Karolina: Radość życia

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkowo. W tedy stwierdziłam, że to dla mnie za dużo, że nie jestem w stanie odmawiać trzech części różańca dziennie. Modliłam się zawsze jednak strach przed odmówieniem NP był duży i sporo czasu mi zajęło by ja zacząć odmawiać. W pewnym momencie mojego życia potrzebowałam pomocy, wsparcia, nie wiedziałam jak dalej ma wyglądać moje życie, w tedy znowu przypomniałam sobie o nowennie.

Przeczytaj całośćKarolina: Radość życia

Jola: Uporządkowanie myśli

Dzięki Nowennie Pompejanskiej, udało mi się uporać z metlikiem w głowie, odnalazłam spokój, przemyślałam wiele spraw. Otrzymałam wiele łask podczas odmawiania pierwszej nowenny a moja prośba została wysłuchana, jestem teraz w trakcie odmawiania drugiej i wszystko wskazuje na to, że moja prośba także zostanie spełniona.

Przeczytaj całośćJola: Uporządkowanie myśli

Agnieszka: Wielbić Boga

Pragnę podzielić się z wami swoim krótkim świadectwem, jak matka Boża zasypuje mnie lawiną łask podczas odmawiania pompejańki.
Zacznę od tego, że na nowennę pompejańską trafiłam w internecie kilka lat temu, kiedy to będąc w nie ciekawej sytuacji szukałam modlitwy, która poruszy niebo. Odmawiałam ją, ale w pewnym momencie nastąpiło zniechęcenie, zmęczenie, wręcz „odrzucenie” od modlitwy – przerwałam ją. Nie dawno do niej wróciłam i wiecie co ona działa.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Wielbić Boga

Małgosia – LIST: Prowadź mnie Matko

Piszę to świadectwo będąc w trakcie odnawiania kolejnej NP. Nie łatwo było mi wrócić do odnawiania różańca ale dzięki m.in. wezwaniu ojca Szustaka do wspólnego odnawiania NP jestem i modlę się odmawiając różaniec. W moim życiu tak bardzo się pogubiłam, że doszło do tego że nie wiedziałam o co prosić naszą kochaną Maryję wiedziałam że jest źle że sama nic nie mogę ale z Bogiem można wszystko 🙂

Przeczytaj całośćMałgosia – LIST: Prowadź mnie Matko

Anna: Dobra i stała praca

Witam, chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. 13 maja 2018 roku zakończyłam dwie Nowenny Pompejańskie i jedna właśnie w intencji znalezienia dobrej i stałej pracy. Pracy poszukuję od początku roku i z racji tego że czasu miałam w nadmiarze postanowiłam, że będę odmawiała dwie nowenny jednocześnie.

Przeczytaj całośćAnna: Dobra i stała praca

Ufająca: Nieustannie w nadziei

Swoją pierwszą Nowennę skończyłam około dwa tygodnie temu. Tak naprawdę nie stało się jeszcze nic w kierunku takim aby moja prośba została spełniona albo jeszcze tego nie zauważyłam ale muszę przyznać, ze w trakcie odmawiania czułam się o wiele lepiej, miałam tyle energii i radości w sobie, otwarłam się bardziej na ludzi i nawiązywałam więcej kontaktów. W trakcie pierwszej Nowenny zaczęłam odmawiać kolejną, którą niedługo skończę i bywało ciężko ale wiem, ze warto.