Katarzyna: Z różańcem przez życie

Z Różańcem związałam się mając ok. 17 lat: dużo wtedy czytałam i dowiedziałam się jak ważna jest to modlitwa i jaką ma siłę. Nowennę Pompejańską odmawiałam już kilka razy i za każdym razem Bóg przez Maryję udziela wielu łask, także tych, których się nie spodziewam.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Z różańcem przez życie

Małżeństwo, rodzina, dziecko

Witam. Odmówiłam 2 nowenny pompejskie z intencja o znaleźne mężczyzny i założenie rodziny. 24 stycznia biorę slub, a w czerwcu mam
Nadzieje przywitać na świecie zdrowe dzieciatko. Mam 32 lata on 35. Modliłam sie żeby Bóg dał mi kogoś dobrego. Bóg zaplac.

OD REDAKCJI.

Warto zachować czystość przedmałżeńską i to WSZYSTKIM zaleca Kościół Katolicki. Ufamy iż autorka zrozumiała swój grzech i będzie wraz z narzeczonym trwać w łasce uświęcającej.

Dawid: Obietnica

Nowennę pompejańską odmawiam już od ponad 4 lat, staram się aby to było systematycznie. Oczywiście były różne intencje-miłość, praca, spokój wewnętrzny. Wszystko zaczęło się od tego iż byłem zakochany w pewnej dziewczynie, która kompletnie nie odwzajemniała moich uczuć-co najwyżej mogłem liczyć na przyjaźń. Można więc powiedzieć, że był to już ostatni krzyk rozpaczy o wymodlenie sobie miłości tej dziewczyny-odmówiłem kilka nowenn, poprosiłem również rodziców o pomoc. Niestety w tamtym okresie wszystko było bez rezultatu. Doskwierała mi bardzo samotność, zdawało mi się, że wszyscy wokół kogoś mają, a ja nadal jestem sam, zastanawiałem się co jest ze mną nie tak. Odciąłem się od tej dziewczyny całkowicie na czas modlitwy czekając na to co będzie.

Przeczytaj całośćDawid: Obietnica

Iwona: To było nam potrzebne

Pół roku przed wyznaczoną datą naszego ślubu zaczęły pojawiać się różne trudności w naszej relacji narzeczeńskiej. Problemy we wzajemnym zrozumieniu, kłótnie, nieposzanowanie drugiego, pretensje, wzajemne obwinianie. Do tego dochodziły (jak sie pózniej okazało) podszepty znajomych narzeczonego: „po co ślub”, „jestes za młody”, „ masz jeszcze czas”, „małżeństwo nie jest fajne” itp. Narzeczony miał coraz więcej wątpliwości i mętlik w głowie. Czułam ze coś dzieje się niedobrego i ktoś miesza nam w życiu. Sama zaczynałam wątpić czy decyzja którą podjęliśmy jest właściwa.. …nie wiedziałam co robić.

Przeczytaj całośćIwona: To było nam potrzebne

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ