Michalina: Przemiana życia

Odmawiam nowennę już rok aż nie mogę uwierzyć że tyle jestem z Maryją i że wytrwałam bo cały rok odmawiać różaniec i wszystkie jego części wydaje się niemożliwe gdyż jest to poświęcenie czasu, wysiłku duchowego oraz zaangażowanej wiary. Wracając do nowenny miałam intencje żeby moje życie się zmieniło na lesze miałam na myśli ogólną sytuację jaką przedstawiłam Maryi znajdują się w niej; nieszczęśliwa miłość , chęć zmiany otoczenia , rodzice a czasem ja sama. Zrozumiałam jedno że jeśli chce coś zmienić to sama muszę o to zadbać Maryja pokazała mi drogi jakie mam do wyboru a resztę sama muszę podjąć ale dostałam wskazówki czyli nie zostałam sama. Co tyczy się sie nieszczęśliwej miłości całę szczęscie że oddałam tą sprawę Maryi bo gdyby nie ona to bym zwariowała bo wiadomo do czego może doprowadzic niespełniona miłość tylko do nieszczęscia teraz jesteśmy przyjaciółmi i niech tak pozostanie. Co tyczy się rodziców jeśli uważam że pewne zachowania mi się w nich nie podobają to powinnam modlić się o ich nawrócenie. Podsumowanie wierzę że niektóre doświadczenia są nam potrzebne bo czegoś nas uczą i że Maryja na pewno jeszcze przemieni moje życie oraz je pobłogosławi ale to przede wszystkim moja decyzja .

Książka bł. Bartola Longo opisująca historię powstania sanktuarium w Pompejach

a także liczne objawienia

i cuda Matki Bożej

Pompejańskiej!

>

Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości