Anonim: Modlitwa o siłę i o nawrócenie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Po odmówieniu mojej drugiej nowenny pompejańskiej chciałem się podzielić z wami moim wyznaniem, co będzie dla mnie bardzo prywatne, osobiste i do czego nikomu się nie przyznawałem.
Na samym początku prosiłbym o nie ocenianie mnie z góry…

Przeczytaj całośćAnonim: Modlitwa o siłę i o nawrócenie

Joanna: Uwolnienie

Mój syn ciągle nie mogl się odnaleźć w świecie Bożym, zawsze trafial na towarzystwo ciągnące go w głębię otchłani, w której pętało się tylko zło . Narkotyki alkohol używki dopalacze i inne swiństwa , ktore w szybkim tepie pozbawiały go normalnego fumkcjonowania .Wydawac się mogło że już nic i nikt nie jest w stanie mu pomóc , wielu a raczej wszyscy! poza garstka- już przekreslili jego żywot wręcz czekali na szybka śmierć jego wtedy doszla do mnie wiadomość o tej nowennie zaczęłam się modlic chwilę po zakończeniu jakiś miesiac syn poszedł do pracy, do kościoła i spowiedzi , próbuje żyć z czystym sumieniem a ja dziękuję Bogu za wysłuchanie.
Dzis zdałam sobie sprawę że to cud i muszę się podzielić Dziękuję Matko za serce nadzieje i wytrwałość Kocham Cię na Wieki. Dziękuję za uwolnienie Patryka z nałogów i przywrócenie normalnego życia Chwała Trójcy Świętej i Maryi!

Joanna: Wymodlona prośba

Nowenne skończyłam odmawiać w sierpniu 2018 roku jednak została wysłuchana już podczas części dziękczynnej. Prosiłam o łaske drugiej szansy u pewnego chłopaka, z którym spotykałam się jakiś czas wcześniej. Zrozumiałam, że bardzo mi na nim zależy, a nasza relacja została zniszczona przez kłamstwa, niedomówienia, podszepty innych osób oraz grzech nieczystości. Oboje poznając się, wiedzieliśmy że jesteśmy po trudnych przejściach z racji wcześniejszych związków i to też negatywnie rzutowało na nas. Do tego dochodził fakt, iż chłopak ten był zniewolony nałogiem narkomaństwa. Prosiłam Boga o znak czy idę w dobrym kierunku i otrzymałam go. Usłyszałam silny głos w sercu, że Bóg mi go da, ale wcześniej musi on skończyć z narkotykami.

Przeczytaj całośćJoanna: Wymodlona prośba

Elżbieta: Wciągający internet

Odmówiłam niedawno nowennę za bliską mi osobę. Zaczynała wpadać, a może już wpadła, w uzależnienie od internetu. Poza tym okaleczała się, choć nie wiem, dlaczego. Bałam się, że nawet niechcący może coś złego sobie zrobić, dlatego w nowennie prosiłam, by ta osoba się nie zabiła, a także o uwolnienie od problemów z internetem i innych problemów, które ją dręczą.

Przeczytaj całośćElżbieta: Wciągający internet

Iwona: Odnalezienie brata

Szczęść Boże Wszystkim modlącycm się mniej i więcej 🙂 Jestem w 28 dniu nowenny., odmawiam drugi raz w życiu. Chciałabym podzielić się z Wami świadectwem i wielka łaską, którą Matka Boża obdarowała mojego barta i naszą rodzinę. Brat zaginął za granicą. Nie było żadnego śladu. Sprawa została zgłoszona policji polskiej i zagranicznej, niestety pozostawała bez odzewu.

Przeczytaj całośćIwona: Odnalezienie brata

GLM: Zdjęty ciężar uzależnienia od pornografii

Szczęść Boże!
Mam 33 lata i swoje świadectwo zacznę od zarysu problemu, od którego, dzięki wstawiennictwu Matki Bożej zostałem uwolniony.
Przez dziesięć lat byłem osobą niewierzącą. Przez ten okres – w moim odczuciu największym grzechem, nad którym mimo prób, nie miałem żadnej kontroli była pornografia. Uzależnienie rozwijało się stopniowo od około 16 roku życia, kiedy to pamiętam pierwsze próby postawienia się i uwolnienia, kiedy zdałem sobie sprawę z regularności swoich zachowań i pierwszy raz porównałem je do nałogu. Dużo później, bo w wieku ok. 23 lat uświadomiłem sobie, że problem narasta, że biorąc pod uwagę kolegów z którymi otwarcie rozmawiałem na temat pornografii, jest we mnie coś, o czym jednak nie mówię, jest to wstydliwe, ciemne i bardziej nasilone niż u innych.

Przeczytaj całośćGLM: Zdjęty ciężar uzależnienia od pornografii

Maja: Wróciłam do normalnego funkcjonowania i pełnego zdrowia

Chciałabym powitać wszystkich bardzo serdecznie, mam na imię Maja mam 30 lat, moja historia Wyglądała następująco,Byłam osobą która wychowała się w rodzinie katolickiej przez bardzo długi okres czasu chodziłam do kościoła z czasem jednak przestałam chodzić do kościoła przestałam się modlić stało się to na skutek dorastania i odejścia od wzorców rodzinnych. Pochodzę z bardzo kochającej się szanującej rodziny w której nigdy nie było problem mu z alkoholem agresją przemocą był to idealny szczęśliwy dom wspaniałe dzieciństwo i to w jakiś sposób uśpiło moją wiarę. Mając 29 lat stało się coś co zawróciło moje życie do góry nogami przez prawie okres roku walczyłam z tak silną depresję i nerwicą lękową jak wtedy myślałam i określałam swój stan lekarzą, właśnie ja…

Przeczytaj całośćMaja: Wróciłam do normalnego funkcjonowania i pełnego zdrowia

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…