LIST Roksana: Natchnienie do modlitwy

Bog dal mi mozliwosc opowiedzenia wam mojego swiadectwa. modlilam sie dlugo o potomstwo. praktycznie jeszcze przed slubem. od 4 lat staramy sie z mezem o potomstwo. byly 2 bardzo krotkie ciaze… jednak byly to ciaze biochemiczne ktore skonczyly sie bardzo szybko. Niedawno trafilam do centrum leczenia nieplodnosci naprotechnologia. Duch Swiety natchnal mnie do odmowienia swojej 1 w zyciu pompejanki. modlitwa ta okazala sie byc cudem. po zakonczeniu nowenny w kolejnym cyklu dowiedzialam sie ze mam owulacje (dluzszy czas mialam cykle bezowulacyjne). teraz prawdopodobnie jestem w ciazy. bardzo sie obawiam, ze ta ciaza tez szybko sie zakonczy, ale od razu siegnelam po rozaniec i odmawiam 2. pompejanke. Prosze Matenke alby pomogla mi utrzymac ta ciaze…. i tak uwazam, ze to niesamowity cud. ze Duch Swiety natchnal mnie do modlitwy, do leczenia sie naprotechnologia…. kochani, modlcie sie! „Albowiem kazdy kto prosi otrzymuje”

...tylko 5 zł!

"Pamiętajmy

o Fatimie"

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!