Jestes jedyną nadzieją na te ciężkie czasy!

Malwina: Dziękuję, że jesteś przy mnie

Szczęść Boże!
Na wstępie muszę podziękować wszystkim, którzy stworzyli tę wspaniałą stronę, gdzie jest możliwość złożenia świadectwa. Powinnam była zamieścić je już dawno. Dzisiaj, ze względu na drugą rocznicę rozpoczęcia życia z Nowenną Pompejańską jest ku temu najlepszy moment 🙂

Mija dokładnie 2 lata od momentu kiedy po raz pierwszy rozpoczęłam Nowennę Pompejańską. Stało się to za sprawa ojca Szustaka. W zeszłym roku po raz drugi dołączyłam do zbiorowego odmawiania Pompejanki. Modliłam się o spotkanie na mojej drodze dobrego męża. W sumie w tej intencji odmówiłam trzy Nowenny. I chociaż w tej chwili nadal nikogo nie mam jeszcze przy swoim boku to mam przekonanie, że moja intencja będzie wysłuchana i stanie się to w najlepszy dla mnie sposób. To tak jakby na horyzoncie widać odległy zarys spełnionej prośby : ) Tak jak wiele osób również i ja doświadczam niezwykłego spokoju, nie załamuje się, czuję Bożą Obecność, a wcześniej na pewno jej nie potrafiłam dostrzec i docenić. Nie ma paniki.

Przeczytaj całośćMalwina: Dziękuję, że jesteś przy mnie

Jolanta: Świadectwo wdzięczności

Szczęść Boże wszystkim czytającym!

Kilka dni temu zakończyłam odmawianie nowenny pompejańskiej w intencji zdrowia naszego pierwszego wnuczka, który narodził się z niską wagą, prawie nie spał, za to bardzo dużo płakał i już kilka dni po wypisaniu ze szpitala wrócił tam ponownie, kilkakrotnie, z nawracającym objawem krwi w stolcu. Od 2 m-cy szczęśliwie rośnie w domu na leczniczym pokarmie.

Przeczytaj całośćJolanta: Świadectwo wdzięczności

Elżbieta: Niebezpieczny wylew

Historia którą chcę opisać jest b. długa, opiszę ją w skrócie. Zięć, młody człowiek jest maszynistą na kolei. Pewnej niedzieli bardzo źle się poczuł, wymioty, silne bóle głowy, gorączka. W nocy córka zadzwoniła po pogotowie. Zabrali go i okazało się że to bardzo silny wylew.

Przeczytaj całośćElżbieta: Niebezpieczny wylew

Ewa: Modlitwa o zdrowie

Tym razem ( bo to już moja 4 nowenna modliłam się za córkę która miała straszny wysyp AZS na całym ciele było źle i żadne maści kremy i dermatolog niewiele pomagali….. było tak źle że po każdej kąpieli płakałam bo krost było coraz więcej….. więc sięgnęłam po różaniec inie zawiodłam się….

Przeczytaj całośćEwa: Modlitwa o zdrowie

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…