Joanna: Przebaczenie

dzięki NP udało mi się pojednać z pewnym mężczyzna a dokładniej wybaczyć mu to co uczynił mnie w momencie rozstania a przede wszystkim całe jego zachowanie po rozstaniu i klamstwa,. wiem że to dzięki NP udało mi się w tak szybko wybaczyć. 
Read More

Joanna: Cierpliwie czekam

Witam jestem po odmowieniu dwóch nowenn.Nadal czekam cierpliwie wieżę ze sie stanie tak według woli Bozej. Nie poddaje sie w modlitwie codziennie odmawiam różaniec i Tajemnice szczescia.
Read More

Małgorzata: Praca dla syna

Odmawiając Nowennę Pompejańską zostałam wysłuchana, prosiłam o pracę. dla syna. W 30 dniu modlitwy tj na początku części dziękczynnej zadzwonił telefon. Po dwóch latach poszukiwań syn dostał pracę zgodnie ze swoim wykształceniem. On jest szczęśliwy a ja wierzę w moc różańca. To była pierwsza Nowenna odmawiana przeze mnie. Dziękuję.
Read More

Adrianna: nowenna pompejańska jest super!

Wczoraj skończyłam kolejną NP, chyba 9 albo 10 w moim życiu. Tym razem w swojej intencji. Mam świadomość, że moja sprawa wymaga czasu, bo to pewien proces. Jak zawsze przy odmawianiu NP, nieważne, czy w swojej sprawie, czy w intencji kogoś innego, otrzymuję łaski, za które jestem wdzięczna:-)Oczywiście były one...
Read More

Urszula: dzięki tej modlitwie dałam radę

Witam. Przede wszystkim Nowenna Pompejańska to Wielka Moc dla człowieka, który nie ma ratunku z nikąd. W wielkim cierpieniu i trudnościach dzięki tej modlitwie dałam rade. Uprosiłam już Nowenna Pompejańską wspaniałą prace a także cudowne uzdrowienie z choroby nieuleczalnej, gdzie lekarz powiedział, że nie jest możliwe uleczenie choroby,a tylko jej...
Read More

Wioletta: Wdzięczna Matce Bożej

Szczęść Boże. Na początku chciałabym z całego serca podziękować Matce Bożej za łaskę którą otrzymałam po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. 
Otóż moje życie nie przedstawiało się zbyt kolorowo, chociaż pewnie nie jedna osoba powiedziałaby że mam dużo szczęścia i nie mam powodów do narzekania. Skończyłam studia, mam dobrą pracę, jednak nie miałam jednego – miłości. Z długoletnim chłopakiem rozstałam się dwa lata temu, było to dla mnie bardzo dramatyczne przeżycie, planowaliśmy ślub i wspólne życie, jednak stało się inaczej….. Później spotykałam się z kilkoma mężczyznami, jednakże nigdy nie czułam, że „to to”, a zresztą i tak za dużego wyboru nie miałam gdyż każdy po kilku spotkaniach po prostu przestawał się odzywać.

Przybita całą tą sytuacją natrafiłam na Waszą stronę internetową i po przeczytaniu kilku świadectw postanowiłam, że spróbuję. Nowennę pompejańską rozpoczęłam 02.02.2015r., odmawiałam ją zawsze w godzinach wieczornych, gdyż rano nie miałam na tyle czasu. Było dokładnie tak jak opisywały to inne osoby, a mianowicie, że pomimo tego, iż Nowenna pochłaniała trochę czasu to jednak nie odczuwało się tego w swoim „domowym grafiku”. Prosiłam w Nowennie Matkę Boską o łaskę poznania w tym roku chłopaka z którym mogłabym spędzić resztę życia. W trakcie odmawiania Nowenny jak i po jej zakończeniu czułam się bardzo dobrze, byłam przepełniona miłością Bożą i ufnością, że otrzymam od Matki Bożej łaskę o którą upraszałam. Ukończyłam nowennę i mówiąc potocznie „nic się nie działo”, tłumaczyłam to tak, że jest czas do końca roku…. I niespełna miesiąc po zakończeniu Nowenny poznałam chłopaka. To była miłość od pierwszego wejrzenia, zarówno z mojej jak i jego strony. Jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna. Co prawda nie wiem jak się życie potoczy, aczkolwiek ufam, że Matka Boża zawsze będzie mnie trzymała za rękę i prowadziła po właściwych ścieżkach. Wy też Jej zaufajcie….  CHWAŁA PANU!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Wioletta: Wdzięczna Matce Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Piękne świadectwo . Życzę dużo szczęścia i miłości :).

wiesława
Gość
wiesława

Też proszę MATEŃKĘ NAJŚWIĘTSZĄ, aby pomogła mojemu synowi w znalezieniu miłości. Gorąco o to proszę.UFAM CI MATEŃKO, proszę zaopiekuj się moim synem i błogosław mu. CHWAŁA MARYI.JEZU UFAM TOBIE!

Bożena
Gość
Bożena

jak to dobrze przeczytać że Ciebie Maryja wysłuchała a mnie jest tak ciężko wylewam codziennie morze łez codziennie mam nadzieje na uzdrowienie córki ale ona ciagle jest w złym stanie pewnie jeszcze nie nadszedł ten czas . jest mi strasznie, strasznie ciężko nie mam żadnej pociechy calymi dniami wylewam samotnie łzy żeby nie widziala że tak się martwie bo to by jej nie pomoglo

Łucja
Gość
Łucja

Bożenko !Doskonale Cię rozumiem!mam dwie córki:jedną przewlekle chorą,po operacji i kilku pobytach w szpitalach,non stop na lekach),druga ledwo uszła z życiem(po tragicznym wypadku).
Moje życie to pasmo bólu i cierpienia.Mimo to,staram się pełnić WOLĘ BOSKĄ.Jest mi ciężko,ale się nie poddaję,i odmawiam za córki też NOWENNĘ POMPEJAŃsKĄ.Nie ustawaj w modlitwie.Tylko MATKA BOSKA może Ci dać PRAWDZIWE ukojenie,bo sama pod KRZYŻEM stała i płakała,tak,jak ja i Ty.TRZYMAJ SIĘ!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!