Anna: Nowenna o znalezienie dobrej pracy

W moim życiu od jakiegoś czasu nie działo się najlepiej. Mieszkając zagranicą i pracując poniżej swoich kwalifikacji i możliwości, wpadałam powoli w chandrę. Nienawidziłam siebie i całego świata za brak motywacji i szans w moim życiu. Wtedy spotkałam znajomą, która widząc w jakim jestem stanie, poleciła mi nowennę pompejańską. Na...
Read More

Kasia: Tak dużo zawdzięczam Maryi

To prawda, że Różaniec przemienia życie. Gorąco wszystkich zachęcam do ,, trzymania się Maryi"
Read More

Olga: wybaczylam swojemu zmarłemu ojcu !

Szczęść Boże! Chciałabym zachęcić wszystkich czytelników do odmawiania nowenny pompejanskiej. Zaczelam odmawiać nowennę 11 lipca prosząc o łaskę zdania prawa jazdy.
Read More

Żona: Odmawiałam z nowennę o dar potomstwa

Odmawiałam z nowennę o dar potomstwa, Pan Bóg jednak nie od razu wypełnił moją prośbę, ale znalazłam dobrą klinikę naprotechnologii w Białymstoku Napromedica. W oczekiwaniu na dar potomstwa Matka Boża posyła do mnie wiele osób, które wpierają mnie modlitwą. Mateńko dziękuję Ci!!!
Read More

Honorata: Cudowna moc nowenny

Najbardziej chcialam podziekowac, ze zblizylam sie do Boga. Potrafie sie cieszyc z najmniejszych rzeczy. Ciesze sie ze zachecam ludzi do modlitwy szczegolnie na rozancu.
Read More

Alicja: Zaręczyny i nawrócenie

Rok po odmówieniu mojej pierwszej nowenny za nawrócenie bliskiej mi osoby, postanowiłam, że tym razem pomodlę się za uwolnienie mnie od działania złego ducha i przemianę na lepsze. Dzisiaj kończę część błagalną nowenny. Żałuję, że nie zaczęłam odmawiać drugiej nowenny zaraz po skończeniu pierwszej. Pamietam jaką pustkę odczuwałam na drugi dzień i tęsknotę za tą modlitwa. Ta modlitwa naprawdę zbliża do Pana Boga. Wcześniej modliłam się jedynie wieczorami przed pójściem spać i to najczęściej w pośpiechu. Teraz nie dość, że odmawiam trzy różańce dziennie to odmawiam też rożne modlitwy do świętych. Moja wiara pogłębia się każdego dnia, sięgnęłam w końcu po Biblię, która dotychczas tylko zdobiła półkę w pokoju. Maryja już zesłała na mnie rożne łaski. Jedną z nich jest polepszenie zdrowia. Od roku mam problemy z kręgosłupem i od parunastu dni zauważyłam, że ból doskwiera mi coraz rzadziej, a czasem w ogóle go nie czuję, z czego bardzo się cieszę. Mieszkam za granicą i jestem w związku cywilnym juz od czterech lat i niemozliwość pójścia do komunii naprawdę mnie bolała i od dłuższego czasu starałam się wytłumaczyć mężowi, że nie możemy dalej kontynuować życia w grzechu. Jak wzięliśmy ślub cywilny to byłam przekonana, że po roku albo dwóch latach weźmiemy ślub w kościele, w Polsce i im dłużej zwlekaliśmy, tym bardziej zaczęłam myśleć, że ten ślub cywilny to była pułapka zastawiona przez Złego, żebyśmy jak najdłużej mogli grzeszyć. Dwa dni temu, w niedzielę, mój mąż, widząc, że modlę się na różańcu, oznajmił, że sam chciałby zacząć go odmawiać. Zaczęłam go uczyć krok po kroku. Pierwszy raz w życiu odmówił różaniec! Byłam bardzo z niego dumna i wdzięczna Maryi. Czasami żałowałam, że nie wróciłam do Ojczyzny, ale zaczęłam sobie myśleć, że może taki był cel mojego przyjazdu tutaj. Nie dość, że ja zaczęłam się nawracać, Pan Jezus nawraca mojego męża poprzez moją osobę. Mój mąż określał siebie jako „kawiarniany Katolik”. Nie chodził co niedzielę do kościoła, może raz na rok na pasterkę. Dwie godziny po odmówieniu swojego pierwszego różańca, pojechaliśmy na mszę i tuż przed jej rozpoczęciem, oświadczył mi się w obecności księdza i swojej mamy. Powiedział, że sam nie wie dlaczego tak długo zwlekał z decyzją o wzięcie ślubu kościelnego.

Teraz już wiem, ze do końca swoich dni będę modliła się na różańcu, razem z moim mężem. Żałuję, że nie sięgnęłam po różaniec wiele lat temu. Kupiłam go jak byłam na pielgrzymce w Częstochowie i zabrałam go ze sobą jak wyjeżdżałam za granicę, ale tylko leżał w szufladzie. Teraz trzymam go w widocznym miejscu, żeby mi przypominał co w życiu jest najważniejsze. Zachęcam Was wszystkich do odmówienia Nowenny Pompejańskiej, która jest niesamowitą modlitwą przemieniającą nasze serca. Zaufamy Maryi. Ona nas kocha i chce dla jak najlepiej. Jak napisał ksiądz Feliks Folejewski: „Maryja strzeże z taką miłością i mocą dzieci Kościoła, z jaką chroniła swego Jednorodzonego. Trzeba Jej bezgranicznie zawierzyć”.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Alicja: Zaręczyny i nawrócenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
K
Gość

Piękna historia, wspólna modlitwa na pewno bardzo zbliża, cieszę się, że to odkryliście 🙂 Trwajcie w niej razem! Szczęścia!

Alicja
Gość
Alicja

Dziękujemy!

Kasia
Gość

W rodzinie, w której członkowie wspólnie się modlą, zawsze bęzie panować miłość i chęć przezwycięzania trudności. Trzymam kciuki i modlę się za Was.

Alicja
Gość
Alicja

Dziękujemy!

Iza
Gość

Ja też z mężem razem się modle i dzięki modlitwie mimo, że 2 lata jesteśmy po ślubie tak dużo przeszliśmy. Trzymajcie się Maryji bo ona pomaga przetrwać najtrudniejsze chwile.

Ewa
Gość

Życzę Wam pięknego życia w małżeństwie sakramentalnym. Bardzo budujące świadectwo, jeszcze jeden dowód jaka wielka jest moc modlitwy różańcowej! Maryjo, wspomagający nas! Chwała Panu!

TERESA
Gość
TERESA

Modlitwa różańcowa ma moc ,szatan nie znosi rózańca

enia
Gość

Pięknie

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.