Agata: Problemy zdrowotne

O nowennie pompejańskiej słyszałam już dawno ale nie do końca wiedziałam jak ją odmawiać. Na początku lutego 2018 dowiedziałam się że na jajniku mam dużego guza (15 cm!). Musiałam poddać się operacji. Strasznie się jej bałam bo miała to być moja czwarta operacja otwarcia brzucha nie licząc cesarskiego cięcia. Wcześniej miałam problemy z mięśniakami macicy i torbielami jajników. Chciałam modlić się nowenną do Matki Bożej ale wiedziałam że nie dam rady i nie zdążę skończyć przed pójściem do szpitala. Modliłam się więc do Św. Rity o pomyślny przebieg operacji oraz aby guz nie był złośliwy. 13 marca wycięto mi guz, który mimo swych rozmiarów był łagodny (torbiel czekoladowa) jednak rana pooperacyjna niezbyt dobrze się goiła.

Przeczytaj całośćAgata: Problemy zdrowotne

Monika: Nadzieja i otucha

Nowenne pompejańską odmawiałam w tym roku 2 razy w intencji uzdrowienia mojego syna i oddalenia zła za trzecim razem przerwalam. Dziękuję za tą modlitwę. Trudności i przeszkód było wiele., nie umiałam się modlić na różańcu – nauczyłam się, brak czasu – znalazłam czas., zmęczenie – piłam więcej kawy by nie zasnąć.., syn nie zdrowiał i stan się pogarszał- ale żyje i teraz wierzę że jego choroba jest uleczalna. Odmawianie codziennie różańca to wielka łaska pomoc i niesamowita moc. Nie warto się poddawać i trzeba zamknąć oczy zatkać uszy – tylko modlić się.

Maria: Nowenna w intencji męża

Moją XVII NP odmawiałam od 3.02.2018 r. do 28.03.2018. o potrzebne łaski dla mojego męża, szczególnie o zdrowie i pojednanie między braćmi. Mąż mój bardzo źle się czuł od jesieni 2017 roku. Leczył się, ale poprawa nie następowała tak, aby było dobrze. 3 maja 2018 r. bylismy w Licheniu. Mąż był po rehabilitacji, czuł się nie najlepiej. Ale po jakimś czasie nastąpiła poprawa. Ponadto mój mąż choruje na cukrzycę. Od 7 lat nie był u diabetologa. Brał leki, ale bał się insuliny. Ukrywał poziom cukru, podejrzewalam, że jest wysoki. W lipcu pokłóciłam się z nim na temat leczenia tej choroby.

Przeczytaj całośćMaria: Nowenna w intencji męża

Elżbieta: Diagnoza – nowotwór

Pragnę podziękować Matce Bożej Królowej Różańca Świętego z Pompejów za otrzymane łaski uzdrowienie mego męża z nowotworu. W listopadzie 2017 r. zapadła diagnoza: nowotwór złośliwy gruczołu krokowego. Operację wyznaczono na styczeń 2018 r. Rodzina i przyjaciele modlili się i nas wspierali. Ja natomiast zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską prosząc Matkę Bożą o uzdrowienie.

Przeczytaj całośćElżbieta: Diagnoza – nowotwór

Małgorzata: Dar potomstwa

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Kiedy z mężem rozpoczęliśmy starania o dziecko wiedziałam już ze względu na moje problemy hormonalne poczęcie może nie być takie łatwe. Postanowiłam wtedy odmówić Nowennę Pompejańską w intencji „poczęcia” dziecka. Przez cały okres odmawiania nowenny otrzymałam wiele łask, a Maryja stała mi się bliższa niż kiedykolwiek wcześniej. Jaka była nasza radość kiedy w ostatnim dniu nowenny na teście zobaczyłam dwie kreski. Jednak nasza radość nie trwała długo.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Dar potomstwa

Sylwia: Serce pękało z rozpaczy

W marcu br. u mojego niespełna 4 letniego synka pojawiły się tiki nerwowe, a ich częstotliwość z każdym dniem wzrastała. Rozpoczęliśmy z mężem walkę o zdrowie Boryska ciągle wizyty u lekarzy, którzy nie mieli dla nas zbyt optymistycznych informacji. Nie wiedzieliśmy jak mu pomóc a widok ciągle tikajacego dziecka sprawiał że serce pękalo z rozpaczy. Pewnego dnia sąsiadka zaproponowała mi żebym zaczęła odmawiać nowennę za zdrowie Boryska początkowo miałam pewne opory bałam się że nie dam rady wytrwać w tej modlitwie jednakże na drugi dzień postanowiłam że spróbuje. Juz po kilku dniach widac bylo ogromna poprawę tików z każdym dniem było coraz mniej. Kilka dni temu skończyłam odmawiać nowennę a tiki u Boryska zniknely praktycznie całkowicie. Napewno jeszcze nie raz wrócę do tej modlitwy.

Jadwiga: Zdrowie dziecka

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji mojej malutkiej córeczki, u której stwierdzono opóźnienie rozwoju psychoruchowego. Skierowano nas do szpitala na badania. Lekarze szukając przyczyny opóźnionego rozwoju u mojego dziecka podejrzewali szereg okropnych chorób. W tym samym czasie jeszcze 3 osoby z mojej rodziny rozpoczęły odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji zdrowia mojej córeczki. Był to dla nas bardzo trudny czas. Wierzę, że Matka Najświętsza czuwa nad nami. Na dzień dzisiejszy wyniki badań nie potwierdziły żadnych chorób. Moje dziecko robi postępy. Jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za jej opiekę i za otrzymane łaski. Mam nadzieję, że dzięki modlitwie różańcowej moje dziecko będzie zdrowe, nadrobi wszystkie braki i będzie się rozwijało jak jego rówieśnicy.

Córka: Zdrowie dla mamy

Pragne z calego serca podziekowac Matce Bozej, za zdrowie dla mojej mamy. W zeszlym roku zachorowala na raka, odmowilam 2 nowenny o powrot do zdrowia i udalo sie! Przeszla naswietlania i chemię i operacje i na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. W czasie leczenia bywaly gorsze dni, mama byla slaba i zalamana bolaly ja rece i nogi. Wtedy mialam chwile zwatpienia myslalam ta nowenna nic nie daje!! Zaraz jednak wracala pewnosc ze matka Boza mnie wyslucha i mialam racje na dzien dzisiejszy mama jest zdrowa. Dziekuje kochana Matko! Polecam te modlitwe chorym na nowotwory.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________