Sławomira: Zwycięstwo

Modliłam się nowenną pomejańską wielokrotnie, w jednej intencji, od kilku lat. Nie zawsze była to modlitwa staranna, gorliwia. Gdy bylam zmęczona była to modlitwa mechaniczna. Błagałam o łaskę małżeństwa sakramentalnego dla córki. Narzeczony niewierzący, nie chciał słyszeć o ślubie w ogóle. Przeszkody były potężne, formalne i nie tylko. Szatan stwarzał nowe problemy. I ciągle pojawiały się nowe do samego końca. Małżeństwo wydawało się nierealne. Choć codziennie błagałam o pomoc całe niebiosa, czasami wydawało mi się , że Maryja nie słyszy moich próśb. Aż ostatecznie zwycięstwo przyszło przez Maryję. Zaczęły spływać łaska po łasce. A wszystkie trudności zostały rozwiązane. Boża odpowiedź przerosła moje oczekiwania. Odbył się ślub sakramentalny, ale Pan zadbał też o wspaniale wesele, które było wielką chwałą na Jego cześć ( mimo covid i różnych ograniczeń). Dodam, że modlitwa trwała 7 lat. Chwała Trójcy św i Maryi i wszystkim św.

Spędź październik

najlepiej jak potrafisz

- z Maryją!

5 1 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Emi
Emi
16.09.20 08:00

Dziękuję za to świadectwo!

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x