Alicja: Nie poddawajcie się mimo przeszkód w nowennie

Szczęść Boże, chciałam podzielić się z wami moimi doświadczeniami, z którymi,,walczę” podczas odnawiania NP.
Modlę się o łaskę wyzwolenia mojego chłopaka z nałogu narkotykowego oraz odmawiam koronkę do krwawych łez Maryi, aby rozpaliła jego serce i żeby nasza relacja znowu była piękna jak kiedyś oraz o łaskę nawrócenia i wiary dla niego.
Odkąd zaczęłam modlitwę, zaczęło się dziać nieprawdopodobne ,,szaleństwo”. Mój chłopak zaczął mnie traktować bardzo źle, przestał się do mnie odzywać. Zaczął mnie ranić różnymi słowami oraz zachowaniem. W pewnym momencie, powiedział mi, że plany o małżeństwie oraz miłość która mi wyznał były tylko kolezenskimi żartami. Zaczął mówić że jest homoseksualistą, że wybierze kolegę zamiast mnie.
W połowie modlitwy doszło do mnie zwątpienie, już nie chciałam dalej modlić się o naszą relację.
Jednak zdaje sobie sprawę z tego, że to zły próbuje zniechęcić mnie do dalszej modlitwy. Uświadomiłam sobie, że kocham tego człowieka i chcę się jemu poświęcić (walczyć o jego zbawienie), że Pan Jezus mimo obelg i zniewag, nadstawial policzek, a to wszystko z miłości do nas.
Ta świadomość buduje mnie ogromnie, dodaje niewyobrazalnych sił w dalszej walce o duszę mojego chłopaka. Już nie proszę o to, żebysmy byli razem bo po prostu zawierzam to Maryi, Jezusowi oraz Ojcu Niebieskiemu.
Moje samopoczucie również mocno się pogorszylo odkad się modlę w tych intencjach ale ja wierzę, ufam i zawierzam wszystko Jezusowi i Maryi.
Proszę was jeżeli chcecie pomódlcie się za mojego chłopaka, przynajmniej pomnijcie w tej intencji o uwolnienie go z narkomanii i złego ducha oraz nawrócenie go.
A jeżeli mogę prosić również o coś dla siebie to pomnijcie w modlitwie za mnie abym była silna w walce o niego.
Ja również pomodle się za wszystkich, którzy doświadczaja przeciwności w modlitwie, pamiętajcie bądźcie silni! Zawierzcie wasze intencje i troski Maryi, Jezusowi i Bogu.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

19
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
9 Wątki komentarzy
10 Wątki z odpowiedziami
15 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
12 Autorzy
AlicjaRIKIEwa S.WeronikaMaria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Alicjo…..uciekaj zanim wdepniesz w ….g. Dziewczyno jeśli tak jest przed ślubem to co będzie później. Odmów nowennę w swojej intencji. Jego zostaw, Bóg go kocha i jeśli modlilaś się za niego to tak pokieruje jego życiem, że zostanie zbawiony. Ale ty zatroszcz się teraz o siebie….. Każdy nałóg to okropieństwo ale narkotyki to dopiero droga przez mękę….

gosc
Gość
gosc

Chcialam napisac to samo, po co wchodzic w te patologie i w tym ma pomoc Maryja….ale niestety jest ktos zlosliwy komu nie pomysli taka odpowiedzi zaraz zaatakuje…dziewczyno uciekaj od tej osoby i jego problemow jak najpredzej

Wojtek
Gość
Wojtek

Kilka tygodni temu w komentarzach była już ożywiona dyskusja nad historią Alicji ale dziewczyna jest kompletnie zaślepiona i nie chce słuchać żadnych dobrych rad.

Alicja
Gość
Alicja

Witek jednak zdawał się, że zrozumiał… Po co ta złość i dogadywanie…

Waleczna
Gość
Waleczna

Pomodlę się. Błogosławieństwa Bożego!

Facet po huraganie :-)
Gość
Facet po huraganie :-)

Nowenna Pompejańska przywiodła Cię także i do nas, a my mówimy Ci jasno, zostaw tego toksycznego osobnika. Pomódl się o jego zdrowie i nawrócenie, nie spalaj się niepotrzebnie, nie trwaj w czymś co jest chorą wizją związku. Ba, karykaturą związku w najgorszej postaci, jesteś wykorzystywana i traktowana jak śmieć… Jeśli się nie opamiętasz to zostaniesz sama, z problemami i „zwichniętą psychika”. Posłuchaj doświadczonego faceta, mnie. Tkwiłem w toksycznym związku niemal 10 lat, w imię miłości, chęci pomocy, wsparcia i godzenia się tworzenia domu za dwoje. Widzę, że Ty jesteś mną z tamtego okresu. Podczas mojej pierwszej „Pompejanki” wszystko się zawaliło… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda

Alicjo narkomania to poważne zniewolenie, możesz nie podołać w modlitwie albo zapłacić za to bardzo dużą cenę. Jak chcesz pomóc swojemu chłopakowi, zamów za niego mszę świętą albo msze święte wieczyste, ale z modlitwą byłabym ostrożna, bo modlitwa za osoby zniewolone jest jedną z najcięższych modlitw i w dodatku naraża osobę, która się modli, na poważne problemy. Twój chłopak powinien się udać co najmniej na mszę o uzdrowienie i uwolnienie, najlepiej, by się nad nim pomodlił kapłan.

Paulina
Gość
Paulina

A ja uważam że dziewczyna robi dobrze modląc się za tego chlopaka bo on jest chory i fizycznie i duchowo. Trzeba wierzyć i prosić Boga by otworzył jego serce. Jesteś zakochana i nie chcesz stracić milosci bo się tego boisz. Ja modle się w intencji chlopaka o przemianę wewnętrzną i nawrocenie a także o czystość serca i mysli. Powiedzialam sobie czy nam się uda czy nie- niech Bog sprawi by sie zaczął zmieniać na lepsze bo będzie mu potem ciężko w zyciu i nie chciałabym żeby sam siebie skrzywdził swoją głupotą i zaslepieniem a to zły go zaślepia. Tak jak… Czytaj więcej »

Maria
Gość
Maria

Alicjo, trudno radzić coś w tej sytuacji, ale moim zdaniem to dokończ NP w intencji tego chłopaka, ale nie wiąż się z nim. To bardzo trudne i ryzykowne. Moja córka wzięła ślub z chopakiem, który lubił wódkę. Nie zdawała sobie sprawy, że to już na poczatku był alkoholikiem. Po ślubie było coraz gorzej. Dziś jest po rozwodzie. Otrzymała stwierdzenie nieważności ślubu kościelnego. Poznała wartościowego czlowieka założyła nową rodzinę, mają dwójkę dzieci i jest zadowolona, ale w życiu przeszła wiele.

RIKI
Gość
RIKI

DO KOMENTUJACYCH I DO ALICJI!! CZY PODCHODZICIE DO POSTAWY ALICJI TYLKO W SPOSOB CZYSTO ROZSADKOWY,MAJAC NA UWADZE JEJ DOBRO? BO NIE WYCZUWAM TU CHOCBY ZABARWIENIA CHRZESCIJANSKIEGO.NIE TRZEBA MOWIC TU O ZAWIERANIU MALZENSTWA AZEBY DALEJ PROBOWAC POMOC UZALEZNIONEMU CHLOPAKOWI.TO RZECZ JASNA.NA PEWNO TEGO NIE MOZE MIEC MIEJSCA DO CHWILI ZWYCIESTWA W WALCE Z E ZLEM.ALE CZY TYLKO MODLITWA Z ODDALI MA BYC POMOCNA I JAK KTOS NAPISAL BOG GO ZBAWI JAKOS?? CZY ODDALENIE OD TAKIEGO CZLOWIEKA POMOZE MU,NIE SPRAWI ZE PEWNIEJ ZGINIE? TAKIEJ POSTAWY NIE REPREZENTUJE JEZUS.JESLI MIALYBY MIEJSCE KRZYWDZENIA W TYM TEZ PSYCHICZNE ALE USILNE I OSOBA CZUJE SIE KRZYWDZONA,NIE… Czytaj więcej »

Weronika
Gość
Weronika

Dziękuję za te słowa 🙂

Alicja
Gość
Alicja

Bardzo dziękuję, za twój komentarz. Nie chciałam wchodzić w dyskusję na temat mojego świadectwa, ponieważ pisalam je pod wpływem silnych emocji. Tak wielu tutaj nie rozumie czym jest tak naprawdę sens życia. I nie mówię tu o tym, żeby się umartwiac na siłę… Ty doskonale to rozumiesz, dziękuję że tak to opisałaś. Dziękuję, że dajesz mi wsparcie. Jeżeli czytają to osoby, które radzą mi żebym odeszła od niego albo że jestem zaslepiona i napisze za was wprost – głupia… Nie jestem w nim ślepo zakochana ani nie trzymam się go na siłę. Odmówiłam nowenne i nastąpił cud ale nie czuję… Czytaj więcej »

Weronika
Gość
Weronika

Pomodlę się za Ciebie i za Twojego chłopaka 🙂

Alicja
Gość
Alicja

Bardzo dziękuję ❤️

Ewa S.
Gość
Ewa S.

Alicjo. Módl się za niego, ale zostaw go. Jeśli Pan Bóg przeznaczył go Tobie na męża to kiedyś go do Ciebie przyprowadzi. Ale tylko po zerwaniu z nałogiem. Módl się o wypełnienie Bożego planu. Idź do ośrodka dla uzależnionych i porozmawiaj z psychologiem. Moze zostawiajac tego chłopaka bardziej mu pomożesz. A jak wyjdzie ze zniewolenia to cię odnajdzie. Wiem, że to jest trudne. Ale dopóki nie jestescie małżeństwem i nie macie dzieci to i tak jest ci łatwiej niż kobietom, ktore musza to zrobić bedac w małżeństwie i majac dzieci. Idź na terapie dla osób współuzależnionych i porozmawiaj. Jak zawalczysz… Czytaj więcej »

RIKI
Gość
RIKI

Ewa S Jak uwazasz ze osoba uzalezniona zawalczy sama o siebie Bez wsparcia kogos innego W zaleznosci od glebokosci uzaleznienia osoby takie sa juz nawet gotowe wyprzedac wszystko I co teraz kiedy byc moze -ja tego nie wiem oczywiscie-uzaleznienie nie jest tak dalece posuniete to taka osobe sama z siebie olsni Sama zawalczy o siebie?Wlasnie druga osoba czy nawet kilka moze/moga dac odczuc ze jest ktos komu zalezy na niej I da wsparcie bodziec do walki. To zle ze kiedy Alicja odkryla problem, mam nadzieje na poczatku jego pojawienia sie ,podjela wsparcie.Przeciez zanim podjela nowenne nie bylo tych zlych zachowan.… Czytaj więcej »

Alicja
Gość
Alicja

Właśnie mija rok od kiedy mój chłopak nie bierze narkotyków.
Został odesłany na odwyk w okresie, kiedy zawierzylam go Matce Bożej w Częstochowie w pierwszą sobotę miesiąca zaraz po świętach Wielkanocnych.
A myśli o narkotykach odeszły całkowicie

Obrazki z nowenną pompejańską?