Iwona: nasze małżeństwo wisiało na włosku

Jeszcze jesienią ub. roku miałam wrażenie, że wszystko wali mi się na głowę. Mój mąż zmagał się ze stanami depresyjnymi.
Przeczytaj całość

Beata: ogu niech będzie chwała za tę przepiękną modlitwę

Chciałabym złożyć krótkie świadectwo łask otrzymanych dzięki modlitwie Nowenną Pompejańską. Przede wszystkim już samą łaską była moja wytrwałość i z każdym dniem powiększająca się chęć modlitwy różańcem. Moją intencją była modlitwa o dobrą pracę, lepszą niż mam obecnie. Modląc się codziennie poddałam tę intencję woli Bożej. Przeczytaj Beata: ogu niech...
Przeczytaj całość

Paulina: Odmawiam nowennę od prawie dwóch lat

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać, kiedy choroba mojego partnera, jak mi się wtedy wydawało, pokrzyżowała moje piękne plany osobiste. Na początku z różańcem w ręku walczyłam o ten związek, nowenna dawała mi pewność, że wszystko się ułoży, dodawała siły, determinacji i działy się cuda.
Przeczytaj całość

Kate: Dziękuję Ci Maryjo

Nowenna towarzyszy mi od pięciu lat. Ilość łask które otrzymałam ciężko jest wymienić… Przede wszystkim odmieniła mnie, moje serce, moja duszę. Pomogła mi dostrzec moje wady oraz złe zachowania, a następnie je zmienić na dobre.
Przeczytaj całość

Kamka: Maryjo Ty nas wspomagasz :)

Nowenna pompejańska...Kiedyś było to dla mnie tajemnicą...cóż to takiego jest... Na jednym z portali internetowych w komentarzach /juz nie pamiętam na jaki temat był ten artykuł/ natknęłam się na link informujący o nowennie :) Kliknęłam i oto przed mną ukazała się nowa możliwość uzyskania pomocy, tym razem od naszej kochanej...
Przeczytaj całość

Alicja: Uzdrowienie

Nie starczy mi życia ,aby podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za wszystkie cuda,które mi uczyniła.
Wiosną tego roku stwierdzono u mojej siostry nowotwór złośliwy z naciekami na jelito grube. Tego samego dnia , w którym otrzymała tą straszną wiadomość, ja zaczęłam odmawiać Nowennę pompejańską w jej intencji. Rokowania lekarskie były bardzo złe.Choroba była zaawansowana, ale ja wierzyłam , że Matka Boża pomoże mojej siostrze. Po odmówieniu pierwszej nowenny zadzwoniła do mnie znajoma siostra zakonna, która zachęciła mnie , abym nie zaprzestała modlić się za moją siostrę, i że Matka Boża potrzebuje więcej żarliwej modlitwy. Zaczęłam więc odmawiać nowennę jeszcze raz. W przeddzień zakończenia drugiej nowenny otrzymałam od siostry telefon,że leczenie się powiodło i guz którego nie udało się usunąć operacyjnie został zniszczony przy pomocy chemii. Ja wiedziałam , że to przez ręce Maryi moja siostra tak szybko wróciła do zdrowia i wierzę głęboko, że choroba już nigdy nie powróci, bo lekarstwo dla mojej siostry przyniosła Maryja.
Prosiłam o cud dla mojej siostry Matka Boża wysłuchała mnie w dwójnasób, czyniąc cuda dla mnie i mojej rodziny. Podniosłam się z depresji, w mojej rodzinie panuje radość i pogoda ducha.
Dziękuję Ci
Matko Boża Pompejańska

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Alicja: Uzdrowienie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
hanka208
Gość
hanka208

Piękne świadectwo, cuda za sprawą naszej kochanej Mateczki są piękne. Bogu niech będą dzięki.

Teresa
Gość
Teresa

Wspaniałe świadectwo.

anika
Gość

Dużo zdrówka dla siostry,a dla pani wszystkiego najlepszego bo jest pani cudowną siostrą. A Maryja jest cudowna,wspaniała i najlepsza!:)

wojciech
Gość
wojciech

Chwała Panu i Maryii

Michał
Gość
Michał

Rozpocznij nabożeństwo do Najświętszej Głowy Jezusa Chrystusa. Cuda są w zasięgu ręki np. przez nabożeństwo do Najświętszej Krwi i Ran Jezusa Chrystusa. Mam propozycje, może odmawiajmy tę nowennę bez podawania naszej intencji ale za to w intencji jaką Matka Boża przekaże Bogu za nas.

Meg
Gość

Dziękuję za ten komentarz. Zaraz zamówię książeczkę z tymi modlitwami 🙂

Bóg z Tobą, Michale! 🙂

Camil
Gość

Michał dokonałeś jakiś cudów przy pomocy nabożeństwa do Najświętszej Krwi i Ran Jezusa Chrystusa???

Przyznam, że dopiero się o tym dowiedziałem. Wygoogle’owałem i faktycznie bardzie obiecująca modlitwa 🙂

Michał
Gość
Michał
Camil wiele by tu pisać. Powiem Ci tak: jeśli tylko dręczy Cię jakieś zmartwienie,ból fizyczny to od razu z pokorą choćby w myślach zwracasz się do Jezusa np. Jezu ulżyj mojemu cierpieniu przez Twoje Najświętsze Rany i Krew Twoją i odczujesz ulgę i zapanujesz nad sobą. W najtrudniejszych sytuacjach odmawiam litanie do Najdroższej Krwi Chrystusa i na koniec ofiarowywuję Tę Krew i Rany Jego Bogu Ojcu za siebie i bliźnich, np. to mnie ratowało od przeszkód na modlitwie kiedy już myślałem o zaprzestaniu Nowenny Pompejańskiej. Ale najbardziej chyba zmienia życie nowenna 9 pierwszych sobót miesiąca, po odprawieniu jej będziesz już… Czytaj więcej »
Kasia
Gość

Zgadzam się z Michałem. Ja odmawiam z kolei zawsze w sytuacjach „kryzysowych” koronę do Najświętszych Ran- uspokaja, wycisza, znika złość, strach, ból- przynajmniej w moim przypadku 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!