Maria: Każda modlitwa ma znaczenie, a Nowenna Pompejańska szczególnie

Niedawno zakończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uleczenia z uzależnienia pewnego młodego znajomego mi człowieka, który od wielu lat palił marihuanę.Na potrzeby tego świadectwa dam mu na imię Bartek.Byłam świadoma,że jego rodzice zajęci tzw. robieniem pieniędzy, nawet pewnie nie zdają sobie sprawy z uzależnienia syna.Ten młody człowiek niedawno ożenił się i zamieszkał oddzielnie, a uzależnienie postępowało tak, że ostatnio musiał palić codziennie.Jego żona zorientowała się i było to przyczyną tragedii młodego małżeństwa.Jako że to dawny kolega syna,żal mi go było, że tak marnuje sobie życie, postanowiliśmy z synem odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uleczenia Bartka.Syn przerwał odmawianie, ale ja wytrwałam, choć nie było łatwo,tym więcej,że w końcu to dla mnie zupełnie obca osoba.Jakież było dla mnie wielkie zaskoczenie,kiedy mój syn ich niedawno odwiedził i zadzwonił do mnie mówiąc:” mamo, Nowenna zadziałała, on już nie pali tego świństwa, powiedział,że po prostu nie chce.”Oczywiście Bartek nie wiedział,że w jego intencji odmawiałam Nowennę Pompejańską i nadal nie wie.Muszę jeszcze dodać,że rodzice Bartka są bardzo daleko od Pana Boga, zresztą on też.Nie mam pewności,że uzdrowienie jego jest trwałe, ale wiem, że od kilku lat palił marihuanę codziennie, a teraz nagle stwierdził, że nie chce, po prostu.Ufam w skuteczność Nowenny Pompejańskiej i obietnice Maryi związane z tą modlitwą.Gorąco zachęcam do odmawiania tej wspaniałej, choć wymagającej modlitwy.Ja odmawiam ją już – z małymi przerwami- prawie 2 lata i mogłabym dużo więcej powiedzieć o sile i skuteczności tej wspaniałej modlitwy.Ale to innym razem.

11 myśli na temat „Maria: Każda modlitwa ma znaczenie, a Nowenna Pompejańska szczególnie

  1. A ja wierzę,że dzięki modlitwie w gruncie rzeczy za obcą osobę otrzymasz Mario wiele innych łask dla siebie w…nagrodę (: Pozdrawiam

  2. Chwała Królowej Różańca Św. z Pompejów za tę inspirację intencyjną i za powstrzymanie „Bartka” od ćpania. Na pewno przed nim jeszcze długa droga walki z nałogiem ale ja wierzę w łaskawość naszej Pani, która go wzięła w swe troskliwe dłonie…

    • Albo moze jeszcze inaczej. Nawet jak nie dasz rady to co takiego się stanie? ja za pierwszym razem nie dałam rady. Potem jakoś dałam 1 NP, potem jakoś i nawet nie pamiętam bo 3 zaczynałam kilka razy. teraz 4 NP zawaliłam prawie pod koniec i chwilowo odpuściłam sobie az tak trudną intencję jaka miałam. jednak z pewnoscią jeszcze spróbuję, tylko może inaczej przygotowana.

    • joanno, dopóki nie spróbujesz, nie przekonasz się. Mnie rówinież na początku przerażała liczba częsci. Teraz ta godzina mija jak przy „najmilszej pogawędce” i wcale nie musze się do niej zmuszac. początkowo przerażały mnie 3 częsci. Ostatnio modliłam się 4 i róniez nie odczuwałam tego jako duże obciążenie. Zaproś innych Świętych do modlitwy, oni na pewno swoją będą ciebie wspierac w twoje walce i modlic się dodatkowo w twojej intencji.

  3. Witam chcialabym powiedziec ze zdecydowalam sie modlic modlitwa pompejanska dopiero teraz chociaz na razie nie widze jakis szczegulnych zmian w moim zyciu ale ciesze sie ze podjelam sie modlitwy jestem przy czesci blagalnej mam nadzieje ze z Boza pomoca dam rade pozdrawiam:-)

A Ty co o tym myślisz? Napisz!