Gabriela: To były nieustanne cuda

Nowenną Pompejańską modlę się już od wielu lat. Zaczęłam się modlić, gdy moja mama zachorowała. Nie wyprosiłam uzdrowienia mamy ale otrzymałam wiele innych łask. Gdy zostałam sama Mateczka Najświętsz prowadziła mnie i w cudowny sposób rozwiązywały się różne sytuacje. Po kilku latach też zachorowałam na nowotwór i musiałam przejść operacje i chemioterapię ale cały czas modliłam się Nowenną Pompejańską , a także modlitwą Jezu Ty się tym zajmij.

Przeczytaj całośćGabriela: To były nieustanne cuda

Wiola: Ciąża

Chcialambym sie podzielic świadectwem łaski które otrzymałam. Nowenne zaczęłam odmawiać w maju po poronieniu swojej pierwszej ciąży. Odmawiałam ja o kolejna ciążę z pozytywnym zakończeniem. Jak się okazało w kolejnej ciąży byłam już w listopadzie i teraz jestem juz w 5 miesiacu i nieszczęście dzięki Matce Bożej i jej wstawiennictwie jest wszystko w porządku.

Mariola: I wtedy przyszło uzdrowienie

Chce podzielić się z radością moim uzdrowieniem .W tamtym roku chorowalam ok pół roku czekając na operację jajnika .Była to torbiel.Operacja przebiegła bez komplikacji i nie był to nowotwór chociaż lekarz tak to określił.Po operacji szybko wracałam do zdrowia nic nie odczuwalam i do dziś jest dobrze .

Przeczytaj całośćMariola: I wtedy przyszło uzdrowienie

Paulina: Moje dziecko jest zdrowe

Mam syna 5 lat . Do drugiego roku życia rozwijał się bardzo dobrze był całkowicie zdrowy. Później zaczęły się częste pobyty w szpitalu wystarczyło że podczas jelitowki zwymiotował 2 razy i był tak odwodniony że nie dało się założyć welfronu pod kroplówkę było tak często później doszła niedoczynność tarczycy alergie astma alergiczna refluks żołądkowy.

Przeczytaj całośćPaulina: Moje dziecko jest zdrowe

Lidia: Prawdziwa łaska od Matki

Pragnę podzielić się łaskami, które otrzymałam od Matki Bożej po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Mamy z mężem córkę. Zawsze chcieliśmy, żeby Ola miała rodzeństwo. Kiedy byłam w kolejnej ciąży czułam się bardzo dobrze. Starsza córka czekała na brata. Pod koniec szóstego miesiąca ciąży przestałam czuć ruchy. Podczas wizyty u lekarza okazało się, że nasz Adaś nie żyje. Przeżyliśmy koszmarny poród naturalny martwego dziecka. Był szok, rozpacz, w jednej chwili zawalił nam się świat.

Przeczytaj całośćLidia: Prawdziwa łaska od Matki

Marika: Bez szans na dziecko

To moje kolejne świadectwo. Dzięki nowennie spełniły się moje wcześniejsze prośby. Jedną z nich jest moja 4l córeczka. Dowiedziałam się, że jestem w ciąży, wtedy gdy wyniki męża wskazywały o obecności bakterii. Lekarz powiedział, że ciąża będzie możliwa po wyleczeniu, nie wcześniej niż po 3m. W ciążę zaszłam natychmiast. Lekarz był bardzo zdziwiony!

Przeczytaj całośćMarika: Bez szans na dziecko

LIST Agata: Nie poddawać się, tylko ufać

Jest to moja kolejna już Nowenna Pompejańska, którą odmawiam od maja zeszłego roku z jedną może 2 albo 3 tygodniową przerwą, gdyż kiedy byłam w sanatorium nie miałam możliwości odmawiania kolejnej Nowenny… Kiedy byłam w sanatorium, moje dolegliwości zmniejszyły się, już się cieszyłam, że kiedy wrócę do domu, będzie mi się żyło lepiej… Nic bardziej mylnego; Po powrocie do domu, zaczęłam odmawiać kolejną Nowennę- o to, aby pobyt w sanatorium przyniósł najważniejszy efekt- żeby wszelkie zabiegi, które miałam tam wykonane „spowodowały”, że uda mi się zajść w ciążę.

Przeczytaj całośćLIST Agata: Nie poddawać się, tylko ufać