Rozmowa kwalifikacyjna i praca

Krystyna: Dzięki nowennie pompejańskiej dostałam pracę

W 2006 roku firma w której pracowałam została zlikwidowana.Zostałam bez pracy z mężem chorym psychicznie i synem. Mąż miał kilka złotych renty ale cały czas powtarzał mi jak nie będziesz pracować to nie będziesz jeść. Bałam się nie o siebie ale o syna.Pomagała mi moja świętej pamięci Mamusia po cichu wciskała parę złotych i tak żyłam.Pewnego dnia Mamusia mówi mi zacznij odmawiać Nowennę Pompejańską.

Przeczytaj

Modlitwa i biblia

Urszula: Maryja jest zawsze z nami!

Chcę podziękowac Matce Najświetszej za wysłuchanie mojej prośby i dać świadectwo innym o ufności. Znalazłam się w trudnej sytuacji, ktoś mnie oszukał. Oszustowo to miałoby skutki długoterminowe, związane z prawem i procesem sądowym. W tym samym czasie zaczęłam odmawiać Nowenne Pompejańską w sprawach trudnych, prosząc Matkę Bożą o wysłuchanie mojej prośby, aby wszystko dobrze się zakończyło.

Przeczytaj

>

Rozdajemy obrazki

z nowenną pompejańską