Katarzyna: Uzdrowienie z nowotworu trzustki

Chciałabym złożyć świadectwo cudu uzdrowienia z nowotworu trzustki i przerzutów, ponieważ obiecałam to Matce Bożej.
W połowie listopada 2018r dowiedziałam się, że mój mąż ma 6 cm raka trzustki z przerzutami na węzły chłonne i nadnercze. Zaczęła się rozpacz, płakałam całymi dniami. Jest to jeden z najgorzej rokujących nowotworów. Guz nie był operowalny, a lekarze dawali nikłe szanse na przeżycie. 2 grudnia 2018r mąż dostał pierwszą chemię. Wtedy zadzwoniła do mnie znajoma i powiedziała o Nowennie Pompejańskiej. Jest to nowenna nie do odparcia, ponieważ Matka Boża podczas objawień obiecała- Ktokolwiek pragnie otrzymać ode mnie łaski, niech odprawi na Moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odprawi trzy nowenny dziękczynne.
Jest to 15 dziesiątek,150 różańców dziennie przez 54 dni w jednej intencji. Jest to modlitwa, która ma niewyobrażalną moc, którą można uprosić wszystko u Matki Bożej o ile jest to zgodne z wolą Bożą. W trakcie odmawiania nowenny otrzymałam mnóstwo innych łask, które były mi potrzebne i o które nie prosiłam. Między innymi podczas odmawiania nowenny bardzo się wyciszyłam, zniknął strach przestałam już się zamartwiać i płakać. To taki wszechogarniający spokój, jakby Matka Boża podpowiadała, że wszystko będzie dobrze. Szukając ratunku dla męża wybrałam się do innego lekarza aby skorzystać z jego opinii. Powiedział, musiałby nastąpić cud żeby z tego wyszedł. Posmutniałam ale nie traciłam wiary modliłam się dalej. W tym samym czasie były odprawiane msze w intencji uzdrowienia mojego męża. Modliło się mnóstwo ludzi, zakony, księża ,siostry karmelitanki. Był to jeden potężny szturm do nieba. 9 marca po 3 mc leczenia mąż otrzymał wyniki badań z tomografu komputerowego na którym nie widać raka oraz śladu po przerzutach. Lekarze mówią, że to cud, że z medycznego punktu widzenia jest to po prostu niemożliwe. Matka Boża wprosiła u swego syna Jezusa cud uzdrowienia dla mojego męża. To dowód na to, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, nie ma chorób nie uleczalnych. 10 marca uczestniczyłam z córką we mszy świętej. W naszej parafii jest taki zwyczaj ,ze dzieci wrzucają do koszyka serduszka na których piszą o co się modliły. Ksiądz na koniec mszy losuje dwa serduszka i czyta ich treść. Moja córcia również takie serduszko zrobiła na którym napisała .; Modliłam się codziennie na różańcu i prosiłam Pana Boga o uzdrowienie taty z ciężkiej choroby. Pan Bóg mnie wysłuchał i uzdrowił tatę. Dziękuję Ci Panie Boże za wszystkie łaski.
Gościem mszy była zakonnica, która opowiadała o sile różańca i o cudach łaski Matki Bożej, przypadek ?Na koniec mszy ksiądz poprosił zakonnice, żeby wylosowała dwa serca i wylosowała właśnie moją córcie. To matka Boża kierowała jej ręką. Chciała, żeby dać świadectwo uzdrowienia i pokazać siłę modlitwy różańcowej. To niesamowite jak działa Maryja. Matka Boża nie opuszcza nikogo, kto prosi ją przez różaniec. Niech to będzie świadectwo dla wszystkich tych, którzy znajdują się w sytuacji beznadziejnej . Oddajcie swoje problemy Panu Jezusowi, a on się nimi zajmie i zawierzcie wszystko Maryi ona zawsze pomoże. Dziękuję Ci Mateńko, że mnie wysłuchałaś.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

49
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
22 Wątki komentarzy
27 Wątki z odpowiedziami
35 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
33 Autorzy
WeronikaAgnieszkaKrystynaPrzemekBasia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Nie wszyscy mają takie szczęście, że ich modlitwy są wysłuchiwane.

Lilianna
Gość
Lilianna

Dokladnie.
Tez modlilam sie nowenna pompejanska z wieelka nadzieja wedle obietnic Maryji,bylo bardzo ciezko,czasami musialam doslownie klepac po twarzy bo z powodu samych choeob zasypialam plus zmeczenieu po dniu wypelnionym opieka nad 4 latkiem w pojedynke.Ale przeciez Maryja obiecala…i co?i obecnie straszna choroba nieuleczalna postepuje tak ze jestem przerazona,plus dwie kolejne .Zostal tylko bol,rozczarowanie i rozpacz co dalej.Ile czasu,co z synkiem…
Dodam ze tez kilka osob modlilo i modli ,siostry karmelitanki,Jozefitki,odmowilam wiele modlitw,staram wybaczac i przyjmowac sakramenty.

Magdalena
Gość
Magdalena

A co to za choroby? Może można je jakoś wyleczyć w sposób alternatywny, jeśli medycyna konwencjonalna nic nie daje?

Ewa
Gość
Ewa

Jak się modlimy mowimy
” Badz Wola Twoja”
Krzyz bez Boga jest nie do zniesienia i nie ma Milosci bez Krzyza.
Matka Boza jest przy Was.
Nie ustawaj w modlitwie.

Krystyna
Gość
Krystyna

Puki żyjesz…nie wątp w sile Matki Boskiej!,módl asie dalej,bądź cierpliwa..i nigdy nie wątp!!!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Będę się za Panią modlić. ..

Ela
Gość
Ela

Magdo zmow jeszcze jedna pompejanke zawierzajac w niej siebie Matce Boskiej, proszę.

Aga
Gość
Aga

Piękne świadectwo! Chwała Panu i Kròlowej Ròżańca Św.!

Anna
Gość
Anna

Chwała Panu i Maryji

Ewa
Gość
Ewa

Ja też odmawialam Nowennę w intencji uzdrowienia taty z raka trzustki i moja intencja również została wysluchana. I choć minęły już 3 lata ja nadal codziennie odmawiam nowennę.

Ewa
Gość
Ewa

Głęboko wierzę że tak działa Pan Bóg poprzez swojego Syna i Jego Matkę

Weronika
Gość
Weronika

Niesamowite świadectwo! Rak trzustki to chyba najgorszy z możliwych nowotworów ale to całkowicie nie przeszkadzało Maryji aby wysłuchać Pani modlitwę. Bardzo się cieszę i chwała Panu!!!

Ela
Gość
Ela

Niesamowite świadectwo. Chwała Panu i Matce Bożej! Wszystkiego dobrego dla Waszej Rodziny!

Bea
Gość
Bea

Aż serce się raduje . Wiara i Modlitwa

Marek
Gość
Marek

Dziś skończyłem 16 dzień nowenny w intencji mojej żony chorej na nowotwór. Ileż dałbym, aby napisać podobne świadectwo

grazyna
Gość
grazyna

Będę się modlić za Twoją żonę. Jedni drugich brzemiona noście…módlmy się za siebie nawzajem

Marek
Gość
Marek

Modlę się za Ciebie Grażynko

enia
Gość
enia

Modlitwa wytrwała i pełna ufności nigdy nie zawodzi.

Monika 1
Gość
Monika 1

Prawda ta modlitwa naprawdę pomaga przekonałam się o tym

Monika miechurska
Gość
Monika miechurska

Wielbie Cie Maryjo za to cudowne uzdrowienie

Magdalena
Gość
Magdalena

Cudowne świadectwo, cudowny cud Proszę pomóżcie mi szturmowac niebo modlitwa o cud dla mojego nienarodzonego synka – diagnoza zespół wad genetycznych, zespół Patau Wierze, ze pewnego dnia ja dam świadectwo o cudzie Maryjo miej Franciszka w swojej opiece

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Wspieram modlitwą, Maryja ocalila moje nienarodzone dziecko,wierzę że i Twojego dzidziusia otoczy matczyna opieką i wyjedna mu łaski u Swego Syna.

Magdalena
Gość
Magdalena

Bardzo dziękuję

grazyna
Gość
grazyna

Mojego bratanka synek będzie miał na imię Franek (na wczoraj był termin) będę się też modlić za Twojego.

Magda
Gość
Magda

Dziękuję, mój synek bardzo tego potrzebuje.

Maria II
Gość
Maria II

Codziennie odmawiam dziesiątkę Różańca w intencji chorych dzieci, dołączę Franciszka z prośbą , żeby urodził się zdrowy:))
Ileż tu było świadectw, że lekarze stwierdzali wady genetyczne- modlitwa i dziecko rodziło się zdrowe.

Magda
Gość
Magda

Modlę się bym i jak takie świadectwo dała, że mój synek żyje, jest zdrowy, a lekarze mówią o cudzie 🙂

Ewa
Gość
Ewa

Magda,
Ja mowie 10 dziennie w adpocji duchowej dolacze do tej modlitwy Franciszka. Do kiedy?

Magda
Gość
Magda

Obecnie jestem w 15 tygodniu ciąży. Termin porodu mam na 2 października 2019 roku. Bardzo dziękuję za modlitwę.

Joanna
Gość
Joanna

Magdo zawierz wszystko Bogu i Maryji. Ona najlepiej się Wami zaopiekuje.Jest wiele cudów na świecie gdzie właśnie dzięki Maryji wszystko wychodzi obronną ręką, ona kocha każdego z nas. Poproś a będzie Ci dane.
Zaufaj jej bezgranicznie.

Anna
Gość
Anna

Magdo – u mojego nienarodzonego dziecka także zdiagnozowano wady genetyczne i lekarz także przewidywał to co najgorsze. Dzięki Nowennie Pompejańskiej i „szturmowi do nieba” i modlitwom wstawienniczym – dziecko urodziło się całkowicie zdrowe. Zaufaj ! Będzie dobrze !

Magda
Gość
Magda

wg brutalnych statystyk 98% dzieci z zespołem Patau umiera w łonie, ale też większość do 10 tygodnia. Ja jestem w 15 tygodniu a mój synek żyje 🙂 Mocno modlę się o cud uzdrowienia iWas proszę i dziękuję za tych co wlączyli Franciszka do swoich modlitw.

Magda
Gość
Magda

Aniu a proszę napisz mi coś więcej o modlitwie wstawienniczej i kogo prosiłaś o „szturm do nieba”? Ja pisałam do różnych zakonów, grono moich przyjaciół i bliskich się modli, oczywiście odprawiam Nowennę. Może coś jeszcze mogę zrobić by wybłagać uzdrowienie dla mojego synka?

Obserwator
Gość
Obserwator

Obiecuję modlitwę. Zamów Magdo też msszę świętą w intencji uzdrowienia synka.

grazyna
Gość
grazyna

Dziękuję za to świadectwo. Chwała Panu ! Pan Bóg jest Wszechmogący! Maryjo Ty zawsze jesteś niezawodna. Uwielbiam Cię Matko moja. W moim życiu mojej rodziny też doświadczyłam cudów za pośrednictwem Matki Bożej i cały czas doświadczam bo wciąż żyję!! i czuję się wspaniale i jestem pewna że całkowicie będę uzdrowiona.

Obserwator
Gość
Obserwator

Może warto byłoby to wspaniałe świadectwo wysłać do Sanktuarium w Pompejach?

Joanna
Gość
Joanna

Kilka lat temu zachorowałam na nowotwór guza mózgu o którym nie wiedziałam.
Był tak wielki, że mogłam stracić swoje życie.
Dzisiaj dziękuję Bogu i Naszej Matce Bożej za dar nowego życia które otrzymałam.
Chwała Panu za za jego dary.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Wierzę w Boga syna jego jedynego Pana naszego i najświętsza Maryję Pannę..Z biegiem czasu myślę że życie daje nam Rowniez te ciężkie doświadczenia aby ludzie docenili to co mają .Każdy w swoim życiu niesie swój krzyż.Czym jestem starsza tym bardziej doceniam każdy dzień życia to że dostałam mojego syna męża i wszystko co mam . Potrafię zatrzymać się patrzeć na to co Bóg nam dał przyrodę słońce . Dziękuję za wspaniałe chwilę z bliskimi wspomnienia a przede wszystkim czas tu na ziemi.Wiara czyni cuda i przede wszystkim doceniajmy każdy dzień to wielki dar.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Piękne świadectwo zaeierzenia i uzdrowienia! Mojej koleżanki zmarła na raka trzustki. Moja Mamusia też na inny typ raka. Modliĺam się także, lecz nie Nowenną Pompejańską. I niesetety nie zwracał się do zakonów o wsparcie modlitewne, mszy też nie zamawiałam.Znam wiele przypadków uzdrowień za pośrednictwem skumulowanych modlitw.
Błogosławieństwa bożego i opieki Maryji życzę!

Joanna
Gość
Joanna

Cudowna Nowenna Pompejanska. Matka Boża nie opuszcza nikogo kto się do Niej modli. Otwórzcie serca i oddajcie się Jej a napewno zostaniecie wysłuchani.

Mateusz
Gość
Mateusz

Ileż dałbym abym i ja mógł doznać takiego cudu.. Moja żona ma 29 lat , zachorowała na raka jak miała 22. Po 4 latach spokoju nawrócił , przerzuty do płuc , wątroby i niepoliczalne do kregosłupa,bioder i mostka 🙁 Boże Błagam ratuj 🙁 Jesteśmy 3 lata po ślubie i tak pragnęliśmy dzidziusia

grazyna
Gość
grazyna

Bog jezt wszechmogacy tylko wierz bezgranicznie. Bede sie modlic za zone.

enia
Gość
enia

Mateusz poproś o wstawiennictwo, modlitwy Luizy Piccaretty

Magdalena
Gość
Magdalena

Jedźcie na mszę o uzdrowienie i módlcie się cały czas.

Mateusz
Gość
Mateusz

Takiej wiary jaką ma moja żona trudno szukać by kogos innego z tak ogromną wiarą. Tylko trudno jest gdy ma się do czynienia z tak brutalną chorobą jaką jest rak 🙁 Non stop coś boli, leczenie jest bardzo wyczerpujące.

Basia
Gość
Basia

Mateuszu jeżeli możecie to ruszajcie do Lourdes tam dzieją się wielkie cuda… Sama ich doświadczyłam, a byłam już pięć razy i to nie koniec mojego tam pielgrzymowania. Modlę się za Was – jesteście dzielni i mocni bo razem niesiecie ten krzyż i Pan Jezus to widzi…

Aneta
Gość
Aneta

Prosiłam Matkę przenajświetrzą o szczęśliwy przebieg operacji, ponieważ bardzo się bałam, Mateńka mnie wysłuchała, dała mi sile i usunęła powód, przez który mogła zostać operacja przesunięta. Drugi raz odmawiałam nowennę, bo córka nie mogła zdać egzaminu na prawo jazdy, pomimo tego ze jeździła dobrze to stres ją zjadał. Zaczęłam odmawiać nowennę i w piątym dniu wszystko potoczyło się dobrze, egzamin zdany. Nowenna daje sile i nadzieje. Bogu dzięki ze trafiłam na tą pmodlitwę. Trzeba mocno wierzyć i modlić się sercem.

Przemek
Gość
Przemek

Moja i żony modlitwa również została wysłuchana, żona zaraziła się podczas ciąży (około 1-2 miesiąca) groźnym wirusem który w 99% powoduje poronienie w pierwszych 3 miesiącach ciąży, potem rokowania też nie są za dobre: uszkodzenie mózgu, wodogłowie, problemy ze wzrokiem a w najlepszym przypadku uszkodzenie słuchu. Dziecko urodziło się zdrowe jak ryba i ma już 2.5 roku jest nad wyraz bystre, wszytko łapie w mig. Nie było to wszytko po nic, patrząc z perspektywy czasu wiemy, że to przejście nas uratowało i zmieniło nasze życie na lepsze. Dzięki Bogu za to przejście i tą próbę!

Weronika
Gość
Weronika

Matka Boża w tej Nowennie wysłuchuje i uzdrawia zawsze, tylko nie zawsze tak, jakbyśmy tego po ludzku oczekiwali. Trudno sobie to wytłumaczyć, ale po czasie Ona nam to tłumaczy. 3 lata temu zachorował mój mąż również na trzustkę, mial wówczas 27 lat. Modliłam się nieustannie do Matki Bożej w tej Nowennie o jego uzdrowienie. Razem ze mną cala rodzina i wszyscy przyjaciele. Prosiłam również o siły dla mnie w walce o życie mojego męża. Czułam, że Maryja jest w każdej minucie przy nas. Poddalismy sie woli Pana Jezusa. Niestety moj mąż zmarł. Zrozumiałam, że w półrocznej walce, ja i mój… Czytaj więcej »

Obrazki z nowenną pompejańską?