Izabela : Spokój po odejściu Tatusia

Nowenną Pompejanską zaczelam sie modlić po tym jak zachorował mój Tatuś. Tatuś osoba wierząca, modląca sie, uczęszczają do kosciola i przyjmujaca sakramenty święte -okaz zdrowia wszystkie badania bardzo dobre, samopoczucie swietnie gdy nagle trafil po szpitala.

Przeczytaj całośćIzabela : Spokój po odejściu Tatusia

Kamila: Wielkie wsparcie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. O Nowennie dowiedziałam się przez przypadek, na portalu spolecznosciowym. Nie wiedziałam, czy podołam takiemu wyzwaniu jakim jest ta modlitwa, jednak po pewnym czasie śledzenia świadectw stwierdziłam, że muszę spróbować. Moją pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać 15 sierpnia. Modlilam się o spokój i zgodę w mojej rodzinie. Nie bylo łatwo, czesto gubiłam sie odmawiajac rózaniec, a podczas odmawiania części dziękczynnej, w mojej rodzinie zaczęło dziać się jeszcze gorzej. Częste spory i kłótnie sprawiały, że zaczynałam wątpić, ale nie w modlitwę, tylko w to czy dobrze się modlę. Dotrwalam mimo wszystko do konca Nowenny.

Przeczytaj całośćKamila: Wielkie wsparcie