Magdalena: Nowenna pompejska uratowała mi brata

Próbowałam odmawiać nowennę pompejska wcześniej ,niestety nie wytrwałam. Był wieczór dostałam telefon od siostry że brat zasłabł na treningu. Panika…przerażenie…strach… co będzie? Oczekiwanie… i wiadomość że udało się go uratować. Był to ciężki czas dla mojej rodziny. Strach o kolejny dzień czy będzie lepiej czy gorzej. Wtedy postanowiłam że spróbuję kolejny raz nowenny pompejskiej że wytrwam… Z każdym kolejnym dniem coraz bardziej potrzebowałam różańca. Nie wyobrażałam sobie dnia bez niego. Najpierw część błagalna…przez ten okres brat był w szpitalu. Akurat przy części dziękczynnej już był w domu. Wierzę że dzięki tej modlitwie wszystko się zmieniło.

- nowenna pompejańska

od 31 maja

Przygotuj się razem z nami!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x