Pior: Z Nowenna Pompejańską nie ma beznadziei w życiu

Kocham Maryje , kocham naprawde bardzo . Zaczęło sie od Lichenia , kiedys bylem złym człowiekiem przesiąkniętym złymi nawykami i skłonnościami . Mialem sporo kłopotów poważnych , postanowiłem odmówić Nowennę Pompejańską , sytuacja była beznadziejna , juz nic nie mozna bylo zrobic i nagle , nagle sprawa w bardzo cudowny sposób sie rozwiązała . To był szok i niesamowite doświadczenie , pomyślałem , to jest droga która chce isc w zyciu , teraz modlę sie za Dusze w Czyśćcu cierpiące w wigilie skończyłem jedna nowennę w tej intencji i teraz jestem juz na 5 dniu kolejnej w tej samej intencji .

Przeczytaj całośćPior: Z Nowenna Pompejańską nie ma beznadziei w życiu

Klaudia: Wyproszone Maleństwo

Chciałam podzielić się z Wami moim świadectwem na działanie Matki Bożej w moim życiu. Z mężem staraliśmy się o dziecko przez około półtora roku. Od razu, kiedy zauważyliśmy problem z poczęciem, skorzystaliśmy z metod naprotechnologii. Jednocześnie rozpoczęłam nowennę pompejańską w tej intencji. Po paru miesiącach od jej zakończenia i po dokładnej diagnozie i wdrożonym leczeniu okazało się, że jestem w ciąży. Teraz oczekujemy na narodzenie córeczki. Głęboko wierzę, że Matka Boża nam pomogła i wyprosiła u Boga tę wielką łaskę.

Przeczytaj całośćKlaudia: Wyproszone Maleństwo

Małgorzata: Cud narodzin bliźniąt

Witam wszystkich czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej. Nie tak dawno pisałam świadectwo cudu poczęcia bliźniąt, dziś składam świadectwo narodzenia się tych dzieci. Moja siostra urodziła córeczkę i synka trochę przed czasem ale te dzieci są wymodlone Nowenną Pompejańską i Nowennami do Św. Ojca Stanisława Papczyńskiego.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Cud narodzin bliźniąt

Małgorzata: Dar potomstwa

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Kiedy z mężem rozpoczęliśmy starania o dziecko wiedziałam już ze względu na moje problemy hormonalne poczęcie może nie być takie łatwe. Postanowiłam wtedy odmówić Nowennę Pompejańską w intencji „poczęcia” dziecka. Przez cały okres odmawiania nowenny otrzymałam wiele łask, a Maryja stała mi się bliższa niż kiedykolwiek wcześniej. Jaka była nasza radość kiedy w ostatnim dniu nowenny na teście zobaczyłam dwie kreski. Jednak nasza radość nie trwała długo.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Dar potomstwa

Anonim: Cud, że żyjesz

Cud,że żyjesz-takie słowa usłyszała dzisiaj moja córka po wypadku samochodowym.Przepraszam Cię Mateńko ,że dawałas mi tyle łask ,a ja dawno nie pisałam o nich.Nowenne pompejańską odmawiam w pewnej intencji -nie została ona jeszcze do końca wysłuchana -ale wierze i widzę poprawę-będzie dobrze i inencja zostanie wysłuchana. Od dwoch miesięcy probuje odmawiac rownocześnie drugą intencje ,którą probowałam juz trzy razy i nie mogę dokończyć.Żadna inencja nie była tak ćiężka jak ta.

Przeczytaj całośćAnonim: Cud, że żyjesz

Agnieszka: Naprawdę warto się modlić

Witam serdecznie. Mam na imię Agnieszka i pragnę napisać świadectwo w podzięce za otrzymane łaski. To niesamowite. Stał się cud. Matka Boska wysłuchała mojej prośby i otrzymałam od Boga dokładnie to o co prosiłam. W czasie odmawiania nowenny niejednokrotnie miałam kryzys, był taki moment gdzie spadły na mnie same nieszczęścia i po prostu gorzej być nie mogło. Zły się wściekał. Poprosiłam Boga aby zdjął ze mnie ten krzyż bo już dłużej nie dam rady go dźwigać.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Naprawdę warto się modlić