Barbara: Zrozumienie tego co ważne

Nowennę pompejańską odmawiałam już po raz drugi w intencji mojego męża o nawrócenie z nałogu pijaństwa. Co prawda mąż nadal nadużywa alkoholu ale modlitwa różańcowa dała mi wiele siły i pomogła mi w zrozumieniu na nowo tego co w życiu ważne. Być może moja modlitwa nie była dostatecznie gorliwa ale i tak dziękuję Matce Bożej za wszystko co dobre w moim życiu.

Joanna: Spokój wewnętrzny dzięki modlitwie

Dwa dni temu skończyłam odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Była to moja pierwsza nowenna. Myślałam o niej już dawno temu, ale nie mogłam się zdecydować. Wydawało mi się, że nie dam rady, że to tak długo trwa i na pewno się nie uda. Pewnego dnia po prostu wzięłam różaniec i zaczęłam odmawiać. Nie było łatwo, pojawiło się duuże zwątpienie czy to ma sens. Nie przerwałam odmawiania nowenny i dziś mogę powiedzieć, że się opłaciło. Co prawda jeszcze nie uzyskałam łaski, o którą się modliłam, ale otrzymałam spokój, radość, problemy z przeszłości które ciągle mnie męczyły, odeszły. Czuję, że moje życie się zmienia. Wiem, iż mam wielkie wsparcie w Bogu i Matce Bożej, że są ze mną. Wiem, że wszystko w moim życiu ułoży się tak jak powinno. Mam zamiar odmówić kolejną nowennę.

Małgorzata: Rozwód syna

Witam, szczęść Boże. Nowennę odmawiam nieprzerwanie od 3 lat. To moje drugie świadectwo. Pierwsze dotyczyło otrzymania łaski uwolnienia mojego męża od nałogów i depresji. Rok temu moją intencją nowenny była prośba o uzdrowienie relacji w małżeństwie mojego syna, gdy spostrzegłam, że źle się dzieje.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Rozwód syna

M: Nadzieja na przebaczenie

Dwie nowenny już za mną, jestem teraz już prawie w połowie trzeciej. Jestem z siebie dumna bo jak pewnie część z Was wie wcale to nie jest takie proste odmawiać trzy różańce dziennie przez 132 dni( 2×54 + 24) mając na głowie pracę, uczelnię i inne obowiązki. Jednak dopiero dziś, podczas odmawiania nowenny poczułam bardzo silną potrzebę napisania tego świadectwa.

Przeczytaj całośćM: Nadzieja na przebaczenie

Julia: Narkotyki

Właśnie skończyłam odmawiać kolejną nowennę i zaraz zacznę następną, bo ta modlitwa spowodowała wiele łask w mojej rodzinie. Dwóch z moich synów sprawiało przez wiele lat ogromne problemy związane z narkotykami. Było już bardzo źle. Lata modlitw sprawiły cuda, bo inaczej tego nie mogę nazwać. Jeden syn od paru lat jest trzeźwy i układa sobie życie od nowa. Idzie w dobrym kierunku. Drugi zaczyna brać z niego przykład. Wierzę, że Matka Boża dopomoże. Sama nie dałabym rady. Tylko duchowe wsparcie daje mi siłę na dalsze życie. Dlatego chciałabym podziękować za te dary, które otrzymaliśmy i dać świadectwo, że modlitwy naprawdę pomagają, tylko trzeba się nie poddawać zwątpieniu. Życzę Wam wszystkim wytrwałości i wiary!

Milena: łaski dla mojej rodziny

Nowenną Pompejanską modle sie juz od ponad dwoch lat. Najpierw byla to modlitwa o pomoc w naprawie relacji pomiędzy mną a moim mężem, z ktorym coraz częściej i mocniej sie klocilam. Moj maz byl bardzo zaborczy, zazdrosny. Teraz juz jest duzo lepiej. Ufamy sobie. Nasze relacje sa obecnie b. dobre.Czasem zdarzaja sie kłótnie w których mąż mnie rani ale zawsze wychodzimy z tego calo. Odmawialam tez nowenne o zdrowie corki ktora chorowała wowaczas na nawracajace anginy. -Wszystko minęło…

Przeczytaj całośćMilena: łaski dla mojej rodziny

Beata: Ranili się nawzajem

Składam dzisiaj świadecto otrzymania łaski za przyczyną Nowenny Pompejańskiej. Modliłam sie o uratowanie małżeństwa mojego brata, który myślał o rozwodzie, podobnie jak moja bratowa. Małżeństwo nie miało długiego stażu, można było równiez zauwazyć że obydwoje jakby nie pasowali do siebie, ranili sie nawzajem, obrażali siebie, zachowywali sie jak wrogowie. Sądze że mój brat wziął ślub nie dlatego że był do końca o tym przekonany ale że jego najbliźsi dwaj koledy ożenili sie w krótkim czasie i chciał być jak oni , że tak powiem.

Przeczytaj całośćBeata: Ranili się nawzajem

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…