Wysłuchana: Nawrócenie

Chciałam zostawić swoje świadectwo nawrócenia męża. Zacznę od tego że odmawiałam kilka nowenn pompejańskich z prośbą o uzdrowienie moje męża z choroby która pojawiła się nagle nie wiadomo skąd i żadne badania nie potrafily pokazać co jest jej przyczyną poniewaz wszystkie wyniki były w normie a on nagle tracił przytomnosć. Aż pewnego dnia w wyniku upadku doznał złamania kręgosłupa. Mąż całkiem się załamał i zostal unieruchomiony na kilka miesięcy. odmawiałam jedną nowenne za druga i zamiast lepiej bylo gorzej. Mąż stracił wiarę w Boga i nie chciał chodzic do Kościoła. Aż pewnego dnia jak sam twierdzi doznał jakiejś przemiany coś wewnętrznie kazało mu iść do spowiedzi i od tamtej pory zmienil swoje życie zyje zgodnie z sakramentami i dużo modli się i zawierza wszystko Maryji. Ta dziwna choroba też się uspokoila. Jak widać nigdy nie należy tracić nadziei i zawsze sie zawierzać Matce Bożej. Na wszystko przyjdzie czas. Trzeba się modlić i ufać.


Nasze intencje modlitewne:

 

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
3 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
KarolinaMariaagata Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
agata
Gość
agata

a co z kręgosłupem?

Maria
Gość
Maria

Kiedyś słyszałam od księdza że.bóle kręgosłupa to choroba demoniczna jaki tamta niewiadomego pochodzenia też mogła nią być a twoja nowenna ją przegoniła

Karolina
Gość
Karolina

Cudowne świadectwo!U nas też sukces! Matka Boska zaniosla moje prośby do swego Syna i mój mąż z zupełnie niewierzacego się nawrócił. Jeszcze rok temu nie chciał słyszeć o kościele ksiezach, był bardzo agresywny w tej kwestii a dziś… zupełnie inny człowiek. Chodzi do spowiedzi, jak jest w pracy za granicą to teskni za msza święta, nie opuszcza niedzieli i świat, modlimy się razem na kolanach razem. Aj… już jedno świadectwo napisałam ale od tego czasu wydarzyło się jeszcze więcej dobrego więc muszę się za nie zabrać. Pan jest wielki może wszystko nie traćcie wiary!