Modlitwa i świadectwo

Marta: Ogrom łask dzięki nowennie pompejańskiej

Nowennę rozpoczęłam 14 marca a zakończyłam 5 maja podczas mojej pierwszej nowenny działy się naprawdę różne rzeczy te dobre, jak i te złe nawet bardzo złe które miały mnie chyba do dalszego jej odmawiania zniechęcić. Podczas odmawiania nowenny czułam taki spokój i miałam motywacje a dzień bez różańca wydawał mi się pusty i byłam na siebie zła jeżeli nie zmówiłam jednej części, mama nas do siebie przyciąga i za odmawianie otrzymujemy więcej niż prosimy bo mama wie co tak naprawdę siedzi nam w sercu i czego skrycie pragniemy.

Przeczytaj

Małżeństwo i obrączki

Monika: Przemiana męża i inne łaski wymodlone nowenną pompejańską

Nowennę Pompejańską odmawiam od 11 sierpnia 2020 roku. Słyszałam i niej dużo wcześniej ale zawsze obawiałam się że nie zdołam odmówić w ciągu dnia trzech różańcy. Chęć podjęcia modlitwy przyszła mnie tak poprostu zbliżała się moja Pierwsza rocznica Ślubu i pomyślałam że spróbuję odmawiać. pierwszą intencją  była poprawa relacji między mną i mężem ponieważ między nami były zawsze kłótnie nie nie porozumienia wogole nie potrafiliśmy ze sobą rozmawiać często siebie unikaliśmy wiem że to może dziwne po tak krótkim stażu nie powinno tak wyglądać małżeństwo ale niestety tak było. znamy się z mężem od 4 lat bardzo go kocham i on mnie również ale nie wiem dlaczego poprzez te nie porozumienia często myślalam że jednak do siebie nie pasujemy skoro nie potrafimy się dogadać.

Przeczytaj

serce

Marta: Pomoc Maryi

Jest to moje pierwsze świadectwo, które zamieszczam zgodnie z obietnicą. Moja nowenna Pompejańska była odmawiana w intencji naprawy relacji z osobą na której mi bardzo zależy, byłam załamana, popadałam w depresję. Nie układało się nic. Tydzień po odmówieniu części błagalnej, spotkaliśmy się i od tego czasu nasza relacja w końcu wygląda normalnie i zdrowo.

Przeczytaj

Rodzina

Jarek: Opieka Maryi nad moją rodziną dzięki nowennie pompejańskiej

Moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się już dość dawno. Usłyszałem o tej modlitwie w jakimś wywiadzie Muńska Staszczyka. Nie wiedziałem do końca, na czym modlitwa pompejańska polega, oprócz tego, że to kilka tajemnic różańcowych odmówionych w ciągu dnia. W tym czasie odmówienie jednej tajemnicy wydawało mi się ogromnym wysiłkiem i podziwiałem kogoś, ktoś wytrwał w tej modlitwie przez tyle dni.

Przeczytaj

obrączki

A.: Wytrwałość o miłość

Tydzień temu skończyłam 4 Nowennę Pompejańską, 30-dniowe nabożeństwo do św. Józefa, po drodze też modliłam się do św. Rity, koronką miłosierdzie, św. Walentego oraz do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Zostawił mnie narzeczony po bardzo długim związku. Wszyscy kazali mi o nim zapomnieć, znienawidzić, wymazać i skupić się na szukaniu kogoś nowego. Jednak ja już pierwszego dnia kiedy to zrobił czułam-jakby ktoś mi mówiła cały czas- że to tak nie może się skończyć, że to jest prawdziwe. Im bardziej chciałam zapomnieć tym bardziej to przychodziło mi do głowy. Natknęłam się Nowennę Pompejańską. zaczęłam odmawiać, chociaż było ciężko.

Przeczytaj

>