Aneta: Powrót byłego chlopaka

Od 15 dni odmawiam Nowennę Pompejanska w intecji tego by mój były chłopak wrócił do mnie.Po pierwszych paru dniach widzialam znaczne efekty nowenny on odzywal się później gdzieś od 4 dni jest coraz gorzej on nie odzywa sie chyba ze ja napisze ale to takze z niechęcią.Tracę nadzieję jest mi coraz bardziej ciężko łez bólu jest coraz więcej.Nwm kochani co mam robić w tej sytuacji nwm dlaczego teraz efekt jest odwrotny od zamierzonego .Czuje ból i pustkę i tracę nadzieję że on wróci.Chyba Nowenna nie jest w stanie zmienić mojej sytuacji

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

63
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
18 Wątki komentarzy
45 Wątki z odpowiedziami
29 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
28 Autorzy
KasiaProsząca o modlitwęeniaMaria IIGosia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Sylwia
Gość
Sylwia

Niekiedy wola Boga jest inna niż nasza, choć nam po ludzku jest trudno w to uwierzyć i się z tym pogodzić. Ale zawsze uważam, że nie należy ustawać w modlitwie. Różaniec to bardzo potężna broń przeciw złu.

Beata
Gość
Beata

Daj sobie z nim spokój. Módl się o dobrego męża.

Ania
Gość
Ania

A skąd pewność że powinna dać sobie spokój i że pan Bóg nie ma wobec nic planu i nie chce wyciągnąć z tego dobra? Jakże szybko i łatwo ocenić 🙂

Beata
Gość
Beata

Nie oceniam nikogo. Nie wiem skąd takie spostrzeżenie. Jeśli Bóg ma wobec nich jakieś plany to z pewnością je zrealizuje. Modląc się o dobrego męża autorka świadectwo zawierza się Bogu na zasadzie Boże jeśli masz dla nas plan to go realizuj, jeśli masz dla nas/ dla mnie inny plan to też go realizuj.

Ania
Gość
Ania

Dokładnie tak, ale nie należy zniechecac nikogo do intencji słowami daj sobie spokój 🙂

Karolina
Gość
Karolina

Też modlę się w tej samej intencji, tyle że ja już kończę swoją nowennę (zostało mi 5 dni). Przez cały czas mojej modlitwy nie mam kontaktu z byłym facetem, ale trwam w modlitwie, bo mimo że moja intencja jeszcze się nie spełniła (a może już zaczyna się spełniać czego ja jeszcze nie widzę) to modlitwa dała mi dużo ukojenia i spokoju. Droga Aneto nie ustawaj w modlitwie, bo „miłość cierpliwa jest” 🙂

Ola
Gość
Ola

Ja też modlę się w tej samej intencji, też nie mam kontaktu z ukochanym, ale czuję pragnienie modlitwy i ufam, że ta rozląka jest nam potrzebna, że wyniknie z niej dobro, że oboje musimy coś zrozumieć… Ufam mocno, że będzie dobrze. Z całego serca życzę Wam dziewczyny, żeby Maryja Was wysłuchała i żebyście były szczęśliwe

Weronika
Gość
Weronika

Przede wszystkim sie nie poddawaj! Mialam podobna sytuację i ze łzami trwałam w modlitwie dodając żeby bylo tak jak Maryja chce tylko żeby mnie nie zostawiala, żebym byla szczęśliwa. Pamiętaj ze jestes ukochanym dzieckiem Boga i Pan chce żebyś była szczęśliwa. Niektóre sytuacje są po to żeby Naa czegoś nauczyć i zmienić na lepsze żeby ten związek byl bardziej doskonały. Nie wiesz jaki jest plan Pana Boga ale będziesz szczęśliwa!

Tos
Gość
Tos

Mam podobną sytuację, też modliłam się o powrót byłego. Kilka dni później zerwaliśmy calkowicie kontakt. Następnie odmówiłam nowennę o dobrego męża, podczas której poczułam że powinnam modlić się za byłego, o opiekę dla niego. I tak robię. Nie wiem co Bóg dla nas szykuje ale ufam, ten ból i rozpacz spowodowana rozstaniem zmieniłam w ufność Bogu i Maryi. Modlitwa była dla mnie najlepszą terapią po rozstaniu, dzięki niej zbliżyłam się do Boga tak jak nigdy wcześniej. Można powiedzieć że zawsze mogę porozmawiać z moim Ojcem i Mama, którzy czuwają nade mną, tak jak dziecko opowiedzieć o swoich uczuciach i emocjach,… Czytaj więcej »

Domi
Gość
Domi

Anetko, nie przerywaj tej modlitwy w żadnym wypadku. Dzisiaj może nic nie widzisz, ale jakkolwiek by się to wszystko nie skończyło, będzie to najlepsze rozwiązanie dla Ciebie. Teraz jest ból, rozpacz, ale zawierz się Najświętszej Panience. Kto jak nie matka zna pragnienia swojego dziecka? Módl się i ufaj, bo rozwiązanie jest blisko i przyjdzie w odpowiednim momencie Twojego życia. Pomodlę się dzisiaj w Twojej intencji. Pozdrawiam i odwagi.

Marz
Gość
Marz

Ja też się modlę w podobnej intencji. Po 4 latach zostałam zostawiona. Modlę się Nowenna, do Matki Bożej rozwiazujacej węzły oraz nowenna do Św. Józefa. Od przyszłego tygodnia zamierzam się modlić do Św. Rity. Zobaczymy co z tego będzie. Na chwilę obecną nie mam powodów do życia.

Nadia
Gość
Nadia

Marz, ja też nie..Daj znać co z tego wyszło. Jest jeszcze Juda Tadeusz od spraw beznadziejnych. Oraz Archanioł Rafał, który pomaga w wyborze zony/męża.

gosc
Gość
gosc

4 lata to nie malo a przyczyna?

Marz
Gość
Marz

Realizuje się zawodowo. Chłopak chce, żebym z pracy zrezygnowała na poczet pomagania w jego rodzinnym biznesie. „On musi mieć kogoś przy sobie cały czas”.

gosc
Gość
gosc

Niestety biznes rodzinny czesto bankrutuje. Jesli masz dobra prace, gdzie sa odprowadzane skladki do ZUS to nie zmienaj pewnego na niepewne lub pomagaj mu w tym biznesie po godzinach pracy. Wtedy zaobserwujesz jak ten biznes dziala, i mam nadzieje, ze zorientujesz co do jego zamiaròw wzgledem ciebie.

Domi
Gość
Domi

Marz, Nadia, błagam Was dziewczyny, nie piszcie, że nie chce Wam się żyć. Mogę sobie tylko wyobrażać, jak się możecie czuć w tej sytuacji. Ale niech człowiek nie przesłania Wam życia. Bóg musi być na pierwszym miejscu. Na razie boli, jest ciężko, trudno , a do tego wspomnienia oraz rozpacz zasłania wszystko, co dobre i miłe w życiu. Dać sobie czas na rozpacz, ale później trzeba zacząć żyć. Żeby nie było, ja nigdy nie byłam w związku. Facet, który podobno mnie kochał wybrał inną, bo byłam „za dobra”, następny dawał mi nadzieję, ale również wybrał inną. O dobrego męża modlę… Czytaj więcej »

Wojtek
Gość
Wojtek

Przykro mi, ale sądząc po zachowaniu twojego chłopaka zupełnie mu na Tobie nie zależy. Na twoim miejscu natychmiast urwałbym z nim kontakt – może wtedy się trochę opamięta, jak będzie musiał choć odrobinę powalczyć o Ciebie.
Pytanie tylko czy będzie mu się chciało? Modlitwy oczywiście nie przerywaj ale z tym chłopakiem nie wiązałbym na twoim miejscy jakiś poważnych planów.

Damian
Gość
Damian

Po przeczytaniu tego świadectwa wierzę, że Pan Bóg poddaje Cię próbie. Chce sprawdzić czy mimo wszelkich przeciwności wytrwasz w modlitwie. Często jest tak, że trzeba Mu zaufać wbrew ludzkiej logice, a najdoskonalszym tego przykładem jest Jego Syn, Jezus Chrystus. Z ludzkiego punktu widzenia, gdy umarł na krzyżu wszystko było stracone. Nawet sami apostołowie, którzy widzieli Jego cuda zwątpili i myśleli, że to koniec. Bóg jednak przez Jego posłuszeństwo do śmierci, którą była śmierć na krzyżu dla zbawienia ludzi, wywyższył Go i wskrzesił z martwych trzeciego dnia. Kiedy czujesz, że nie ma nadziei, On wtedy jest najbliżej Ciebie nawet jeśli tego… Czytaj więcej »

Waldemar
Gość
Waldemar

Dziękuję za ten komentarz,bardzo mi teraz potrzeba.Z Bogiem.

Ewa
Gość
Ewa

Tez modlę się w tej samej intencji. Odmawiam dwie nowenny. Choć myślałam ze nie dam rady. Pierwszą zaczęłam o spokój ducha abym była spokojna bo było ze mną bardzo źle. Ciągle płakałam i nie miałam na nic ochoty. Jak zaczęłam cześć dziękczynną stwierdziłam że spróbuje odmówić drugą w intencji jego uzdrowienia i powrotu do mnie, i aby Matka Boska pomogła nam być razem. Póki co nie widzę żadnej poprawy. Nie mamy kontaktu. Spotykamy się tylko co tydzień na mszy w niedziele.. mimo że celowo chodzę na tą msze co on, może to jakiś znak że akurat to miejsce..

Marta
Gość
Marta

U mnie 33 dzień nowenny o uzdrowienie serc mojego i byłego chłopaka. Duzo winy bylo z mojej strony. Myslam o tej relacji jak ja sie w niej czulam i chcialam zrozumiec jego. Pan Bog dal mi laskę spojrzenia na niego w tej relacji z czuloscia i z szacunkiem, bez dawnych krzywd. Chciałabym zeby wrocil. Napisalam skruszona i zaproponowalam spotkanie, on sie zgodzil. Jednak kolejna wiadomosc, ktora napislalam dotyczyla wlasnie jego punktu widzenia. Skonczylo sie brakiem odpowiedzi i dziecinnym wyrzuceniem mnie ze znajomych na Facebooku po kilku dnaich. Czuje sie bezradna. Zaczelam watpic w intencje mojej modlitwy, ale Nowenne dokoncze. W… Czytaj więcej »

Ania
Użytkownik
Ania

Doskonale Cię rozumiem Aneto, przeszłam albo przechodzę to samo. Przepraszam ze pisze to tutaj, na pewno dodam osobne świadectwo ale jestem strasznie zagubiona. Nie wiem co robić. Moja historia w dużym skrócie. Poznałam go, ale ze zakochałam się, dostrzegłam dopiero po zerwaniu. Nie byliśmy razem długo, to kwestia kilku miesięcy, podczas których modliłam się i dziękowałam Panu Bogu ze mi go zesłał. Byłam pierwszy raz w życiu pewna ze Pan Bóg w końcu zesłał mi mojego męża. Byłam ogromnie szczęśliwa. Nagle wszystko prysło, było mnóstwo kłótni, wszystko było problemem. Walczyłam, pierwszy raz w życiu walczylam. A on tak po prostu… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Autorko świadectwa, Forumowiczki, pomyślcie na spokojnie, czy chcecie wiązać Waszą przyszłość z mężczyzną, który nie chce z Wami kontaktu, nie odzywa się do Was i (wiem, że to brzmi bardzo brutalnie) nie wiąże z Wami swojej przyszłości? Dziewczyny, do relacji nie da się zmusić, związku nie da się wymusić. A nawet jeśli wymusiłybyście związek, to on i tak by się rozpadł bo ten mężczyzna by Was nie kochał. Dziewczyny, módlcie się o dobrego męża, o to by sprawy potoczyły się w kierunku dla Was najlepszym. Dajcie wolność działania Bogu i dajcie wolność same sobie – wolność od Waszych pomysłów co… Czytaj więcej »

Damian
Gość
Damian

Po przeczytaniu tego świadectwa mam takie poczucie, że Pan Bóg poddaje Ciebie ciężkiej próbie. Być może sprawdza czy naprawdę Ci zależy, a jeśli tak, to dopuszcza działanie tej łajzy rogatej, żeby Mu jeszcze mocniej zaufać mimo tych cierpień i zwątpień. Pan Jezus kiedy modlił się w Ogrójcu tak się bał, że pocił się krwią i też odczuwał pokusę zbawienia ludzi w inny sposób niż przez śmierć na krzyżu. „Ojcze, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich, ale niech Twoja wola, nie moja się stanie”. Pan Bóg wysłuchuje naszych modlitw, ale nie tak jak MY chcemy, ale jak ON chce… Czytaj więcej »

Ania
Gość
Ania

Mam takie pytanie , czy mozna modlic sie o smierc , bo juz nie mam sil i nie chce mi sie zyc oddychac odmawialam przez kilka lat rozne nowenny , modlitwy o meza rodzine i nic, nie mam juz nadziei na to ze cos sie zmieni bo jest zbyt pozno , a samotna podroz przez zycie dla mnie jest zwyczajnie udreka i meczarnia , tylko mam prosbe zeby mi nikt nie pisal zebym zaczela dzialac charytatywnie bo ja nie mam sily czasami wstac z lozka , a zeby komus pomagac to samemu trzeba byc w miare silnym . Tyle lat… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Ania wpisz „Cuda Najświętszego Imienia”pdf i czytaj.
A za życie powinno się dziękować Bogu.

Wojtek
Gość
Wojtek

Ciekawa ta książeczka Eniu, którą polecasz. Wydawało mi się, że wiem dużo na temat modlitwy Jezusowej a jednak dowiedziałem się paru nowych rzeczy i usystematyzowałem też to, co już wiedziałem w temacie.

enia
Gość
enia

Wojtek cieszę sie, że poszerzyłeś wiedzę w tym temacie.
Niech to nasze forum bedzie dobrą szkołą dla nas wszystkich. Ja się tu duuuużo nauczyłam.

Damian
Gość
Damian

Droga Aniu, a czy przypadkiem nie jest tak, że większą nadzieję pokładasz w swoich modlitwach (coś na wzór magicznych zaklęć) niż w Bogu, który ich wysłuchuje? Uwierz, że też tak miałem i tak mnie to męczyło, że w pewnym momencie zacząłem prosić o dar modlitwy, która będzie szczerą rozmową z Nim. Spróbuj pomodlić się z Serca, własnymi słowami, bo Ty jesteś ukochanym Dzieckiem Boga, a Bóg pragnie, żeby z Nim rozmawiać, a nie „klepać gotowe formułki”. Bóg jest Twoim Tatusiem. Polecam Ci wejść na Youtube i wyszukać „List od Boga Nie poddawaj się” i przeczytać go, bo wierzę, że to… Czytaj więcej »

Magdalena
Gość
Magdalena

Ale nie zawsze ten plan, który ma Bóg na nasze życie musi pokrywać się z naszym planem. Często jest wręcz odwrotnie. My coś chcemy, a Bóg chce inaczej.

Damian
Gość
Damian

Aniu, wierzę, że to nie przypadek. Właśnie przeczytałem ten fragment Księgi Samuela – 1Sm 1,9-18 i wierzę, że to jest Słowo od Boga do Ciebie.

Ania
Gość
Ania

Dziekuje Ci bardzo fragment juz przeczytalam a i staram sie odsłuchać , moze kiedys cos się zmieni juz tyle lat czekam ze naprawde nadzieja sie ulatnia

Damian
Gość
Damian

Pamiętaj, że Bóg jest Wszechmogący i nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Jeżeli odmienił moje życie (niedługo powinno pojawić się moje świadectwo), to i twoje odmieni.

Dla Boga mogą być przypadki trudne, ale nie ma beznadziejnych.

A trudność nie polega na tym, że On sobie nie radzi, ale na tym, że człowiek często nie chce współpracować.

Zostań z Bogiem i nie puszczaj Jego ręki, którą poprowadzi Cię do wspaniałego życia 🙂

Anonim
Gość
Anonim

Zobaczysz, że jeszcze wszystko się ułoży, gdy dowiedziałem się, że dziewczyna mnie zdradziła to był to dla mnie koniec świata, myślałem dlaczego skoro się modliłem i dzisiaj po roku czasu wiem dlaczego, spotykam się z dziewczyną taką o której nawet nie mogłem sobie pomarzyć, a przede wszystkim wierzy w Boga.

gosc
Gość
gosc

Nowenna i Bog za nia stojacy jest w stanie wszystko zmienic, pozostaje tylko kwestia czy ta zmiana wplynie Ci na dobre? Bo tak z pierwszych oznak tego akurat nie widac. Jak chlopakowi na dziewczynmie zalezy zawsze do niej droge znajdzie…

enia
Gość
enia

Mam prosbę do wszystkich, aby jak najwiecej z nas się dołączyło do modlitwy za Bozenkę i jej Rodzinę. Proponuję intencję – O łaski i błogosławieństwo dla Bożenki i jej Rodziny Modlitwa do św.Filomeny,to jedyna Świeta co Bóg jej niczego nie odmówi: „Święta Filomeno,Dziewico i Męczennico,którą Bóg tyloma cudami wsławia,którą Namiestnik Jezusa Chrystusa mianował Protektorką Żywego Różańca i Dzieci Maryi,pokaż nam coraz wyraźniej z niebiańskich wysokosci,że głos tak swięty jak twój musi być wysłuchany i że mamy prawo liczyć na twoją pomoc.Wystaraj sie dla nas o łaskę wierności Jezusowi Chrystusowi,aż do śmierci.Amen +Litania do Św.Filomeny +Litania dominikańska Jak byśmy się domówili… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

Ja sie przylacze

Bożena
Gość
Bożena

Bóg zapłać wszystkim za modlitwę jestem bardzo wdzięczna teraz wyjątkowo zło próbuje mi dopiec widocznie NP i Nowenna Amortha mają ogromną moc.Ja również będę modlić się o 21 .Bardzo proszę o wpisywanie Waszych intencji mam nadzieję że licznie będziemy omadlac każdą z nich.

Gosia
Gość
Gosia

Ja też się dolaczam

Maria II
Gość
Maria II

ja też

enia
Gość
enia

Maria II dla Ciebie na serduszko Psalm 30

Wojtek
Gość
Wojtek

Bożenka omodlona.

enia
Gość
enia

ooooo jest nas wiecej,suuuper, ja też wcześniej troche zacznę modlitwy,
niech lecą do Nieba

Maria II
Gość
Maria II

Mój Anioł Stróż ma z Twoim jakąś cichą umowę- Bóg zapłać:))

enia
Gość
enia

Pamietaj, abys nam tu świadectwo napisała.
Obserwuj swój organizm, mozliwe ze bedzie potrzeba odstawienia nie których lekarstw.
Życze Ci abys pozostała tylko przy leku …Jezu Jezu Jezu

Maria II
Gość
Maria II

Wiem, ale bardzo rzadko modlę się w swojej intencji, jest mnóstwo spraw ważniejszych.
Pisałam niedawno, że modlę się o szczęśliwe urodzenie dziecka przez ponad 40- letnią Mamę, mającą 21- letniego syna.Sytuacja była b.ciężka, bo razem z dzieckiem rosły dwa pęcherze i była obawa , że je uduszą.
Urodziła się dziewczynka- Marysia.Nie należy kojarzyć z moim imieniem tylko z Matką Bożą i zmarłą tydzień przed narodzeniem babcią- Marysią.Chwała Panu i Jego Matce.

enia
Gość
enia

Pięknie. Niech bedzie Bóg Uwielbiony.
Teraz pomyśl o sobie, koniecznie.
Bozenke mam dziś juz omodloną.
Zostało nam tylko 8dni….pestka

enia
Gość
enia

a tą „pestkę” nauczyłam sie od meny

irena
Gość
irena

melduje ze Bozenka odmodlona ,ale ze wzgledu na prace troche pozniej ,ale odmodlona i wierze ze ona napisze nam tu swoje swiadectwo

Bożena
Gość
Bożena

Oj Irenko o nic innego nie błagam dobrego Boga.

irena
Gość
irena

Bozenko napiszesz ,napiszesz ja w to bardzo wierze

enia
Gość
enia

Irenko jak znajdziesz chwilę wolną to wcześniej módl się

irena
Gość
irena

Bede sie modlic wczesniej ,ale wczoraj byla ekstremalna sytuacja i moglam to zrobic po zakonczeniu pracy

Maria II
Gość
Maria II

eniu- psalm 30 od słów: „ wysławiam Ciebie, boś mnie wybawił”?
Czy:” Panie, do Ciebie się uciekam”- mam podwójną numerację.Pozr.

enia
Gość
enia

Wysławiam Ciebie,Panie,boś mnie wybawił

Prosząca o modlitwę
Gość
Prosząca o modlitwę

Nie znam Bożenki i jej historii, ale też się pomodliłam 🙂 za mnie też się modlono więc czuję, że jestem również winna modlitwę innym 🙂 trzeba mnożyć dobro, które nas spotyka 🙂

enia
Gość
enia

Dziękuję
pomożemy Bozenie chociaż tak na odległosć

Bożena
Gość
Bożena

Jestem wzruszona Bóg zapłać Wam wszystkim ,będę wstawiała się za Wami codziennie i prosiła w Waszych intencjach.Trzy razy w miesiącu jeżdżę na Mszę Świętą o uzdrowienie tam też będę za Wami prosić.Za dwa tygodnie spotkanie u o Daniela ,tam Jezus i Maryja schodzą na ziemię wysłuchają naszych próśb.Tam czuje się ICH obecność,zachęcam Was wszystkich do uczestnictwa.Nowenne odmawiam 3 łata bez przerwy może ktoś mnie pamięta z wpisów pełnych bólu i strachu.Minely 3 łata ja wciąż błagam w jednej intencji tylko już pelna wdzięczności Bogu i nadziei.Moj mąż który według lekarzy nie powinien żyć, żyje i do tego Pan zatrzymał chorobę… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Bozena powiedz mężowi że ma tylko DZIEKOWAĆ! że jest zdrowy

Bożena
Gość
Bożena

❤️ dzięki

enia
Gość
enia

Bozenko zamów te Msze Wieczyste za tą sąsiadkę i jej córkę,zrób im prezent od serca

Kasia
Gość
Kasia

Ja też się pomodlilam za Panią

Bożena
Gość
Bożena

Bardzo dziękuję odwdzięczam się również modlitwą

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -