Magdalena: Dzięki nowennie Maryja uporządkowała moje życie

Jestem mezatka, malzenstwo trwa dekade. Nowenne Pompejanska odmawiam od roku czasu, obecnie odmawiam Nowenne Pompejanska za moich rodzicow, prosze Maryje za ich zdrowie, opieke dla nich na kazdy dzien. Czuje opieke Maryji nad moja rodzina, nade mna, moimi rodzicami. Maryja pomaga. "Gdzie wzmogl sie grzech, jeszcze obficiej rozlala sie laska" Matka Boza Pompejanska ratuje mnie, broni mnie przede mna sama.
Read More

Maria: Tysiące łask

O nowennie pompejańskiej słyszałam kilkakrotnie ale nigdy nie brałam tego do siebie. Zbyt długo, za dużo. Od roku w moim życiu więcej dowiaduję się o Bogu ze względu na trudną sytuację braku pracy po studiach. Po kolejnej odmowie wracając do domu w mojej głowie tak wyraźnie pojawiła się chęć podjęcia...
Read More

Bibianna: Ratunek z wypadku

Dnia 10X 2015r ja i moj maz mielismy straszny wypadek TIR nie ustapil pierszenstwa i ja wjechalam w bok TIRa wiem ze kierowala mna reka Boska .Jak przyjechaly dwa pogotowia i straz pozarna to ciezko bylo im uwierzyc ze nam sie nic nie stalo auto nasz samochod zostal totalnie zniszczony...
Read More

Joanna: Znalazłam małą broszurkę o Nowennie Pompejańskiej …

Mój syn był dwa lata po ślubie. Wiem,że bardzo chcieli mieć dzieci,mówili nawet o trójce. Niestety wiem,że przed ślubem sytuacja była odwrotna, nie chcieli mieć dzieci, a mieszkali razem. Lekarze orzekli ,że nie ma przeszkód zdrowotnych do posiadania potomstwa.Mieli tez dobra sytuację zawodową i finansową. Przeczytaj Joanna: Znalazłam małą broszurkę...
Read More

Klaudia: Powrót męża do domu

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z Internetu, gdy ponad rok temu szukałam modlitw o uratowanie, odrodzenie małżeństwa, gdyż miałam ogromne problemy z mężem i byłam bardzo zrozpaczona. W grudniu 2011 roku mąż zostawił mnie i naszego 3 letniego synka odszedł, nie wiedziałam gdzie jest co robi itd., po 15latach bycia...
Read More

Ewa: Cud – bo inaczej nie umiem tego nazwać

Dwa lata temu u szwagra wykryto raka nerki. Narząd usunięto i wydawało się, że chory wraca do zdrowia. W tym roku podczas badań kontrolnych okazało się, że choroba powróciła!
Nowotwór zaatakował jelito grube, pojawiły się przerzuty w płucach i śledzionie. Szwagier bardzo schudł. W lutym i marcu został poddany zabiegom operacyjnym. Niestety, jego stan był ciężki, wezwaliśmy pogotowie, lekarka powiedziała, że brat męża zbliża się do kresu życia. Sami też przeczuwaliśmy, że tak właśnie jest. Postanowiliśmy załatwić hospicjum i zapewnić mu godną śmierć, choć on ma dopiero 61 lat!

Jednocześnie zaczęliśmy modlić się całą rodziną przez wstawiennictwo Jana Pawła II.
Przypadkowo dostałam broszurkę o nowennie pompejańskiej. Postanowiłam zaufać bezgranicznie obietnicy Matki Bożej. Odprawiłam nowennę. Szwagier poczuł się lepiej: ustąpiła gorączka, a z jego powoli gojących się ran przestała wydobywać się odrażająca wydzielina.

Mężczyzna zaczął wstawać z łóżka. Dzisiaj jest silny, ma apetyt, jeździ rowerem, prowadzi samochód, kosi trawę na działce, dba o dom, normalnie funkcjonuje, mimo że badania wciąż potwierdzają obecność guzów! Dziękuję Matce Bożej za ten cud, bo inaczej nie umiem nazwać tego, co się wydarzyło.

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Ewa: Cud – bo inaczej nie umiem tego nazwać"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karina
Gość
Karina

Wspaniale swiadectwo dla naszej Matki nie ma nic niemozliwego, tylko trzeba jej zaufac Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!

wiesia
Gość
wiesia

To naprawdę CUD. Matka Najświętsza jest w stanie wszystko uprosić u SWOJEGO SYNA. ŚW JAN PAWEŁ II WSTAWIAŁ SIĘ I ORĘDOWAŁ. Bogu niech będą dzięki!

anika
Gość

Jan Paweł działa rzeczy niepojęte.

aa
Gość

Piękne świadectwo 🙂

Obrazki z nowenną pompejańską?