Monika: Depresja córki

Mam nastoletnią córkę, która od kilku lat chodzi na spotkania z psychologiem. Ma stwierdzoną bardzo niską samoocenę , incydenty depresyjne, zaburzenia koncentracji. Na ten stan duży wpływ miała szkoła, trudności w nauce, niestety niektórzy nauczyciele, a także rówieśnicy. Do tego córka ma lekką nadwagę, która pogłębia w okresie dojrzewania jej niską samoocenę. Wszelka nasza pomoc w postaci rozmów, okazywania miłości, zrozumienia, wizyt u dietetyka, psychologa, a nawet psychiatry nie przyniosła poprawy, a wręcz pogłębiała Jej stan. Miałam wrażenie, ze córka jest w jakiś kloszu, który nie dopuszcza do niej miłości, ciepła, przyjaźni jakie okazują jej ludzie ( rodzina, przyjaciele, znajomi, specjaliści). Ok listopada tamtego roku córka zaczęła mówić , ze ma myśli samobójcze i nie widzi sensu życia na tym świecie. Jesteśmy kochająca 4 osobowa rodzina, do tego córka ma kochających Dziadków. Niestety otaczająca Ją nasza miłość nie wystarczyła, myśli nasilały się, a córka odmówiła współpracy z psychiatra , nie chciała pójść na terapie…I nagle pojawiła się Nowenna Pompejańską , którą nie ukrywam zaczęłam odmawiać jako akt desperacji, nie widząc już innego ratunku dla córki . Nigdy nie odmawiałam Nowenny, ani tez innej cyklicznej modlitwy. Nie potrafię się modlić. Odmawiałam nowennę na youtube. Było to dla mnie ogromne wyzwanie. Nie potrafiłam się skupić, moje myśli zawsze odbiegały od nowenny. Nie podawałam się jednak, odmawialam modlitwę tj umiałam najlepiej. Moja intencją było, aby córka nie miała już nigdy depresji, myśli samobójczych. Bardzo bałam się o Jej życie. Wytrwałam w modlitwie, choć łatwo nie było. W części błagalnej wiele razy córką miotały okropne nastroje, myśli, miała ataki złości . Na szczęście miałam w sobie duży spokój , aby załagodzić te ataki. W części dziękczynnej było już o wiele lepiej, spokojniej. Efekt działania Matki Boskiej jest niesamowity. Córka przez ponad pół roku nie miała objawów depresji, poznała chłopca, który jest jej bardzo bliski i widzę, ze ma wpływ na poprawę jej samooceny. Skończyły się ataki złości, uczucia beznadziejności. Co więcej bardzo poprawiły się stosunki między moimi dziećmi , które od kilku lat były dość oziębłe z racji 8 letniej różnicy wieku. Przestała tez denerwować się, że chodzę do Kościoła, modlę się. Wcześniej bardzo Ją to drażniło, dziś jest o wiele lepiej, choć deklaruje, że jest ateistką. Zdecydowałam się na napisanie tego świadectwa na przekór dzisiejszej sytuacji. Córka pokłóciła się z tatą i wrócił stan depresji, niezrozumienia, bezsensowności życia. Mam spokój w sercu, wiem, ze Mateczka jest z nami , chroni nas i wspiera. Spokojnie porozmawiałam z córka, wytłumaczyłam , pocieszałam i wierzę, że za chwile porozmawiają z tata, wyjaśnia sobie nieporozumienia i będzie dobrze. Złość i czarne myśli rozpłyną się . Pozdrawiam serdecznie wszystkich Rodziców Nastolatków to piękny okres w życiu, ale czasami trudny. Przygotowuje się do kolejnej Nowenny – w intencji wiary mojej córki. Matuchno Przenajświętsza bardzo dziękuje Ci za okazane Łaski.

42
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
12 Wątki komentarzy
30 Wątki z odpowiedziami
19 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
18 Autorzy
MartaBożenagośćJanekenia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Grzegorz
Gość
Grzegorz

Moniko!
Dziękuję za to świadectwo. Niepokalana wyeliminuje depresję, nieporozumienia w rodzinie i całe zło, które próbuje oplątać, jeśli do końca Jej zawierzymy. Nie poddawaj się.
Życzę powodzenia i pozdrawiam.

Lukasz
Gość
Lukasz

nie publikujemy takich fimików decyzja powinna zależeć od lekarza – redkacja

Lukasz
Gość
Lukasz

Sam sie leczylem na depresjie 20lat I wiem .ze zniszczyli mi zdrowie tymi antidepressants.

Jarosław
Gość
Jarosław

Budujące świadectwo, widać działanie Matki Boskiej. Napisałaś jedną ważną, ale niepokojacą rzecz, a mianowicie, że córka deklaruje, że jest ateistką. Spotkałem się kiedyś z takim określeniem, że depresja to brak Boga w życiu. Sam kiedyś byłem w bardzo podobnej sytuacji, a wszystkie osoby które znałem i miały podobne problemy do Twojej córki łączył jeden wspólny mianownik, a mianowicie oddalenie od Boga. Nie twierdzę kategorycznie, że to jest źródłem problemu, ale może być jedną z przyczyn. Myślę, że ważne byłoby przystąpienie przez córkę do spowiedzi takiej szczerej, oddając przede wszystkim grzechy myśli samobójczych, złości, kłótni. Powolne nawracanie, życie sakranentami czyli Spowiedź… Czytaj więcej »

Paweł Gerard
Gość
Paweł Gerard

Demon smutku, polecam modlitwę wg pięciu kluczy Neala Lozano. Proszę poczytać , poszukać tekstów Świętego Ewagriusza z Pontu na temat tego czorta jakim jest smutek i jak mu zaradzić. Pokój i dobro 🙂

Maja
Gość
Maja

Ona nie wierzy a to bardzo zle modl sie falej za nia o wiare. Brak wiary skutkuje nie przestrzeganiem 10 przykazan. Np. Moze zyc bez slubu bo po co skoro i tak nie wierze zwiazac sie z rozwodnikiem ktory moze miec juz dzieci z poprzedniego zwiazku
Jak urodza sie jej dzieci to ich nie ochrzci no po co? Wychowa w duchu ateistycznym, oczywiscie nie bedzie sie modlic i chodzic do kosciola. Nie bedzie miala duzych oporow przekraczac kolejne granice, przeciez nie istnieja wszystko jest wzgledne nie?

Maria II
Gość
Maria II

To nie jest tak , że brak wiary skutkuje , że te osoby nie przestrzegają 10 przykazań, dla nich te przykazania nie istnieją , bo wg nich nie ma Boga!

Monika
Gość
Monika

Polecam do tego włączyć modlitwę do św Moniki

Maria
Gość
Maria

Pani Maju trzeba wspierać ludzi i dawać nadzieję, a nie pisać tak pesymistycznie. Matka Boża pomoże. Trzeba wspierać modlitwa. Cała nadzieja w Panu i Maryi naszej Matce.

irena
Gość
irena

Moniko ,po przeczytaniu twojego swiadectwa przypomnialo mi sie jak moja mlodsza corka deklarowala sie ze jest ateistka,mowila ze Boga nie ma,przestala uczeszczac na lekcje religii a ksiedza wyzwala od pedofili ,az ojciec byl na dywanik do ksiedza wzywany,wtedy byla w gimnazjum .Na ta chwile wszystko wrocilo na dobra droge ,przyjela sakrament bierzmowania ,chodzi do kosciola ,do spowiedzi i komunii sw,modli sie i jest wszystko w porzadku w kwestiach wiary.Moge sobie dac reke obciac ze moja corka nie chciala odstawac od reszty swojego towarzystwa z jakim sie zadawala ,dlatego tak postepowala ,byc moze ze i twoja corka tak mowi ,bo srodowisko… Czytaj więcej »

Tamara
Gość
Tamara

Wzruszające świadectwo, że Pani tyle potrafi sama odczytać z uczuć córki. Wspaniała praca i postawa emocjonalna. Życzę więcej owoców pracy nad córka. Jednak najbardziej leczy nas miłość rodziców poza, lekarzami. Dziękuję!

Anna
Gość
Anna

Dziękuję za to świadectwo, mój nastoletni syn też ma problem z wiarą, proszę o choć jedno westchnienie do Pana w intencji jego nawrócenia. Bóg Wam zapłać.

irena
Gość
irena

Anno pomodlilam sie za twoim synem ,dodam jeszcze ze jak ja walczylam o swoja corke modlilam sie Koronka do Najswietrzego Serca Jezusowego,blagalam Jezusa i Maryje zeby moje dziecko wrocilo do normalnego zycia do Boga i tak sie stalo ,napisalam to wyzej w komentarzu.

Anna
Gość
Anna

Dziękuję Ireno za modlitwę, Twoje świadectwo daje ogromną nadzieję. Niech Pan Ci błogosławi. Pomodlę się w Twoich intencjach.

irena
Gość
irena

Aniu my matki musimy sie wspierac ,chocby dobrym slowem i modlitwa a nasza Mama w niebie nam bedzie pomagac takze ,Ona wie najlepiej co to bol serca matki ,Ona nas najlepiej rozumie .Bardzo ci dziekuje za za modlitwe ,chialabym zeby juz w moim zyciu pozostal ten spokuj jaki odzyskuje ponownie .Tobie tez niech Bog blogoslawi .

Mirka
Gość
Mirka

I ja jestem w podobnej sytuacji. Moja 16 letnia córka osiem miesięcy temu oświadczyła, że nie wierzy już w Boga i też miała przejawy depresji. Odmówiłam za nią NP, jestem w różańcu rodziców za dzieci oraz w trakcie krucjaty eucharystycznej… Obie się wyciszylysmy, mamy lepszy kontakt, spokojnie rozmawiamy o wierze i Bogu… Ufam, że córka nawróci się, że Maryją mnie wysłucha… Podobnie jak u pani Ireny, w gimnazjum córka wpadła w ateistyczne towarzystwo. Dzieciaki naczytaly się naukowej literatury i uważają, że wiedzą lepiej… Anno , Moniko, pomodlę się za Wasze dzieci i za Was .Jako matki musimy mieć siłę ,aby… Czytaj więcej »

Maria II
Gość
Maria II

No i ja …..weteranka- ponad 6 lat modlitw o nawrócenie Syna.Sytuacja znacznie poważniejsza, bo odszedł od P.Boga jako dorosły, ukształtowany człowiek, więc mowy nie ma o chwilowym „potknięciu się”.
Bardzo proszę o modlitwę, obiecuję również.

irena
Gość
irena

Mario II pomodle sie takze w intencji twojego syna ,ale ty nie trac nadieji ,Matka Boza znajdzie sposob na twego syna zeby wrocil do Pana Boga ,badz pewna ze znajdzie.

Maria II
Gość
Maria II

Bardzo dziękuję.

enia
Gość
enia

Maria II przepraszam, nie chciałam Ci zrobić przykrosci.To nie paranoja.Wiem,ze osoby co są we wspólnocie u O.Daniela np nie zrobią zakupów w lewiatanie,ze są tak ostrozni. Tu z forum jeździ Bozenka na spotkania do o.Daniela i może wiele”ciekawych”histori napisać, widocznie nie ma czasu jak nie widac jej na forum.
pzdr

Maria II
Gość
Maria II

eniu , nie zrobiłaś mi przykrości.Wiesz dobrze, że korzystam z modlitw podpowiedzianych przez Ciebie, słuchałam też świadectwa , o którym ostatnio pisałaś, tak , że spoko 🙂

enia
Gość
enia

no to Ci jeszcze DOŁOŻĘ! „Cuda Najswiętszego Imienia” jest pdf
Lektura obowiazkowa!

Maria II
Gość
Maria II

Dam radę:))Pozdr.M

Maria II
Gość
Maria II

P.S.
Wiesz eniu, każdy ma inną wrażliwość i inaczej ocenia swoje sprawy w kontekście różnych zdarzeń.Trzeba nabrać dystansu nieraz na siłę.

Mirka
Gość
Mirka

Czy chodzi o ojca Daniela Galus z pustelni w Czatachowej?

enia
Gość
enia

Tak

gość
Gość
gość

„Metropolita częstochowski Abp.W.Depo w specjalnym oświadczeniu radzi duchownym i świeckim, by powstrzymali się z organizowaniem wyjazdów na spotkania modlitewne prowadzone przez ks. Daniela Galusa i Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa z Czatachowy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Biorą w nich udział tysiące ludzi z całego kraju, nawet znani z telewizji celebryci.Komunikat abp. Wacława Depy pojawił się na internetowej stronie częstochowskiej kurii „wobec wielu pytań i wątpliwości, z którymi zwracają się Księża Arcybiskupi i Biskupi, kapłani i osoby świeckie”. W poczuciu odpowiedzialności za Kościół w wymiarze diecezjalnym, ale również w trosce o dobro duchowe wiernych z Polski i spoza kraju, którzy gromadzą się… Czytaj więcej »

Mirka
Gość
Mirka

Ten komunikat jest nieaktualny, wspólnota ma pozwolenie od biskupa Depo.

gość
Gość
gość

„Odpowiadając na przedłożoną prośbę, ale podtrzymując w pełni zastrzeżenia i treści zawarte w Komunikacie, Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo wyraża zgodę na zorganizowanie spotkań Wspólnoty w II i III sobotę maja, jednakże wyłącznie dla wiernych z terenu Archidiecezji Częstochowskiej.

Z należnym szacunkiem KS. MARIUSZ BAKALARZ

(ks. Wicekanclerz Mariusz Bakalarz prosił o umieszczenie tego listu w takiej formie , oryginalne pismo jest w posiadaniu o.Daniela Galusa i nie może być upubliczniane w pełnej oryginalnej formie jako pismo urzędowe Kościoła)”

Mirka
Gość
Mirka

Abp Depo bodajże trzy miesiące temu odprawial mszę św razem z ojcem Danielem, byłam tam, chwalił wspólnotę i wspólnie z nami się modlił. Tak więc wszystko jest w porządku
Polecam tę spotkania, naprawdę dzieją się cuda, jest wiele świadectw,

enia
Gość
enia

O.Daniel jest posłuszny kościołowi

Bożena
Gość
Bożena

Zaskoczę Cię niedawno arcybiskup Wacław Depo był na naszym spotkaniu i odprawiał Mszę Świętą i jest od niego zgoda na spotkania.Jedź przekonaj się i nie oczerniaj!

gość
Gość
gość

1. Cytat z komunikatu biskupa to nie oczernianie.2. Dzięki temu,że księża i wierni zachowują posłuszeństwo przełożonym Kościół przetrwał 2000 lat. 3. Chwała Bogu ,że o.Daniel zastosował się do poleceń biskupa .

Bożena
Gość
Bożena

Tylko ten komunikat jest już nieaktualny to po co siejesz zamęt

gość
Gość
gość

To nie zamęt , to dyskusja. Warto rozmawiać.

Anna
Gość
Anna

Mario, ja też się pomodlę o łaskę nawrócenia dla Twojego Syna i wierzę, że ją dostanie. Niech Matka Boża ma go w swojej opiece.

Maria II
Gość
Maria II

Bardzo dziękuję i za każdą modlitwę odwzajemniam się.

Anna
Gość
Anna

Dziękuję Mirko za modlitwę, włączyłam Twoją Córkę do moich modlitw, wierzę, że Pan nas wysłucha. Też jestem w Różancu Rodziców, odmawiam NP, Matka Boża już tak dużo dla nas zrobiła i wierzę, że doprowadzi nasze dzieci do Boga. Niech Wam Pan Błogosławi.

Mirka
Gość
Mirka

Bardzo dziękuję, cieszę się, że jest takie forum, na którym można wzajemnie się wspierać i modlić. CHWAŁA PANU za Was wszystkich !

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Niestety u nastolatków Chrystus nie jest „cool”, ale po latach jest Kimś wyjątkowym.Tylko kwestia, czy On znajdzie pierwszy drogę do osoby, czy osoba do Niego. Życie pisze scenariusz 🙂

Janek
Gość
Janek

Moniko mówisz o kloszu jest to prawda to towarzysz zły duch. Okazuj Córce miłość, on tego nie znosi i odejdzie. Dziękuj Bogu za córkę, za taką jaka jest, uwielbiaj Boga a zobaczysz co się stanie. Błogosław Ją. Żyj radośnie, wielbij Boga. Błogosławię

Marta
Gość
Marta

Droga Moniko! Jestem pełna podziwu dla Ciebie, Twojej wiary, wytrwałości w walce o Córkę, miłości do Niej… Mam 30 lat i też od wielu lat zmagam się z depresją, której podłoże jest duchowe (zniewolenie, dręczenie przez Złego). W pełni zgadzam się z Jarosławem, ale i z Tamarą oraz z osobą, która napisała, że zły duch nienawidzi prawdziwej Miłości i musi odejść. Z autopsji znam uczucie tego „klosza”, o którym piszesz. To jest piekło! Coś strasznego, demonicznego, czego nikomu nie życzę… Nie będę się tutaj rozpisywać, bo to chyba nie jest odpowiednie miejsce, ale bardzo współczuję Twojej Córce. Chciałabym zasugerować delikatną… Czytaj więcej »