Ann: Modlitwa w intencji drugiej osoby

Chciałam podzielić się z wszystkimi moim świadectwem na temat nowenny pompejańskiej. Odmawiałam ją w intencji drugiej osoby, wiedząc, że w głębi serca jest to dobra osoba,. lecz pogubiona, zraniona.. przez to zachowująca się czasami bezuczuciowo, mechanicznie, wygodnie.. Modliłam sie o to, aby ta osoba zobaczyła, że pomimo tego, że zostalismy kiedys zranieni, to nie musimy w okół ranić innych, że trzeba sie otworzyć na innych i dostrzec, że sa osoby, które chcą nam pomóc, byc z nami, pokochać nas… Nie wiem, czy ta osoba sie zmienia, ponieważ nie mam zbyt czestego kontaktu z nią, ALE wierzę, że tak jest, widzę, że pomimo, że modliłam się w intencji kogos innego, nie swojej, to ja równiez odczuwam działanie Nowenny, jestem spokojniejsza, więcej sie modlę, chodzę do spowiedzi, nie popadam w taką beznadzieję niepowodzeń, tylko staram się, albo mam wiarę, nadzieję, że Pan Bóg mi pomoże. Wiem, że to zasługa nowenny.

Paulina: Według Jego woli

Zawsze myslalam ze po odmowieniu nowenny nastapią fajerwerki, zdarzy sie cud i zycie zmieni sie diametralnie.
Teraz wiem ze te cuda o ktore sie modlimy to to jak zmienia sie nasze wnetrze. Mimo ze nowenna nie zostala wysluchana tak jak chcialam, stalam sie spokojniejsza, milsza dla innych, bardziej wyrozumiala.

Przeczytaj całośćPaulina: Według Jego woli

Paula: Zniknął strach

Nowennę zaczęłam odmawiać ufając że Maryja może mi pomóc uzdrowić moje serce . Odmawiając codziennie różaniec zaczęłam napełniać się pokojem i mój strach o przyszłość zacząć znikać. Maryja dotykała nie tylko mojego serca ale i oczu . Otrzymałam wiele łask i doświadczyłam Jej matczynej troski i opieki . I choć sama na początku myślałam że nie dam rady to muszę Wam dziś napisać że jak zaczniecie Maryja Wam pomoże i skączycie z Jej pomocą .

Anonim: Syn został studentem

Odmówiłem 4 nowenny w różnych intencjach. Jedną w intencji mojego syna o zdanie matury i dostanie się na studia. I choć nie było to takie pewne to chciałem potwierdzić, że mam w domu studenta. W sprawie pozostałych intencji to cały czas czekam i choć zdaję sobie sprawę , że nowenna to nie koncert życzeń to liczę na wsparcie i pomoc Maryi. To co mogę potwierdzić to niezwykły spokój wewnętrzny który uzyskuje się podczas codziennego odmawiania modlitwy.

Agata – LIST: Dzięki Tobie wytrwam

9 dni temu skończyłam odmawiać pierwszą swoją NP i zaczęłam drugą w tej samej sprawie, z czego jestem bardzo szczęśliwa bo choć jeszcze nie spełniło się to o co proszę to otrzymałam wiele łask od Matuli i wierzę że to o co proszę się spełni tylko trzeba cierpliwości i czasu a przede wszystkim wiary bo rzeczywiście nie zawsze było łatwo odmawiać bo zły przeszkadzał ale wiara czyni cuda. Matulu dziękuję ci za spokój i łaski .Dzięki Tobie wytrwam a różaniec jest potęgą.

Dorota: Z nowenną pokonam wszystkie trudności

Właśnie skończyłam kolejną Nowennę Pompejańską. Po swojej pierwszej Nowennie tak się wykręciłam w tę modlitwę, że po jej zakończeniu dziwnie mi było nie modlić się różańcem w wolnej chwili, dlatego zaczynałam kolejną i kolejną, a intencji nigdy nie brakło (i nie będzie brakować). Odmawiając Pompejankę czuję ogromny spokój. Działa jak antydepresant, naprawdę.

Przeczytaj całośćDorota: Z nowenną pokonam wszystkie trudności

Iwona: Problemy w pracy i rodzinie

To już moja kolejna nowenna. O samej nowennie dowiedzialam się od znajonej siostry zakonnej. Pierwszy raz siegnelam po Nią gdy miałam problemy w pracy. Wszystko zakończyło sie dobrze. Kolejna była prośbą o pomyślność w pracy męża. I znów zostałam wysłuchana. Teraz kiedy mój mąż ma problem z alkoholem i moje małżeństwo się rozpada ponownie siegnełam po Różaniec. Stałam się spokojniejsza i oddałam pod opiekę Matki..

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące