Anonim: Uratowane małżeństwo?

Moj maz zdradzil mnie ok rok temu w miedzy czasie wyprowadzil sie i zamieszkal z kochanka. Zostawil mnie i 6 letnie dziecko. 3miesiace wyciete z zycia. łzy rozpacz blaganie aby sie opamietal itp wszystko to na nic. Relacje mielismy poprawne ze wzgledu na dziecko. Zlapalam za rozaniec ktory dostalam od kolezanki z poleceniem NP. Po pierwszej nowennie wrocil ale w dalszym ciagu mnie oklamywal uciekal z domu jedna noc z nami druga u kochanki i tak przez 2 miesiace po czym stwierdzil ze chce rozwodu i sie wyprowadza wowczas bylam w trakcie 2 nowenny. Matka Boska caly czas walczyla o nasze malzenstwo. Resztkami sil blagalam o pomoc. Caly czas pisalismy smsy mowilam ze tesknie ze kocham ze dziecko placze znowu moje argumenty do niego nie trafialy. Spedzal z nami duzo czasu rozmawialismy normalnie ale wieczorami wracal do niej. Pod koniec 3 nowenny maz napisal czy dalej chce zeby wrocil? alez oczywiscie!!! przyjelam go z otwartymi ramionami i tu pojawil sie problem. Maz nie daje nic od siebie siedzi jak zbity pies w telefonie zle mu w domu mysli o niej teskni za nia. wrocil ze wzgledu na dziecko podkreslajac ciagle fakt ze przeciez mnie nie kocha i ze nie wie jak dlugo tak pociagnie. Ja juz boje sie z nim rozmawiac boje sie powiedziec zeby dal sobie wiecej czasu ze wszystko sie uda. Jestem wdzieczna Matce Boskiej za jego powrot za to ze wstawiła sie za mnie u Ojca za to ze mnie nie opuscila a przeciez momentami bylo mi bardzo ciezko odmawiac nowenne. Dziekuje za ten ogrom sil ktory mi dala bo dzieki temu wszystko to znioslam za spokoj jaki zapanowal w moim sercu. Mam niestety obawy co do tego czy sie uda. Wierze w opieke Matki Boskiej zawierzam rowniez siebie jak i moja rodzine Panu. Czas pokaze. Jak widac sa rzeczy na ktore my tu na ziemi nie mamy wpływu. Bardzo proszę o wsparcie modlitwa aby maz przezwyciezyl te chwile slabosci aby umial sie na nowo zakochac i abysmy w dalszym ciagu tworzyli rodzine

Dziesiątki różańca 

z kamieni

szlachetnych

- bransoletki na rękę!

119
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
23 Wątki komentarzy
96 Wątki z odpowiedziami
39 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
36 Autorzy
KatarzynaGosiaEmektez AniaKrystyna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewka
Gość
Ewka

Mam podobna sytuację z tym że my nie mamy dzieci. Mąż zdradzał mnie z innymi kobietami, kłamał przez całe małżeństwo. Odszedł i chce rozwodu. Nie mieszkamy razem od kilku miesięcy, praktycznie nie mamy kontaktu. Jedynie na smsy dotyczące rozwodu odpisuje i to też dopiero jak go zamecze wiadomościami… Kocham męża mimo tyłu ran, które mi zadał… Oddałam nasze małżeństwo Matce Bożej i Panu Jezusowi. Tylko Bóg moze uzdrowić nasze relacje i małżeństwo. Po ludzku nic nie mogę zrobić… Powierzam twoje małżeństwo Najwyższemu i wierzę, że wszystko wam się ułoży. Najważniejsze że Twój mąż jest już w domu… Trzymaj się ciepło… Czytaj więcej »

Anonim
Gość
Anonim

To nie jest uratowane malzenstwo, to jest malzenstwo przed katastrofa…lepiej sie nie ponizac , zycze wszystkiego dobrego chocby ze wzgledu na dziecko, ale mysle , ze z tej maki chleba nie bedzie…

Paweł Gerard
Gość
Paweł Gerard

A skąd taka niewiara? Dawno nie czytałem piękniejszego świadectwa! To prawdziwe męstwo tej Żony! Heroiczna postawa. My też zdradzamy Chrystusa, s jakoś z nas nie rezygnuje.

Anonim
Gość
Anonim

ZE znajomosci zycia drogi Panie

Paweł Gerard
Gość
Paweł Gerard

Wszystko mogę w Tym Który mnie umacnia. I Rzymian 12,20.

Daga
Gość
Daga

Pieknie powiedziane.
Anonim nie mowi-mysli po Bozemu.

Ewa
Gość
Ewa

Trzeba trwać na modlitwie, dziękować za tyle ile Bóg dał a co utraciliśmy. Mąż przez lata a może nawet i do końca życia nie zapomni o kochance, tak jak żona nie zapomni o zdradzie, ale miłość jest decyzją, że zostajemy z osobą, którą wybieramy. Z czasami, nawet dopiero po kilku latach, uwierzcie, uświadomi sobie, że kocha swoje życie i rodzinę, w tym żonę. Nie przestał jej kochać, po mimo że tak mówił. Wrócił. To także jest miłość. Miłość to czyny, nie tylko słowa. Liczmy dobre czyny i dziękujmy za nie a będzie ich coraz więcej. Miłość nie pamięta złego. To… Czytaj więcej »

Maria
Gość
Maria

Pomodlilam się w Waszej intencji. Niech Maryja ma Was w Swojej opiece.

mena
Gość
mena

Mam nadzieje ,że nadal odmawiasz nowenne. Zło łatwo nie odpuszcza . Uciekaj w ramiona najczulszej z Matek z nią zawsze bedziesz bezpieczna,niezależnie jak się sprawy potoczą. Poproś o dar pokory dla męża a dla siebie o dar bożej mądrości ,aby Duch Św. Tobą kierował.

Kasia
Gość
Kasia

Nie ponizaj sie, skoro kocha inna to go nie trzymaj na sile. Pomodl sie o siebie i dzeicko.

Paweł Gerard
Gość
Paweł Gerard

Skąd ta niewiara? Rogata łajza atakuje, to trzeba ją trzasnąć! A co.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Zgadzam się z Anonimem. Też uważam, że to nie koniec wojny tylko wygrana bitwa. Z całego serca życzę żebym się myliła. Na pani miejscu przygotowała bym się na kolejny etap. Oczywiście dalej nowenna ale słyszałam że dużo daje post. Ksiądz Chmielewski mówi, że często tego typu problemy są wynikiem nieodpokutowanych grzechów przodków. Więc może warto podjąć post żeby zadośćuczynić za nie. Sama mam podobny problem i staram się robić co się da. Pozdrawiam.

Paweł Gerard
Gość
Paweł Gerard

Ja nie mogę nic! Bóg może wszystko.

Ewa
Gość
Ewa

Drogi Anonimie. Zrób tak, żeby Tobie było dobrze. Ale myślę, że długo tak nie wytrzymasz. Przeszłam to samo. Miesiąc walczyłam o małżeństwo, odmawiałam nowennę. Mąż był w domu a myslami z kochanką. W końcu Matka Boża dała mi siły i powied,iałam.mężowi , że ķocham go tak bardzo, że daję mu wolność. Niech idzie do niej i będzie szczęśliwy. Ustaliłam warunki spotykania sie z dziećmi ( a mamy ich 4 malych w wieku od 8 do 15) i finansowe sprawy. Powiedziałam , ze nie chce na razie rozwodu. Że z dziecmi sie bed,ie spotykał ile chce, ale ze mna nie. Bo… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne…. gratuluję siły. Dużo łask bożych życzę.

Ewa
Gość
Ewa

Dziękuję Agnieszko. Mimo, że wygrałam bitwę o małżeństwo to wojny jeszcze nie. Bo mąż ma problem z alkoholem. Przyznaje się do tego i twierdzi, ze walczy z tym, a tak naprawdę nic nie robi. Modlę się i czekam na ratunek z Góry, bo ja już wyczerpałam swoje pomysły na przekonanie go do leczenia. Wiem, że Pan Bóg o niego walczy, bo mi to powiedział, a ja muszę się uzbroić w cierpliwość, a to trudne. No ale to nie na ten temat jest świadectwo. , wiec zajmijmy się sprawami „kochankowymi”. A tak na marginesie, chyba nigdy nie zrozumiem takich kobiet, co… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Ja też nie zrozumiem. Kiedyś oglądałam wywiad z Zofią Czerwińską ona była właśnie z takim mężczyzną, który dla niej zostawił rodzinę. Powiedziała że to prawda, że nie buduje się szczęścia na nieszczęściu innych…

Ara
Gość
Ara

Drogie Panie jedna uwaga to nie jest tak, że te kobiety się biorą za cudzych mężów, zazwyczaj winę ponosi nie tylko kochanka ale też mąż, a czasami jest tak że to zonaci mężczyźni zwracają w głowie wolnym paniom: żona mnie nie rozumie, to małżeństwo to była pomyłka itp.

Ewa
Gość
Ewa

Ja nie mówię że mąż jest bez winy, ale kobieta powinna mu powiedzieć: jak ci źle , to najpierw sie rozwiedź, a potem po jakimś czasie zobaczymy.

Ewa
Gość
Ewa

Ewo, ( moja imienniczko:)) trafnie napisałaś to co sama chciałam poradzić… Ale Ty to poparłaś jeszcze wlasnym doświadczeniem.. Życzę takiej mądrości wypływająceJ z prawdziwej miłości… Szczęść Wam Boże

Ewa
Gość
Ewa

Dziękuję moja imieniczko.

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Puść go wolno niech się wynosi do kochanki Nic na siłę…

zielona
Gość
zielona

Ja nie wiem czy bym umiała zaufać takiemu mężczyźnie. Nie może byc milosci bez zaufanie bo te dwie wartosci są nierozerwalne. Każde
wyjscie męża bedzie dla ciebie ciosem poniewaz bedziesz sie zastanawiac czy poszedl do niej. Koszmarne zycie chcesz sobie zafundowac? Dziecko wyczuwa niepokój matki i dla niego tez nie bedzie lekko znosic sytuacje.

Ilona
Gość
Ilona

Nigdy nie trać nadzi będzie dobrze zawsze ufaj tylko Jezusowi i Maryi nie trać wiary” bo wiara góry przenosi „przylgnij mocno do Serca Pana Jezusa nie słuchaj ludzi oni Cię zmylom tylko słuchaj Jezusa i ufaj Mu i Maryi i nigdy nie wątp.Też miałam taką sytuację.po jakimś czasie wszystko będziesz wiedziała dlaczego tak się dzieje kochaj męża i córkę dziekuj Panu Bogu za męża i córkę dziekuj za małżeństwo i nigdy nie wygaduj mezowi cos z przeszlosci ani slowem bo przecież wszyscy jesteśmy grzeczni .trwaj w tym co zaczelas Alleluja i do przodu .

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Mąż wrócił, bo ta inna postawiła mu ultumatum-albo ona, albo żona.Więc wrócił do domu, bo jak to w polskich realiach, na hotel go nie stać, a pod most nie pójdzie.
Same Panie wpuszczacie się w kanał, co to znaczy dać mężowi wolność, żeby chodził „na baby”, ale pozornie żył z rodziną? A nie boicie się kiły, hpv, albo chlamydii?

Nie podoba się mu się w domu, walizki spakować i wystawić za drzwi. Jak to nie przemówi do rozumu, to niech wróci, ale za 20 lat.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

I zdziwiłybyście się Panie, co Wasi mężowie opowiadają, tym napotkanym złym kobietom.
Swoją drogą, gdyby mój mąż wpadł na pomysł wyprowadzania się do jakiejś kobiety, to jeszcze tego samego dzieci byłyby spakowane razem z Nim,ale On dobrze wie, co to znaczy opieka nad dziećmi, ponieważ 2 tyg. wszystko jest na Jego głowie, a 2 tygodnie na mojej, ale naturalnie non stop jesteśmy wszyscy razem, tyle tylko, że każde z nas potrzebuje też trochę czasu dla siebie po za pracą i dziećmi.

zielona
Gość
zielona

Super rozwiązanie. Zazwyczaj mąż odchodzi i ma czas tylko dla siebie i kochanki. A tu niespodzianka.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Katarzyno czy na prawdę spakowałabys dzieci i wysłała razem z mężem cudzołożnikiem do kochanki? Wiem że teoretyzujemy w tym momencie ale dobrze się zastanów! Mężowie pań które pisały swoje świadectwa pogubili się,żyją w grzechu,nie realizują się jako ojcowie rodzin więc jak może matka powierzyć im opiekę nad dziećmi? Czy gdyby „odchodzili” np.do baru jako alkoholicy lub do kasyna jako hazardziści lub do agencji jako seksoholicy to też dzieci spakować z nimi? Trochę to brzmi jak metoda zemsty na facecie kosztem dzieci.Środowisko tata plus kochanka to nie miejsce gdzie mają wychowywać się dzieci!Oczywiście nie oznacza to zdjęcia z mężczyzny zobowiązań aby… Czytaj więcej »

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Tak, ja akurat bym to zrobiła. Jako WSPÓŁmałżonek jest zobowiązany do WSPÓŁopieki i WSPÓŁdzielenia wszystkich obowiązków. Gdybym patrzyła tylko na Niego jak na męża, pewnie z czasem wszystko robiłabym sama. W naszym przypadku, to żaden szantaż, że dzieci musiałyby pójść z ojcem, po prostu kolejność obowiązków, a do tego zimny prysznic. I zgadzam się, to są jakieś patozachowania, jeśli kobiety godzą się na terapię z mężem, który sypia z inną babką i przychodzi do domu jak do klubu, albo może po czyste rzeczy, bo pewnie jeszcze opierunek jest uwzględniony dla takiego zdrajcy, bo się pogubił. A tymczasem nie ma czegoś… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Jak dla mnie to dziecinada twierdzić,że postąpiłabym tak a tak nie będąc w danej sytuacji.
Tymbardziej ocenianie i doradzanie a nawet osądzenie kogoś , kogo się nie zna a zna się zaledwie kilka informacji na temat danego małżeństwa. Troche pokory.

mena
Gość
mena

„Ludzie ci, oskarżyli Pana Jezusa że przyjmuje grzeszników i z nimi jada. Takie stwierdzenie miało na celu ośmieszenie Pana Jezusa”

mena
Gość
mena

„Jezus przyszedł, aby zbawić najgorszych z grzeszników Pierwszy rozdział Ewangelii Mateusza mówi nam o genealogii Jezusa Chrystusa. Żydzi, w swoich genealogiach wymieniali jedynie imiona mężczyzn. Niemniej jednak, w genealogii Jezusa Chrystusa znajdujemy cztery imiona żeńskie – co naucza nas, o tym, że Jezus przyszedł po to, aby podnieść poziom kobiet z niskiej pozycji, na której stawiało ich żydowskie i pogańskie społeczeństwo. Co więcej, wszystkie te cztery kobiety miały grzeszną przeszłość, co uczy nas, że Jezus przyszedł, aby uratować najgorszych z grzeszników. Pierwsza wspomniana kobieta to Tamar (Mt. 1: 3). Tamar była synową Judy, z którą Juda miał syna Pereza, który… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

„Oto ostrzeżenie i przykład dla nas, który znajduje się już w pierwszym rozdziale Nowego Testamentu. Zakrywaj grzechy innych. Ucz się na przykładzie Józefa. Miłość zakrywa wiele grzechów.

W Ewangelii Mateusza 1:21 czytamy pierwszą obietnicę Nowego Testamentu: “albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego.”. Takie jest znaczenie imienia “Jezus”. Obietnica ta nie mówi o tym, że ​​Jezus wybaczy nam nasze grzechy, ale że wybawi nas od naszych grzechów. Przebaczenie jest jedynie usunięciem winy z naszych przeszłych grzechów. Być zbawionym od grzechu, oznacza być uratowanym od gniewu, pożądliwości oczu, chciwości, goryczy, zazdrości itp. Oznacza to, że On zbawi nas od zniewolenia grzechem.”

Katarzyna
Gość
Katarzyna

To w takim razie, niech żony czekają biernie na panów mężów, bo jak już się wyszumią, to w końcu przecież wrócą. To w innych religiach, jest przyzwolenie na poligamię, ale na pewno nie w katolickiej religii.

mena
Gość
mena

„Mateusz był grzesznikiem, nawet jednym z najgorszych grzeszników. Nie zasłużył na Bożą łaskę, a mimo to Boża łaska była mu dana. Bóg okazał mu łaskę pomimo, że był jednym z najgorszych grzeszników. Mateusz nie szukał Boga, to Bóg przyszedł do niego (Dałem się poznać tym, którzy mnie nie szukali, Rz 10:20). Imię Mateusz znaczy „Boży dar”. Otrzymał on dar zbawienia i stał się Bożym darem dla kościoła.”

mena
Gość
mena

Katarzyno, każdy przypadek jest indywidualny .Nie bawmy się w Boga i nie stawiajmy wyroków. Bóg każdą parę małżeńską poprowadzi według Swojej woli nie naszej.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

„Kobieta jest istotą pośrednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyznie.” (św. Augustyn 354-430 – jeden z najznakomitszych ojców Kościoła)

„Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych” (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225-1275)

Jak dla mnie, nie do spełnienia przeze mnie. A co do grzeszników, nie zamierzam przejmować roli boskiej w tym względzie, ale ma 2019 rok i kryzys małżeński kryzysem , ale godność i dumę kobiety muszą mieć, bo dzięki Bogu możemy sobie na to pozwolić we współczesnych czasach.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

I za równouprawnienie też nie jestem. W małżeństwie obie strony przyjmujemy ten sam obowiązek wobec siebie, a więc także w rodzinie. I małżeństwo to nie tylko mus i utrata przyjemności, bo pojawiły się dzieci, rodzinny czas z dziećmi to jedno ale i czas we dwoje musi się znaleźć, dokładnie jak przed ślubem. Chyba, że ktoś ma wąskie horyzonty i myśli tylko do ślubu, no to potem jest jak jest.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

I za równouprawnieniem feministycznym też nie jestem. W małżeństwie- obie strony-przyjmujemy ten sam obowiązek wobec siebie, a więc także w rodzinie. I małżeństwo to nie tylko mus i utrata przyjemności, bo pojawiły się dzieci, rodzinny czas z dziećmi to jedno ale i czas we dwoje musi się znaleźć, dokładnie jak przed ślubem. Chyba, że ktoś ma wąskie horyzonty i myśli tylko do ślubu, no to potem jest jak jest. Do małżeństwa trzeba być dojrzałym mentalnie.

Madzia
Gość
Madzia

I pomyśleć tylko, że taki los fundują kobietom inne kobiety!!!Nie zrozumiem tego nigdy. Nawet gdybym poznała superprzystojnego i nieprzyzwoicie bogatego Kena z obrączką na palcu (lub na półce w mieszkaniu), od razu kazałabym mu wracać do żony, czyli tam gdzie jego miejsce! Facet mówi, że nie jest żonaty? Sprawdźmy to- weźmy ślub. Znam przypadek kobiety, która chodziła do łóżka z facetem, o którym nie wiedziała, że jest żonaty. Dowiedziała się o tym dopiero, gdy zaszła w ciążę, wskutek której facet ją zostawił. Jedno jest pewne – skoro kobieta sypia z facetem, który nie jest jej mężem, nigdy nie może wykluczyć,… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

W stu procentach się z tobą zgadzam!!!!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Nie pomyslcie sobie że bronię facetów, ale nie zawsze jest tak że to oni odchodzą od żon i dzieci… Moja żona rok temu odeszła ode mnie kiedy wyszło na jaw że ma romans w pracy ze starszym od siebie 16 lat również żonatym facetem. Rok czasu walczyłem o moje małżeństwo ale niestety żona twierdzi że już mnie od dawna nie kocha. Nie trafiają do niej żadne argumenty nawet nasza dwuletnia córeczka która musi się wychowywać bez ojca na co dzień. Ja wybaczyłem żonie wszystko i jestem gotów na pojednanie ale ona ma to gdzieś…

Gosia
Gość
Gosia

Zgadzam się z Krzyśkiem, niestety przyszły czasy, że to kobiety zostawiają, bo szukają tzw szczęścia, częściej kobiety rujnuja życie rodzinne
To absolutnie nie jest tak, że mężczyźni

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Krzysztofie twoja córka ma prawo być z tobą. Walcz o to! Zdrada jest demokratyczna dotyczy kobiet i mężczyzn. Obie strony bywa że zdradzają. Prawem dziecka jest mieć mamę i tatę a wszystkie inne „układanki” to patologia która ma poważne konsekwencje na całe życie. Przebaczenie które ofiarowałeś żonie to jak rzucanie pereł przed wieprze bo ona grzesząc nie jest w stanie go przyjąć.Dopiero gdyby się nawróciła mogłaby to zrozumieć. Tak się może zdarzyć czego ci życzę ale może się nie zdarzyć a jest dziecko które ma prawo do wychowania ojcowskiego.Walcz o to!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Moja żona, jej wartość przewyższa perły… Od roku codziennie modlę się o jej nawrócenie z nadzieją że kiedyś przyjdzie taki dzień iż zobaczę żonę w drzwiach naszego domu i powie wróciłam. 19 czerwca jadę do Mediugorie, może tam nasza Mama mnie wysłucha, aby nasze małżeństwo się odrodziło w miłości, ale Bożej miłości, bo ludzka miłość jest nic nie warta…

Agucha
Gość
Agucha

Krzysiek, a moge Cie prosic abys bedac w Mediugorie zlozyl tam tez moja intencje – o zdrowie dla malenstwa, ktore ma sie urodzic na poczatku lipca i jego mamy – mnie 🙂 dziekuje z calego serca!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Oczywiście że tak. Pomodlę się o was.

enia
Gość
enia

Krzysiek prosze weź od nas wszyskich nasze intencje i złóż na ręce Matki Bożej, niech nam Maryja pobłogosławi.
Dziś o 19-ej ofiaruję Koronke do Krwawych Łez MB w Twojej intencji o dobrą podróż.
Jak wrócisz pamiętaj melduj się na forum.
Owocnej podróży!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Jeśli ktoś ma życzenie to proszę napisać w jakiej intencji mam się pomodlić w Mediugorie. Jak wrócę napisze wam jak było. Pozdrawiam wszystkich z forum.

Gosia
Gość
Gosia

Krzysiek, możesz się pomodlić o mój powrót do sprawności?
Będę Ci bardzo wdzięczna
Sama robię co tylko mogę, aż krzyczę z bólu
Może Maryja wymodli mi tą łaskę

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Krzysiek mam gorącą prośbę o modlitwę w intencji moich córek Kamili i Dagmary o wiarę,powrót do Boga i Kościoła oraz o potrzebne sakramenty dla nich.Obiecuję moją modlitwę w twojej intencji i bardzo dziękuję że zgodzileś się zawieźć nasze prośby do Miedziugorie.Pozdrawiam.

enia
Gość
enia

Oj Katarzyna wrócą,wrócą Dziewczyny do kościoła.
Jesteś Mamą przewrażliwioną.

enia
Gość
enia

Matka Boża doskonale wie co komu potrzeba

irena
Gość
irena

Krzysiu a ja cie prosze ,podziekuj Matce Boze w moim imieniu za to wszystko co juz otrzymalam i powiedz Jej ze na reszte tez czekam .Ja tez pomodle sie za toba i z gory dziekuje tobie ze chcesz nasze troski do naszej Matki zawiesc.

Kasia
Gość
Kasia

Krzyśku, ja proszę tylko o pracę dla mnie. Nic więcej, bo zdrowie jest 😉

Beata
Gość
Beata

bardzo proszę o modlitwę za moją rodzinę i małżeństwo oraz o dar poczęcia i urodzenia zdrowego dzieciątka….

ewa
Gość
ewa

Krzysztofie, pomódl się za cud uratowania mojego małżeństwa. Pierwsza rozprawa ma się odbyć 2. 08. dzisiaj dostałam pozew z sądu. Serce mi pęka. Mediugorie to miejsce, które kiedyś odwiedzę. Bardzo mnie tam „ciągnie”. Dziękuję z całego serca!!!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Dla mnie Mediugorie to ostatnia deska ratunku, dlatego tam jadę do naszej kochanej mamy.

Radek
Gość
Radek

Panie Krzysztofie ja też proszę by pan pomodlił się za mnie mam sprawę o podział majątku 1 lipca aby był sorawiedliwy oraz za moje intencje o które się modlę jeśli by była taka możliwość to jeśli mogę otrzymać do pana jakiś kontakt pozdrawiam Radek

enia
Gość
enia

Krzysiek Rózańce sobie przywieź z takiego miejsca

Anonim
Gość
Anonim

Obawiam sie, ze to nie pomoze. U nas papiez wyraznie powiedzial, zeby tam nie jezezic bo nie ma dowodòw na to, ze dziala i dzialala tam MB, a pielgrzymki zbiorowe sa zabronione.

enia
Gość
enia

Pomoze pomoże, od nas jeźdzą, pielgrzymki nie są zabronione.

Anonim
Gość
Anonim

Kosciòl katolicki jest uniwersalny i dziala pod przewodem papieza, dziwne jest i to nie tylko w tej sprawie stanowisko kosciola w Polsce.

enia
Gość
enia

Nasi Kapłani są posłuszni kosciołowi,jesli by było zabronione to nie organizowali by pielgrzymek

Gosia
Gość
Gosia

To jest inaczej, KK nie potwierdza prawdziwości objawień, bo wg tych, co je widzą nadal trwają
Inną sprawą jest chęć zysku na pielgrzymach
Nie można potwierdzić, ani zaprzeczyć objawieniem, bo podobno ciągle trwają
Myślę, że Matka Boża jest zawsze przy tej osobie, co prosi o Jej pomoc
I Ona wie co komu potrzeba, bo tylko my, ludzie nie wiemy, natomiast Matka Boża wie
A za Krzyśka proponuję pomodlmy się wszyscy, co prosili o modlitwę
Bez względu na to gdzie jesteśmy

Radek
Gość
Radek

Anonimie mylisz się papież zezwolił juz pielgrzymować nawet jak sie nie mylę w tym roku

Jola
Gość
Jola

Wiem co czujesz, bo sama to przechodziłam i nadal przechodzę. Pomodlę się za ciebie.

zielona
Gość
zielona

Ja się modlę o męża od długiego czasu i dziwię się kobietą bo nie wiem czego szukają. To tzw. szczęście skończy się również. I co wtedy? Znow nowy partner i ojciec dla dziecka? Czy w przyszłości młodzi będą mogli stworzyć trwałą rodzinę jak od dziecka obserwują poczynania rodziców.

Marek2
Gość
Marek2

Krzysztof, Twoja historia to po trochu też i moja. Po kilkunastu latach żona podstępem pozbyła się mnie. Ja naiwnie myśląc że to kwestia jej „depresji” i chęci odpoczynku wprowadziłem się. Niezadługo wyszedł na jaw jej kilkuletni romans. A po jakimś czasie ten facet, żonaty zresztą, ją zostawił. Wybaczyłem, wstąpiła w mnie nadzieja, że uda się uratować rodzinę. Niestety było jeszcze gorzej agresja, bluzgi, straszenie rozwodem. Modlę się za nią, ale nie mam w sobie już tej miłości do żony. Nie jestem w stanie zrozumieć jak matka może zrobić coś takiego swoim dzieciom. Najpiękniejszy owoc tej sytuacji to moje zawierzenie Maryi.… Czytaj więcej »

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Bardzo dziękuję Ci Marku. A ja wspomnę Maryji o Tobie w Mediugorie.

Marek2
Gość
Marek2

Będzie mi to potrzebne. Żona właśnie zapowiedziała, że składa wniosek.
Kto może proszę o wsparcie modlitwą.

Jola
Gość
Jola

Wspieram cię modlitwą.

tez Ania
Gość
tez Ania

Powtórzę to, co napisałam podczas rozmowy z Mirką pod innym świadectwem: sama jestem panną więc może i nie powinnam zabierać głosu w tej dyskusji. Gdy czytam listy i świadectwa na temat problemów małżeńskich, zastanawiam się ile z tych małżeństw zostało tak naprawdę zawartych nieważnie z powodu totalnej niedojrzałości panów mężów. Jeżeli mąż po kilku (czasem kilkunastu) latach małżeństwa stwierdza, że już nie kocha żony i zostawia tą żonę i dzieci, to w moich oczach taki osobnik nie dorósł do małżeństwa i to nie dorósł mimo trwania tego małżeństwa ileś czasu. Mnie tych kobiet jest zwyczajnie szkoda bo nie zasłużyły ta… Czytaj więcej »

Mirka
Gość
Mirka

Dlaczego ten świat jest taki pogmatwany… Ludzie sami wybierają zło, wzajemnie się ranią, cierpią małżeństwa i ich dzieci… Myślę, że coraz trudniej żyć w tych czasach, nawet związki małżeńskie, które wydawały się szczęśliwe, nagle się rozpadają – więc nie było tam dobrze. Jaka recepta na szczęśliwy związek? Mój trwa 26 lat, chociaż zły też atakował. Ważny jest wzajemny szacunek, zaufanie, ale przede wszystkim wspólne eucharystie, częsta wspólna spowiedź, w miarę możliwości razem się modlić – razem! To bardzo ważne. Jeżeli dla małżonków Bóg będzie na pierwszym miejscu, jeśli powierzą siebie i swoją rodzinę Maryi to wierzcie mi – nikt ich… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

I ja pozdrawiam Mirko 🙂

Robert
Gość
Robert

Witam! Oby udało się uratować to małżeństwo. Nie chcę się powtarzać bo pisałem pod innym świadectwem, ale po ludzku bym wolał się rozwieść z żoną i żeby teraz żyła niż to co nas spotkało. Zależało nam na sobie ale przyszła choroba i śmierć w wieku 41 lat a ja za kilka tygodni skończę 10 lipca 42 już bez żony która w marcu skończyła 41 a 5 maja zmarła. Czemu tym co nie zależy, ranią innych to jest dobrze z następną partnerką a cierpi ta porzucona dobra osoba? Albo tak jak my gdzie śmierć zabiera wszystko. Ja już nie chcę żyć,… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Już Ci to pisałam, musisz żyć, dla Boga, dla byłej żony, dla siebie
Przyszłość pokaże co dalej, jesteś wdowcem, w tej chwili w żałobie
Ból stanie się mniejszy kiedyś, sam zobaczysz
I życie się ułoży
Dopiero miesiąc od śmierci żony, znacznie za wcześnie, żebyś umiał rozsądnie spojrzeć na życie, ale kiedyś będziesz umiał, teraz musisz zwyczajnie PRZEŻYĆ żałobę
Trzymaj się

Anonim
Gość
Anonim

Musi Pan zyc, napisalam cos interesujacego, ale nie opublikowano musi przejsc przez rece administratora

Robert
Gość
Robert

Czekam, chyba że podać e-mail do mnie?

Anonim
Gość
Anonim

Dziekuje – zostawic wiadomosc na globforum tam sie zapisac, baza noclegowa Mila zostawic prywatna wiadomosc z panskim adresem pozdrawiam.

Emek
Gość
Emek

Anonimie w naszej wierze nie omylny jest tylko Pan Bóg. Papież może błądzić i się mylić np ja z tym papieżem nie zgadzam się w wielu sprawach np w sprawie uchodźców bardziej popieram w tej sprawie Ojca Augustyna Pelanowskiego, nie zgadzam się np z tym co powiedział papież do homoseksualistów że są oni zbawieni przez swoje dobre uczynki tymczasem w Słowie Bożym jest napisane wyraźnie że nikt przez swoje uczynki nie będzie zbawiony tylko przez śmierć i mękę Jezusa.W sprawie Mediugorie to nie wiem jaka jest sytuacja słyszałem że kościół jeszcze chyba to bada czy faktycznie działa tam Bóg czy… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

No właśnie, KK bada i dopóki rzekome objawienia trwają nie zaprzecza, ani nie potwierdza Te objawienia zaczęły się w latach 80-tych,na początku Pamiętajmy, że to teren bardzo „zapalny”, Bośnia i Hercegowina, wojna w latach 90-tych XX wieku, tereny b. Jugosławii, daleka jestem od stwierdzenia, że to wojna religijna, bardziej nieodpowiedzialni przywódcy zachęcili to walk bratobojczych Chrześcijanie i muzulmanie Kiedyś zajmowałam się wojną w Kosowie, i nawet nie próbowałam zająć stanowiska, nie ocenialam, bo każdy ma swoje racje, a ja jestem za mała, by oceniać Bałkany to teren bardzo zapalny… Może dlatego Bóg dopuścił do Medjugorie, a może to tylko zwyczajne… Czytaj więcej »

Anonim
Gość
Anonim

Alez papiez jest nieomylny w sprawach wiary! I to jest w pewnym sensie tragedia, Radek ma racje od maja mozna tam jechac dal zezwolenie ten papiez, ktòry wypowiada takie rzeczy , ze i Jezus byl migrantem…no po prostu brak slow. Jezus ciezko pracowal z ciesla Jòzefem a nie, majac lat 20 wyciagal reke i zebral to raz a dwa papiez nie wypowiadal sie do pokazywania sie tam Matki Bozej to musza badac…i badaja juz 20 lat….moze ktos pamieta w lataach 70-ych nijaki C. Harris przyjezdzal i uzdrawial ludzi w tym moja kuzynke…proboszcze organizowali te spotkania na parafiach ale w pewnym… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Anonimie, jednak stanę w obronie papieża Franciszka, jest on nieomylny w sprawie doktryn religijnych, a to co opisujesz wynika zwyczajnie z tego, że pochodzi z zupełnie innego zakątku świata, bieda i ubóstwo to był jego chleb powszedni, walka z ubóstwem spowodowanym rządami dyktatora
I nie ma nawet co porównywać europejskiego ubóstwa z tym w Argentynie w latach 30-tych poprzedniego wieku,
Nam tu w Europie wydaję się inaczej i mamy inny stosunek do tego, dla nas to odległe…

Anonim
Gość
Anonim

A ja staje w obronie symbolu chrzescijanstwa i miejsca gdzie sa pochowani meczenicy za wiare tacy jak sw Juda Tadeusz, sw Piotr czy tylko glowa jego brata sw aNDrzeja i gdzie sa pochowani prawie wszyscy papieze…jesli ktos pozwala na to by przed tym symbolem sie zalatwiano to ten gest nie wynika z biedy a z calkowitego braku rozeznania.Nigdy popularnosc kosciola katolickiego nie dotknela tak niskiego pulapu jak za obecnego papieza tylko 27 % Wlochòw chodzi do kosciola. Jak mozna nie domyslic sie, ze sikanie tam wynika nie tylko z potrzeby fizjologicznej a z pogardy dla tych ludzi tam pochowanych z… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

To jest inna sprawa, brak szacunku do chrześcijaństwa zupełny od bardzo dawna
A ateizacja społeczeństwa, szczególnie w Europie Zachodniej ma związek z wysokim poziomem życia
Ale masz rację co do wyznawców Mahometa, oni też sobie urządzają kpiny z chrześcijan

Anonim
Gość
Anonim

Wysoki poziom zycia to moze i byl w czasach gdy w PRL-u byl socjalizm, obecnie tysiace ludzi grzebie w smietnikach bo co moga zrobic majac po 250 euro renty- inwalidzi cywilni lub po 400 euro emerytury? Najskromniejsze mieszkanie to 450 euro za wynajem bez oplat i ogrzewania a ludzi o takich dochodach jest mnostwo, najwiecej. Wczoraj telewizja ostroznie podala – 10 % naszego spoleczenstwa nie ma zadnych dochodòw, emeryci uciekaja do Portugali, Bulgari , firmy przenosza sie do Polski i innych krajow, ludzie po studiach tez wyjezdzaja…do tego stopnia, ze przy braku lekarzy w szpitalach zdecydowano tam posylac lekarzy wojskowych,… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Emeryci uciekają do PORTUGALII???? Bulgarii??? Pierwsze słyszę, żeby jakiś emeryt zmieniał miejsce pobytu na tzw jesień życia i przenosi się do Bułgarii i Portugalii
A że firmy przenoszone do Polski to tylko dobrze, tu płacą podatki i tu zatrudniają ludzi,
Chyba inna telewizję oglądasz niż ja
Bo w Polsce emeryci ani języków obcych nie znają, ani nikt się nie przenosi do cieplejszego klimatu na jesień życia, bo emerytura ledwo wystarcza od 1 go do 1 go
I zapewniam, rzadko kiedy jest większa

Anonim
Gość
Anonim

No to wie Pani bardzo malo, u nas sie robi wysilki jak ich zatrzymac, emerytura tez u nas w wiekszosci nie starcza wiekszosci spoleczenstwa do pierwszego, ponadto leki i lekarze jak i badania sa platne. Chodzi o to, ze za granica jest wszystko tansze i w wypadku pobytu za granica i tam przesylania renty i pobytu nie placi sie u nas podatku od dochodu a w tych panstwach podatku sie go nie pobiera. Nie ogladam polskiej telewizji i nie odnosze sie do polskiej ekonomi, chyba latwo sie domyslic.

Gosia
Gość
Gosia

Prawdę mówiąc to pierwsze słyszę o takim sposobie, mam namówić rodziców do opuszczenia Polski? Ale z tego co wiem im nawet do głowy nie przyjdzie emigracja, emeryturę mają taką jak sobie wypracowali, mama ponad 45 lat pracowała, i nawet sobie nie wyobrażam, żeby teraz jeszcze wyjechała za granicę, jest już kilka lat po 80-tce i nawet jej to nie w głowie, ojcu zresztą też nie A nie wiem, czy jest tak życie tańsze, a co z mieszkaniem i opłatami? A co z mieszkaniem tu? Przecież nie może stać pustostan, wynająć? Też chętnych brak, kilka lat próbowałam wynająć własny dom to… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Gosiu, zgadzam się z Tobą. Nie wiem, czy właściwie odczytałam Twoje intencje, ale jest faktem, ze my w Europie (a przynajmniej w naszej części) nie znamy wojen, głodu itd. My po prostu nie musieliśmy uciekać żeby przeżyć. Co do emigrantów – mnie tych ludzi bardzo żal. Czy mam prawo osadzać ich decyzje o ucieczce z ich krajów siedząc przed laptopem z kawą? Czy mam prawo mówić, że nie mogą tu być mając zerowe pojęcie czym jest wojna i głód? Czy mam prawo kazać im wracać do siebie skoro nigdy nie widziałam wojny i jej ofiar?

Anonim
Gość
Anonim

Alez wojny domowe organizuja sobie sami a tych co uciekaja z Syri jest malo w poròwnaniu z najazdem innych, przeciez Afryka jest pelna bogactw naturalnych z takiej nIGERI bogatej w rope uciekinierzy organizuja sie w mafie i sa bardzo bogatymi ludzmi, prostytucja, narkotyki i oszustwa sentymentalne pisza do samotnych kobiet czy mezczyzn i wyludzaja pieniadze a podaja foto z internetu. Za otrzymanie falszego pozwolenia za pobyt ci biedni ludzie musza zaplacic 30.tysiecy euro, takich oszczednosci to ludzie u nas nie maja, bo kto ma tylko 6 tys a wszystko jest dokladnie sprawdzane juz zadnej pomocy nie ma. 3 tys euro… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Anonimie, w Polsce póki co z nożami biegają Polacy. Ostatnio praktycznie kilka razy w miesiącu słyszy się o napadach, zabójstwach z użyciem noża i to są Polacy, śmiem przypuszczać nominalni katolicy. Ofiarami są już nawet dzieci, oprawcami Polacy. Co do wojen domowych – ich nie wywołują cywile. Cywile są ofiarami.

tez Ania
Gość
tez Ania

Emku, Co do emigrantów – mnie tych ludzi bardzo żal. Czy mam prawo osadzać ich decyzje o ucieczce z ich krajów siedząc przed laptopem z kawą? Czy mam prawo mówić, że nie mogą tu być mając zerowe pojęcie czym jest wojna i głód? Czy mam prawo kazać im wracać do siebie skoro nigdy nie widziałam wojny i jej ofiar? Czy mam prawo traktować ich jak wrogów, skoro ich dzieci nawet nie znają życia w pokoju? Działalność Ojca Pelanowskiego z ostatnich miesięcy mocno mnie zastanawia…. Kiedyś go bardzo ceniłam, teraz coraz bardziej dystansuję się od jego wypowiedzi. A jeśli i my… Czytaj więcej »

Dana
Gość
Dana

Aniu pewnie myslisz ze emigranci to biedni ludzie wdzieczni za kazda pomoc??
Napewno sa i tacy.Niestety ja takich nie widuje.

tez Ania
Gość
tez Ania

Dano, zwróć uwagę, że my Polacy także mamy fatalną opinię za granicą i to niestety zasłużoną. Slyszałaś, co ostatnio wydarzyło się w Monachium? Obcokrajowcy napadli na kobiety i to nie byli muzułmanie, to byli nasi rodacy – Polacy. A w GB – Polacy zostali skazani za groźby na tle rasowym. W Polsce obecnie nie ma miesiąca bez napadu z nożem i to są ataki Polaków na Polaków, nie muzułmanów, którymi tak nas straszą.

Anonim
Gość
Anonim

Sluszne slowa, bo ja ich widuje mlodych z telefonami najnowszej marki cale dnie jezdzacych darmo w srodkach komunikacji publicznej i gadajacych a raczej krzyczacych do telefonu, rozmawiac normalnie to ci ludzie nie umieja. Co do Polakow to szumowiny sa i byly w kazdym narodzie z Polski tez ruszyli na podboj swiata no i po przyjezdzie tam z wilka nie zrobisz baranka.

enia
Gość
enia

W Medjugorie była maria z Turynu, czyli są wyjazdy z Włoch do tego miejsca.

Krystyna
Gość
Krystyna

Co do emigrantow to musze dorzucic swoje zdanie. Mieszkam w Szwajcarii i przyjeto tu troche emigrantow. W osrodku niedaleko mnie zakwaterowano grupe mlodych mezczyzn i kilka rodzin w innym budynku. Zdumiewa mnie fakt ze maja oni najnowsze modele telefonow, ja ani sobie ani dziecciom takich nie kupuje, a jestem tu juz 18 lat i pracuje . Czesc migrantow glownie z krajow afrykanskich ktorzy dostali sie nielegalnie handluje narkotykami w centrum miasta . I nie posadzajcie mnie o rasim bo moj maz pochodzi z Nigerii , ale przyjechal tu 30 lat temu jako student . Od niego wiem ze czesc jego… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

”Dziś, 20 czerwca, obchodzimy Światowy Dzień Uchodźców. Co Wy zrobilibyście gdyby do Waszego domu zapukała wojna? Co wzięlibyście ze sobą? To pytanie musiało zadać sobie 71 milionów ludzi – na tyle szacuje się dziś liczbę uchodźców na świecie. ” Z profilu Janiny Ochojskiej. Tak do przemyślenia. Obyśmy nigdy nie musieli szukać odpowiedzi na to pytanie.

Gosia
Gość
Gosia

To jest tylko jedna strona medalu, druga to ta opisana przez Krystyne
I tej strony wszyscy się obawiamy, bo większość to widzi
Że to nie biedni uchodźcy, tylko zwyczajni bandyci

też Ania
Gość
też Ania

A nasi Polscy bandyci?

Gosia
Gość
Gosia

W każdej narodowości są bandyci, bo to nie zależy od narodowości
Różnica jest taka, że Polacy nie wysyłają tych skazanych za kradzież, zabójstwo itd do innych państw w celu resocjalizacji, a tam skąd zazwyczaj pochodzą imigranci nawet nie funkcjonuje system prawny nie istnieje w tej europejskiej postaci, jaką znamy, stąd te obawy
Boimy się szariatu itd

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Też Aniu skąd bierze się teza p.Ochojskiej że te 71 milionów ludzi uciekło przed wojną? Nie daj Boże emigracja spowodowana wojną ale my Polacy akurat mamy takie doświadczenia.Historia pokazała co zwykle zabieraliśmy ze sobą.Były to chrześcijańskie wartości z których wynikała chęć do walki z okupantem,zaborcą,biedą czy ogólnie wrogiem (w tym również wrogimi religiami w obronie chrześcijaństwa).Zabieraliśmy ręce chętne do pracy budując czesto potęgę ekonomiczną innych państw ku ogólnemu pożytkowi.Kiedy było to tylko możliwe strzegliśmy zabranych dokumentów stąd nawet nielegalne „ucieczki” z ojczyzny staraliśmy się zalegalizować po wjechaniu do obcego państwa. Pierwsze kroki Polaków na obczyżnie to na ogół poszukiwanie pracy… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Oj Krystyna, Krystyno, nie ma wmówić ludziom wroga, którego nawet nie widzieli na oczy.

Gosia
Gość
Gosia

Też Aniu, może Ty nie widziałaś, ja widziałam i nie chcę żeby w Polsce zrobił się najazd muzułmanów, którzy nie szanują chrześcijan, każą kobietom nosić burki na twarzach i chcących zmienić kościół w meczet
Skąd takie przypuszczenie, że nie widzimy ich na oczy?? Widocznie widzimy i wyciągamy wnioski
I stąd niechęć do nich

irena
Gość
irena

Wybacz tez Aniu,ja tez potwierdzam to co juz inni napisali ,ja tez widzialam juz wiele rzeczy i bardzo rozumie tych wszystkich oburzonych ludzi na przyjmowanie uchodzcow,ja osobiscie boje sie tu chodzic wieczorami i siedze w domu.Moim zdaniem powinny byc przyjmowane dzieci i kobiety a nie mlodzi mezczyzni ,silni .Oni powinni walczyc za ojczyzne.Kiedy u nas byla wojna ,nawet dzieci chwytaly za bron i nikt nie uciekal ,wszyscy walczyli o wolnosc naszej ojczyzny

tez Ania
Gość
tez Ania

Moi Drodzy, nie będę już ciągnąć tego wątku. Zależy mi tylko na jednym, jedynym ostatnim wpisie. Jest prawdą, że dzieci chwytały za broń, jednak pytanie czy dorośli mieli prawo im tą broń dawać? Inne czasy powiecie, inna sytuacja. OK. To teraz pytanie do Was – kto z Was chciałby by jego córka czy wnuczka chwyciła za broń? A jeśli zostałaby złapana? Rozstrzelanie to chyba najszybsza i najmniej bolesna śmierć bo można trafić na przesłuchania i więzienie (nikt tam praw człowieka nie przestrzega!) i gwałty. Czy raczej, w razie czego nie ukrywalibyście jej, albo nie próbowalibyście wywieźć gdzieś, gdzie jest bezpiecznie?… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Czuję bunt gdy czytam o walczących dzieciach. Nie! Dzieci nie są od walczenia! Dzieci są od przeżywania dzieciństwa. Ciekawe, czy ktokolwiek z nas pozwoliłby swojemu dziecku walczyć. Czy ktokolwiek z nas przeżyłby gdyby jego własne dziecko zginęło lub zostało złapane.

irena
Gość
irena

tez Aniu nie jestem zwolenniczka walczacych dzieci ,tylko dalam przyklad ze tak bylo w naszej historii,napisalam ze kobiety i dzieci powinny byc przyjmowane a zdrowi i silni mezczyzni powinni walczyc za swoja ojczyzne.

irena
Gość
irena

W zadnej wojnie nie sa przestrzegane prawa czlowieka.

Krystyna
Gość
Krystyna

Aniu mieszkam w Genewie i widze co sie dzieje. To nie sa moje uprzedzenia tylko moje autentyczne obserwacje . Nie mowie ze wszyscy , sa wsrod nich dobrzy ludzie ale jest tez duzo takich ktorzy nie sa autentycznymi migranatami wojennymi a za takich sie podszywaja.
Z asymilacja jest tez roznie.

Emek
Gość
Emek

tez Ania a ja mogę mieć prawo de tego żeby nie chcieć wojny u siebie nie zapraszać jej do siebie, ci emigranci przyjeżdżają z wojny aby czynić wojnę, te wszystkie zamachy w imię allaha , zrobili ci uchodźcy coś ze swoimi „wybuchowymi kolegami” , nie słyszałem ale za to słyszę co raz że jedni drugich bronią i kryją.Jeden burmistrz muzułmanin z Holandii bodajże powiedział do nich źle wam tutaj to wypad do siebie.Zauważ że jak mowa o uchodźcach to od razu wskakują muzułmanie a to nie jedyni uchodźcy. Uchodźców jest cała kupa ale to z muzułmanami jest największy problem to… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Drogi Emku, wbrew pozorom potrafię bardzo realnie patrzeć na rzeczywistość i czuję, że robimy coś bardzo złego klasyfikujac wszystkich uchodźców jako potencjalnych terrorystów. Powtarzam w Polsce co i rusz słyszy się o nozownikach i to są Polacy, prawdopodobnie nominalnie katolicy. Policzcie sobie ataki z użyciem noży w Polsce w tym roku.

też Ania
Gość
też Ania

Twoja uwaga o kobietach i emocjach była delikatnie mówiąc nie na miejscu.

Emek
Gość
Emek

też Ania bandyci byli są i będą w każdym kraju tylko bandyta napada aby się wzbogacić komuś zrobić krzywdę ale nie rozpętać wojny.A celem muzułmanów jest mordowanie „niewiernych” ich celem jest zniszczenie zachodu oni nawet się z tym nie kryją to jest zamach na naszą cywilizacje.Przybywają tu z wojną , zróbmy to co Jezus mówił „po owocach ich poznacie” jakie są owoce tego że zachód przyjął uchodźców , zamachy terrorystyczne, odczucie strachu niepokoju nieufności we własnym państwie, a także zaczynają być powoli akcje odwetowe jak ten gościu z Australii ten Katolik, takich ludzi będzie co raz więcej czy możesz to… Czytaj więcej »

Emek
Gość
Emek

Dlaczego nie na miejscu co zaprzeczysz temu że faceci w porównaniu z kobietami są upośledzeni emocjonalnie .

Emek
Gość
Emek

Wojna to piekło na ziemi gdzie panuje tylko jedna zasada zabij albo zgiń jednym z jej istotnych i częstych elementów jest brak wyboru.Pewnie że każdy zdrowy rodzic nie pośle dzieciaka na wojnę. Ale jak pisałem wojna często nie pozostawia wyboru albo dzieciaki są porywane szkolone i wcielane do armii , albo na wojnie giną ich ukochane osoby (rodzina, rodzice , przyjaciele) i same wstępują do armii szukając zemsty na oprawcach albo są i tacy co naiwnie szukają w wojence przygody powody można mnożyć.

Krystyna
Gość
Krystyna

W krajach afrykanskich byla dosc powszechna praktyka ze imigranci z kraju gdzie nie ma wojny niszczyli paszporty przad wjazdem do kraju i podawali sie za pochodzacych z kraju afrykanskiego gdzie panuje wojna. Europejczycy nie sa w stanie odroznic z jakiego kraju pochodza. Rzad szwajcarski od jakiegos czasu zaczal zatrudniac majacych prawo pobytu i paszport szwajcarski nigeryjczykow i nie tylko aby pomagali im odroznic z jakiego kraju dana osoba rzeczywiscie pochodzi . Dwoch naszych znajomych pracowalo w ten sposob.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?