Marysia: Dziękuję ci Mamo!

Mam na imię Marysia. Od zakończenia mojej nowenny minęły już ponad dwa lata. Tym świadectwem chcę podziękować Najświętszej Panience, mojej kochanej niebieskiej mamie za to, że przez 27 lat mojego życia nie zostawiła mnie bez pomocy, ani jednego dnia. Za to, że zanosi każde moje, nawet najmniejsze westchnienie przed tron Pana Boga. Kochani aby opisać to co za jej wstawiennictwem zmieniło się w moim życiu, z jakiego bagna wyciągnęła mnie i moją rodzinę zabrakło by dnia 🙂 Módl się, ufaj, a wszystko przyjdzie w swoim czasie. Ona wie co i w jakim czasie będzie dla Ciebie najlepsze. Modliłam się i traciłam nadziej. Byłam bardzo niecierpliwa i nie potrafiłam zaufać. Wiele razy zastanawiałam się co ja takiego złego w życiu zrobiłam, że nawet i Ona nie chce mi pomóc. Mało tego targowałam się z nią i bardzo się z nią kłóciłam. A moja mama zawsze patrzyła na mnie z miłością i pomimo mojej grzesznej natury nigdy, ale to przenigdy nie zostawiła mnie samej. „…wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Dziękuję Ci moja mateńko i proszę miej nas w swojej matczynej opiece całe nasze życie. Dziękuje, kocham Twoja czcicielka.

To świadectwo zostało opublikowane

w czasopiśmie

„Królowa Różańca Świętego” nr 37

które można zamówić na stronie:

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Łukasz Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Ja się codziennie zastanawiam jakim ja złym człowiekiem byłem i jestem ,że mnie życie dopiekło i dopieka. Nawet już powynajdowałem moje grzeszne wątki mojego życia i nim przypisuje /przypisywałem. Ale wiem ,ze niektórzy mają gorzej jeszcze bardziej niepełnosprawni a ja mam cztery sprawne kończyny. Prawda jest też taka ,że im bliżej Boga tym ciężej bo zły zrobi wszystko byś straciła wiarę i doszła do wniosku ,że po co to wszystko ,ze grzeszni ludzie maja to samo i lepiej a mają gdzieś Dekalog i kościół. ale trzeba wytrwać bo nagroda ma być w niebie a nie na ziemi. Zresztą są piękne… Czytaj więcej »