Aga: Nowenna która daje łaski i odmienia nas samych

Witam wszystkich wlasnie skonczylam NP. Rozpoczelam Ja w intencji uzdrowienia ojca, ktory dostal drugiego udaru, chorowal tez na zespol mielosysplastyczny, rodzaj raka krwi. Byl w bardzo ciezkim stanie do tego zalamany, bo w styczniu odeszla nagle moja mama. Zaczelam NP z wielka nadzieja na uzdrowienie, ale takze mowiac ze jesli taka wola Pana zeby ojciec odszedl niech odejdzie w pokoju I otoczony rodzina bowiem lekarze rozkladali rece I mial juz isc do hospicjum. Niestety ojciec odszedl pod koniec czesci blagalnej, ale nie w hospicjum ani w szpitalu a w domu z rodzina, w pokoju, namaszczony olejami, bez strasznych cierpien. Tak Bog chcial I otrzymalam laske chociaz nie dokladnie o jaka prosilam. Procz tego jak wielu tu z was otrzymalam pokoj w ciezkim okresie zycia. Nie poddaje sie rozpaczy, czuje obecnosc Matki I Jezusa, modle sie wiecej. Chwala Panu! Tak jak wielu innych pokochalam NP I zamierzam dalej Ja odmawiac. Zycze wszystkim wielu Lask Bozych.

Zapraszamy Cię do wspólnego różańca!

Codziennie o 20.30 modlimy się na żywo w naszych intencjach w internetowym Radiu Różaniec.

Radia można słuchać np. w Windows Media Player lub iTunes lub

w innym odtwarzaczu – zobacz tu: Jak słuchać? Albo po prostu otwórz

w okienku! Do usłyszenia!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
LucynaJOanna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
JOanna
Gość
JOanna

Czytając świadectwa piękne jest to,że nawet jeśli doświadcza się czegoś innego niż o co się prosi, to umie się pogodzić z tą wolą. Nie wiem czy ja umiałabym tak

Lucyna
Gość
Lucyna

Ojciec jest z mamą, już nie cierpi. Pan Bóg wybrał jak najlepiej.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!