Ciocia M.: Wymodlone dzieciątko

W grudniu zakończyłam swoją 21 nowennę. Prosiłam w niej o dar ponownego macierzyństwa dla bliskiej mi osoby. 7 lat temu S.została matką wspaniałej córki, potem wiele lat starali się z mężem o kolejne dzieciątko. Niestety, jedna ciąża zakończyła się stratą. Starania po stracie dziecka nadal trwały, lecz dłuższy czas upływał i łaska kolejnego rodzicielstwa nie spływała na nich. Wtedy postanowiłam, że odmówię Nowennę w ich intencji, odmawiała ją także S. 27 dni wcześniej. Przy odmawianiu nowenny cały czas miałam silne poczucie, że zostanie wysłuchana, nie wątpiłam ani chwili. Stał się wielki cud, w ostatnim dniu nowenny S.potwierdziła ciążę u lekarza, co prawda na bicie serduszka musiała poczekać na kolejną wizytę, ale była nadzieja, że dzieciątko jest. Ten wielki cud zdarzył się w 54 dniu mojej nowenny i dokładnie w 3 rocznicę straty ich drugiego dzidziusia. Teraz S.jest już w połowie ciąży i dzieciątko rozwija się prawidłowo. Wiele lat czekaliśmy wszyscy na ten „prezent z Nieba”, ufam że dziecko urodzi się zdrowe, bez żadnych komplikacji. Czekam teraz na to małe dziecko, prawie jak moje, bo wymodlone m.in.przeze mnie:) Dziękuję Maryjo Matko za wysłuchanie tej pięknej intencji.

Msza Święta

w Pompejach

- 25 maja 2021

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!