praca

Anna: Zmiana pracy dzięki nowennie pompejańskiej

Do rozpoczęcia nowenny podchodziłam wielokrotnie, też wielokrotnie ją przerywałam, zmieniałam intencje. Od wielu lat nie byłam na mszy, nie praktykowałam, nie modliłam się. Nie byłam zadowolona z pracy, jednocześnie nie potrafiłam nic zrobić, depresja, brak poczucia sensu. Przypadkiem w internecie natrafiłam na kanał ojca Szustaka, video o samotności, potem kolejne materiały, aż trafiłam na nowennę pompejańską.

Przeczytaj

egzamin

Małgorzata: Zdany egzamin maturalny

Obiecałam Matce Przenajświętszej, że po wysłuchaniu mojej prośby bezzwłocznie złożę świadectwo. Modliłam się nowenną pompejańską w intencji mojego syna. Syn od 2 lat zmaga się z silną depresją. Okres pandemii jeszcze pogłębił jego zły stan zdrowia. Zamknięty w domu, próbował, jak cała młodzież opanowywać materiał nauki licealnej. Ciężko nam z mężem było patrzeć jak zmaga się z huśtawką nastrojów. Ciągle słyszeliśmy:”Nie będę zdawał matury , nie zdam jej”, za chwilę, a może jednak będę zdawał…” I tak przez prawie dwa lata musieliśmy stawiać czoła jego zachowaniu.

Przeczytaj

depresja

Magdalena: Wiele łask i mały wielki cud dzięki nowennie pompejańskiej

To moja pierwsza nowenna Pompejańska. O nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem wcześniej jej nie znałam. Z perspektywy czasu uważam, że nie był to przypadek bo przygodę z nowenna pompejańską rozpoczęłam dokładnie 1 maja a dwa dni wcześniej natknęłam się na nią przeglądając internet. Nowennę ofiarowałam za moją siostrę, która od urodzenia zmaga się z chorobą genetyczną a teraz z depresją. Przez cały czas odmawiania nowenny czułam obecność Matki Bożej. Z każdym dniem czułam , że Matka Boża jest przy mnie.

Przeczytaj

Depresja i smutek

K: Od Maryi do Boga Ojca!

To moje pierwsze świadectwo. Zaczęło się gdy byłam na skraju wyczerpania psychicznego i fizycznego, a na dodatek miałam do czynienia z okultyzmem. I jak to mówią wszyscy od Ciebie odejdą, zostawią Cię, ale Bóg z Tobą będzie. I tak stało się.. Zachorowałam na nerwicę i depresję. Jeszcze wtedy nie miałam pojęcia, ale modliłam się nowenną pompejańską. I kiedy upłynęły dni nowenny, nic nie zmieniło się w związku z chorobą.

Przeczytaj

modlitwa

Marta: Pomoc Maryi

Na wstępie dziękuję za wszystkie świadectwa,które pomagają kiedy są trudności w odmawianiu,często motywują i wzruszają.Dziś kolej na moje świadectwo. W trakcie poprzedniej nowenny mimo iż.modliłam się w innej intencji dostałam pracę i to w tzw.”panstwówce”gdzie nawet nie sądziłam,że jest minimalna szansa na załapanie się a co dopiero bez szukania,praca jest blisko mojego i moich rodziców.mienjsca zamieszkania co ułatwia sprawę w opiece nad córką.

Przeczytaj

>