Nina: Modlitwa o uratowanie córki od nałogu

Nowennę odmowlam trzy razy.za pierwszym razem prosiłam Matkę Najświętszą o uratowanie córki od nałogów alkohol i opioidow i innych leków. Matka Najświętszą pomogła. Udało się szybko umieścić w ośrodku odwykowym.
Odetchnelismy z ulgą
Mogliśmy spokojnie spać. Po 6 tygodniach wracała do domu ,strach przed jej powrotem do świata był ogromny
Co będzie dalej pracy niestety nie miała. Prosiłam Matkę Najświętszą i św. Józefa o pomoc w znalezieniu pracy. Pojechaliśmy po nią i wracając do domu ok.8 km od tego ośrodka telefon do córki – zaproponowano jej pracę. Cud aż się zatrzymaliśmy z wrażenia. Ja wiem,że to Ona Nasza Matka pomogła wiedziała, że ja jako matka bardzo cierpię. Prośba moja została wysluchana. Za drugim razem modlilam się w nowennie o wyrwanie w czystości .Ja wiem,,że to dla niej trudne ale modlitwa pomaga. Teraz poprosiłam Matkę Najświętszą o pomoc w spłacie długów, które ona zaciagnela. Narazie moją intencja nie została została wysluchana ale wiem ,że Matka Najświętszą nie pozwoli nam zginąć.

  • Polecam ofiarować post w jej intencji.
    Dzięki modlitwie mojej I ludzi dobrej woli oraz przez post, zawierzenie Niepokalanemu Sercu Matki Bożej, 4 Nowennom Pompejanskim, czego 2 w tej samej intencji, nowennie do MB rozwiazujacej Węzły I modlitwie zanurzenia w Krwi Chrystusa, mój przyjaciel całkowicie wyrwał się z nałogu. A był na skraju powrotu do zabójczej dawki, zdarzył się prawdziwy cud. W ostatniej chwili wyrzucił narkotyk.
    Teraz proszę I czekam na cud, o nawrócenie go na drogę Boga.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!